Pisaliśmy o treningach w górach Macieja Janowskiego i Piotra Pawlickiego. Obaj zawodnicy Sparty jeżdżą po górach na rowerach MTB pod czujnym okiem trenera ds. ogólnorozwojowych Mariusza Cieślińskiego.
Ale pozostali zawodnicy Sparty również nie próżnują. Bartłomiej Kowalski wyleciał do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie Grega Hancocka. Młodzieżowiec Sparty będzie miał okazję do potrenowania na historycznym obiekcie w Costa Mesa. Tor w Kalifornii jest ultrakrótki i ma zaledwie 185 jardów (niecałe 170 metrów) długości. Nawierzchnia toru składa się ze specjalnego glinianego podłoża wymieszanego z granitem.
W 2022 roku na najbardziej znany tor amerykański wróciły wyścigi żużlowców. Dwuletnia przerwa w organizacji imprez na tym torze była spowodowana obostrzeniami covidowymi.
Bartłomiej Kowalski podczas swojego pobytu w Stanach Zjednoczonych będzie miał możliwość trenowania na krótkim, wymagającym i bardzo trudnym technicznie torze w Costa Mesa. Greg Hancock na pewno zadba by zajęcia na torze przyniosły jak najwięcej korzyści młodzieżowcowi Sparty Wrocław.

Inną metodę przygotowania do sezonu żużlowego 2023 przyjął Artem Łaguta. Zawodnik rosyjski posiadający polskie obywatelstwo wykorzystuje dobrą pogodę jaka panuje w naszym kraju i po rocznej karencji stara się mieć jak najczęstszy kontakt z motocyklami.
Dzięki uprzejmości Abramczyk Polonii Bydgoszcz Artem Łaguta wyjechał już na tor w Bydgoszczy. Oprócz tego wykorzystując niezwykle przyjazną aurę tej zimy zawodnik Sparty trenuje w terenie na motocyklu crossowym.
Nie omieszkał zaprezentować swój park maszynowy, w którym znajdują się nie tylko motocykle żużlowe.
***
***
****
Zdjęcia: media społecznościowe Bartłomiej Kowalski
Wideo: media społecznościowe Artem Łaguta








