Pytanie zawarte w tytule nurtuje zapewne tysiące fanów „czarnego sportu” na całym świecie . By spróbować rozstrzygnąć tę kwestię należało by ustalić najpierw jakieś kryteria, wedle których będziemy oceniać zawodników.

W powszechnej ocenie najważniejsze są Indywidualne Mistrzostwa Świata. Jak więc wypadają w tych rozgrywkach najwięksi? Najwięcej tytułów IMŚ w historii żużla zdobyli Ivan Mauger (Nowa Zelandia) oraz Tony Rickardsson (Szwecja) – po 6 . Pięć tytułów ma Ove Fundin (także Szwecja) a „tylko” – 4 Hans Nielsen.

Ivan Mauger

Ta sucha statystyka sugeruje przewagę Maugera i Rickardssona i „odrzucenie” Nielsena w dyskusji o największych. Sprawa nie jest jednak taka prosta! Fani Nielsena, spokojnie będzie już tylko lepiej, jestem jednym z Was! Ale staram się być też obiektywny. Przeanalizujmy więc ilość medali IMŚ w ogóle. I tutaj mamy zupełnie inną sytuację.

Hans NIelsen

Najwięcej medali ma Nielsen (12), po 11 medali mają obaj Szwedzi – Rickardsson i Fundin.

Ove Fundin

A „tylko” – 10 medali ma wielki Nowozelandczyk. Zaznaczyć należy również to iż Nielsen ze wspomnianych 12 medali ma aż 6 srebrnych. Był więc aż 10 razy Mistrzem lub Wicemistrzem Świata! To naprawdę wyczyn! Przy wspomnianej analizie musimy wspomnieć także o Drużynowych Mistrzostwach Świata oraz Mistrzostwach Świata Par, rozgrywanych w latach 1970- 1993. Biorąc pod uwagę te 2 kategorie rozgrywek przewaga Nielsena nad pozostałymi jest olbrzymia! Duńczyk był…11 razy Drużynowym Mistrzem Świata oraz siedmiokrotnie Mistrzem Świata Par. Łącznie wspomniany Duńczyk zdobył aż 22 złote medale Mistrzostw Świata! Jest to wyczyn niezmiernie trudny do powtórzenia przez kogokolwiek w przyszłości, nawet gdyby przywrócono rywalizację par. Nielsen w parach oraz drużynówce miał zazwyczaj duże wsparcie kolegów ale przyznać trzeba że często był liderem swojej drużyny czy pary. Pozostała trójka wspomnianych mistrzów aż takiego wsparcia kolegów zazwyczaj nie miała. Nie mieli więc możliwości zdobycia aż tylu złotych medali DMŚ i MŚP. Trzeba jednak wspomnieć iż z całej czwórki Nielsen w parach i drużynówce jeździł najlepiej (z analizy startów w MŚP wyłączamy młodego w momencie zaprzestania tych rozgrywek Rickardssona). Kto był więc najlepszy? W mojej ocenie jednak Nielsen! Każdy kibic speedwaya ma jednak prawo do swego zdania w tej trudnej kwestii.

Tony Rickardsson