Start to niezwykle ważny moment w speedwayu. Tak było w sumie zawsze. Procedura startowa zmieniała się z czasem, jeden jednakże moment w historii żużla dość mocno ją zmienił, a nawet dodał naszemu ukochanemu sportowi charakterystycznego elementu.

Tym elementem jest maszyna startowa, która wbrew pozorom wcale nie jest stosowana od samego początku istnienia tegoż sportu.

Przypomnijmy iż pierwsze zawody żużlowe rozegrano dnia 15 grudnia 1923 roku w australijskim West Maitland. Głównym organizatorem tych zawodów był Nowozelandczyk Johnnie Hoskins. Jest on uważany powszechnie za „ojca” żużla.

Ale kto jest „ojcem” maszyny startowej i kiedy została ona zastosowana po raz pierwszy? Maszynę startową wymyśliło dwóch Brytyjczyków – zawodnik Harry Shepherd oraz promotor Fred Mockford a było to w roku 1933.

Pierwsze zawody żużlowe w większości krajów odbywały się więc jeszcze bez niej! Tak było i w Polsce gdzie żużel dotarł na samym początku lat trzydziestych.

Już za dwa lata obchodzić więc będziemy stulecie sportu żużlowego na globie. Jak widać rocznica ta zbiegnie się z dziewięćdziesięcioleciem maszyny startowej.

Maszyna startowa. Materiały promocyjne www.famor.pl