Dyskusja o tym czy zawodnicy rosyjscy, mieszkający od lat w Polsce i mający polskie obywatelstwo powinni startować w międzynarodowych zawodach, wiele osób rozgrzewa do czerwoności. Nawet tak bardzo, że niektórzy zdaje się nie są w stanie kontrolować tego co mówią publicznie.
W ostatnim czasie popis braku profesjonalizmu zaprezentował swoimi stwierdzeniami Mateusz Puka. Niedawno wystąpił w programie „Kolegium żużlowe”. Wówczas wspomniany człowiek wypowiedział min. następujące zdanie:
Michał Sikora nie blokuje udziału Artioma i Emila w cyklu SGP. Blokuje ich udział jako Polacy.
W Internecie po słowach Puki rozpętała się burza, wytykająca mu najogólniej mówiąc brak profesjonalizmu w tym co robi.
Na X możemy przeczytać takie wypowiedzi:
Akrobata71:
Panie @MateuszPuka można się zgadzać lub nie z decyzją zarówno Prezesa Sikory jak i z tym, że Emil czy Artiom mają pełne prawo by startować jako Polacy bo tak mówi Konstytucja – czy się to komuś podoba czy nie , jest po stronie obu wyżej wymienionych Panów , najlepszym rozwiązaniem jest dopuszczenie ich pod neutralną flagą jak wspomniał @Mich_Mit i problem znika, ale mówienie ,,załatwić sobie inne obywatelstwo” to szczyt albo głupoty albo braku profesjonalizmu a taki wypadało by mieć jako dziennikarz , który swoją drogą fakty powinien przedstawiać zgodnie z prawdą a nie swoim zdaniem. Jeżeli mamy traktować dziennikarzy jako poważnych ludzi , to zacznijcie pierw sami od siebie :). Noł Owens.
Karol Bierzyński stwierdził natomiast: Michał Sikora blokuje starty polskich obywateli z polskim paszportem pod polską flagą – tak powinni brzmieć to zdanie. Tak samo jak otwarcie chciał zablokować ich występy w lidze, ale po kilku miesiącach zmienił zdanie wyłącznie z powodu konsekwencji prawnych.
Wypowiedzi są więc kategoryczne i jednoznaczne. Nie brakuje także takich komentarzy, które wprost mówiły, że zarówno Emil Sajfutdinow jak i Artem Łaguta, nie muszą się starać o ty by być Polakami. Oni już nimi są. Ktoś, już o tym zadecydował.
A jeżeli są obywatelami naszego kraju to mają pełnię praw. I to bez względu na zdania sprzeciwu jednej czy wielu innych osób. Nie ma Polaków pierwszej lub drugiej kategorii. Wobec prawa wszyscy nasi obywatele są równi. Ale niestety, nie wszyscy to dostrzegają…






