Po kilkunastu latach współpracy z Żużlową Reprezentacją Polski, w tym pięciu latach na stanowisku trenera kadry seniorów, Rafał Dobrucki 13 października 2025 roku zrezygnował z pełnionej funkcji. To oficjalny koniec jego pracy z reprezentacją, z którą był związany przez ponad dekadę.
Ponad dekada w strukturach PZM
Rafał Dobrucki rozpoczął współpracę z Polskim Związkiem Motorowym i Główną Komisją Sportu Żużlowego w 2012 roku, kiedy został trenerem kadry juniorów. To właśnie w tej roli zasłynął jako szkoleniowiec potrafiący wydobyć z młodych zawodników maksimum możliwości. Pod jego okiem rozwinęli się m.in. Bartosz Zmarzlik, Maksym Drabik czy Dominik Kubera – późniejsi reprezentanci Polski w kategorii seniorów.
Przez lata pełnił funkcję trenera młodzieżowych reprezentacji w różnych kategoriach wiekowych, a jego podopieczni wielokrotnie zdobywali medale Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów, Mistrzostw Europy Par Juniorów oraz indywidualnych czempionatów świata i Europy.
Następca Marka Cieślaka
W grudniu 2020 roku Dobrucki objął stanowisko trenera Żużlowej Reprezentacji Polski seniorów, zastępując Marka Cieślaka – wieloletniego selekcjonera kadry, który prowadził biało-czerwonych w latach 2007–2020. To właśnie Cieślak był przez lata określany mianem „Narodowego trenera”, zdobywając z Polską liczne złote medale Drużynowego Pucharu Świata i oraz (bez złota) Speedway of Nations.
Dobrucki przejął po nim stery w czasie, gdy polski żużel dominował na arenie międzynarodowej, i kontynuował tę serię sukcesów.
Pięć lat z reprezentacją seniorów
Od momentu objęcia kadry w 2020 roku, Dobrucki odpowiadał za przygotowanie i selekcję reprezentacji na wszystkie najważniejsze imprezy międzynarodowe. Jego zawodnicy zdobywali medale indywidualnych mistrzostw świata (Grand Prix), drużynowych mistrzostw świata, a także mistrzostw Europy.
Łącznie, w okresie jego pracy z reprezentacją – zarówno juniorską, jak i seniorską – Biało-Czerwoni sięgnęli po ponad 50 medali w rywalizacji indywidualnej, parowej i drużynowej na arenie międzynarodowej.
W tym czasie Polska utrzymała pozycję jednej z najsilniejszych nacji żużlowych świata, a tacy zawodnicy jak Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Dominik Kubera czy Szymon Woźniak stanowili o sile drużyny narodowej.
Oficjalna rezygnacja 13 października 2025 roku
Decyzja o rezygnacji została przekazana 13 października 2025 roku.
Polski Związek Motorowy w oficjalnym komunikacie podziękował trenerowi za wieloletnią współpracę, profesjonalizm i wkład w rozwój reprezentacji. Podkreślono, że jego praca przyczyniła się do utrzymania wysokiego poziomu sportowego kadry oraz do sukcesów zarówno w kategorii seniorów, jak i juniorów.
Nie podano informacji o dalszych planach zawodowych Rafała Dobruckiego, jednak w środowisku żużlowym nie brakuje spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Czyżby kierunek „Wrocławski”?
Zaraz po ogłoszeniu decyzji pojawiło się pytanie:
czy Dariusz Śledź mógłby teraz zostać trenerem kadry polskich żużlowców, zastępując Rafała Dobruckiego?
To nieprzypadkowe skojarzenie. Poprzedni trenerzy reprezentacji Polski – Marek Cieślak oraz Rafał Dobrucki – wcześniej prowadzili właśnie ekipę żużlowców z Wrocławia.
Wyjątkiem od „tej reguły” był jedynie Piotr Baron, który nigdy nie pracował z kadrą polskich żużlowców, po zakończeniu pracy trenerskiej w Betard Sparcie. Ale zapytany, po zdobyciu tytułu drużynowych mistrzów Polski z Pres Toruń, o objęcie kadry polskich żużlowców, nie wykluczał tego „w niedalekiej przyszłości”, ale jeszcze nie teraz.
Dobrucki był szkoleniowcem wrocławskiego klubu w latach 2017–2018, kiedy zespół regularnie walczył o medale Drużynowych Mistrzostw Polski i ostatecznie zdobył z Wrocławianami srebro i brąz. Jego następcą został właśnie Dariusz Śledź. Czy teraz tak się stanie w przypadku reprezentacji Polski?








