Zmiany w świecie żużla stały się faktem. Od przyszłego sezonu prestiżowy cykl Speedway Grand Prix będzie miał nowego promotora. Dotychczasowa spółka Warner Bros. Discovery Sports (Discovery Sport Events) kończy swoją działalność przy organizacji mistrzostw świata, mimo że miała podpisane umowy do 2031 roku.
Obietnice kontra rzeczywistość
Amerykański gigant wszedł do speedwaya kilka lat temu, zastępując w roli promotora brytyjskie BSI. Decyzję witano z nadziejami – zapowiadano wyniesienie cyklu na wyższy poziom i ekspansję na nowe rynki – a motywem przewodnim było hasło Nowa Era Speedwaya. Padały obietnice o turniejach w USA czy Arabii Saudyjskiej, a powrót Grand Prix do Australii miał być tylko kwestią czasu.
Rzeczywistość okazała się inna. W kalendarzu SGP nie pojawiły się żadne nowe kierunki, a cykl ograniczył się niemal wyłącznie do Europy. W sezonie 2025 jedynym dużym obiektem na którym rywalizowano o tytuł indywidualnego mistrza świata na żużlu był warszawski PGE Narodowy. Ze względów finansowych zrezygnowano natomiast z organizacji zawodów w Cardiff, na stadionie Millennium, co odbiło się szerokim echem nie tylko w świecie speedwaya.
Krytyka pomysłów i zasad
Warner Bros. Discovery Sports wprowadziło także rozwiązania, które nie przypadły do gustu kibicom i ekspertom. Największe kontrowersje wzbudziły:
- punktowane treningi i kwalifikacje decydujące o kolejności startów,
- likwidacja klasycznych półfinałów,
- polityka „dzikich kart” ustalana we współpracy z FIM.
Kibice zarzucali promotorowi, że zamiast rozwijać cykl, skupił się na zmianach organizacyjnych, które nie podniosły atrakcyjności widowiska. Dodatkowo – czym tegoroczne zmagania są najlepszym dowodem – o udziale w prestiżowym cyklu nie decydowała forma sportowa – a co jest bardzo kuriozalne – kryterium geograficzne. A organizatorzy z tego pomysłu byli bardzo dumni – wbrew opiniom nie tylko kibiców.
Kłopoty finansowe i wycofanie się z żużla
Decyzja o wycofaniu się Warner Bros. Discovery Sports z roli promotora Grand Prix wiąże się bezpośrednio z ogromnymi problemami finansowymi właściciela. Koncern zmaga się z gigantycznym zadłużeniem – ok. 30 miliardów euro.
W związku z tym zapowiedziano podział firmy na dwie części:
- WBD Streaming & Studios,
- WBD Global Networks.
Restrukturyzacja oznacza ograniczanie zaangażowania w kosztowne projekty sportowe. Prawa do SGP, początkowo pozyskane z myślą o transmisjach m.in. na Playerze czy HBO Max, przestały być priorytetem.
Kto nowym promotorem?
Jak podała Międzynarodowa Federacja Motocyklowa (FIM), cykl Grand Prix będzie miał nowego promotora. Od kolejnego sezonu promotorem Grand Prix została Mayfield Sports Management – agencja sportowa z Wielkiej Brytanii.
Firma specjalizuje się w motorsporcie i zarządzaniu wydarzeniami sportowymi. Na swojej stronie internetowej podkreśla „globalną wiedzę, zrozumienie motorsportu i imponującą bazę kontaktów w sektorze sportowym”. Mayfield, z siedzibą w samym sercu brytyjskich wyścigów samochodowych w pobliżu Silverstone, jest firmą o bogatej tradycji w sporcie motorowym, posiadającą ogromne doświadczenie w wyścigach zarówno dwukołowych, jak i czterokołowych, w tym Formule 1, MotoGP, British Touring Cars i World Touring Cars.
Warto dodać, że przez moment rozważano nawet przekazanie praw organizacyjnych polskiej PGE Ekstralidze, jednak rozmowy zakończyły się fiaskiem.
TVN i rynek medialny
Wycofanie się Warner Bros. Discovery z żużla to także istotna zmiana na rynku telewizyjnym. Amerykanie są właścicielami TVN i przez to polscy kibice mogli oglądać cykl w ich serwisach streamingowych. Wraz ze zmianą promotora, mogły ulec zmianie także i prawa medialne. Obecna sytuacja WBD jest bardzo złożona, w związku z trudną sytuacją finansowa tego giganta medialnego.
„Wall Street Journal” donosi dodatkowo, że restrukturyzacja WBD może wiązać się z negocjacjami sprzedaży całego koncernu. Wśród potencjalnych kupców wymienia się Paramount Skydance, firmę kontrolowaną przez Larry’ego Ellisona – najbogatszego człowieka świata.
Ale nowy promotor uspokaja kibiców speedwaya. We środę 17 września ogłoszono także, że w formie odbioru wydarzeń związanych min. z cyklem SGP wszystko zostaje bez zmian:
– WBD pozostanie zaangażowane w żużel jako globalny nadawca i dystrybutor praw do SGP przez kolejnych sześć sezonów, zapewniając, że mistrzostwa nadal będą docierać do milionów widzów za pośrednictwem kanałów i platform WBD, takich jak serwisy streamingowe HBO Max i Discovery+ w Europie i USA, za pośrednictwem stacji linearnych, w tym kanału Eurosport w Europie i regionie Azji i Pacyfiku, a także TNT Sports w Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Co dalej z Grand Prix?
Od sezonu 2026, rozgrywkami o Indywidualne Mistrzostwo Świata na żużlu i nie tylko zajmie się firma Mayfield Sports Events Ltd.
Mayfield Sports Events Ltd. zostanie nowym promotorem SGP, SGP2, SGP3, SGP4 oraz rozgrywek o drużynowe mistrzostwo świata, czyli SON i SWC. Brytyjska firma zastępuje tym samym na stanowisku Warner Bros. Discovery, które w żużlu było obecne od sezonu 2022.
Jak wspomnieliśmy, WBD pozostaje jednak w sporcie jako jego główny nadawca i dystrybutor przez kolejne 6 lat, a Mayfield będzie nadzorowało wszystko dookoła, w tym m.in. piramidę szkoleniową FIM.
Założyciel Mayfield Sports Events Ltd. Richard Coleman powiedział dla fimspeedway.com:
– To dla mnie zaszczyt i przyjemność wrócić do sportu, który śledziłem, odkąd byłem wystarczająco duży, aby przebywać na torze wraz z przyjaciółmi. Niedawno uczestniczyłem w zawodach o Grand Prix Łotwy w Rydze, gdzie spotkałem fanów z całego świata, a ich pasja i miłość do żużla utwierdziły mnie w przekonaniu, że jest to wspaniała okazja dla zespołu Mayfield.
– Z niecierpliwością czekamy na współpracę ze wszystkimi zainteresowanymi stronami – fanami, zawodnikami, sponsorami, lokalnymi organizatorami, federacjami krajowymi, działaczami i oczywiście naszymi partnerami z FIM – w celu ulepszenia widowiska i rozwoju tego sportu na wszystkich poziomach.
Prezydent FIM Jorge Viegas nie omieszkał pochwalić się zmianą promotora:
– Z wielką pewnością ogłaszam, że Mayfield będzie naszym nowym promotorem FIM Speedway Grand Prix na żużlu od 2026 do 2031 roku. Wyzwanie jest ogromne, ale wierzę, że Richard Coleman i jego zespół spełnią wszystkie nasze oczekiwania!
Dodajmy, iż w przyszłorocznym cyklu Grand Prix zobaczymy co najmniej trzech Polaków: Bartosza Zmarzlika, Kacpra Worynę i Dominika Kuberę. Jeśli Patryk Dudek w piątek 19 września br. zostanie indywidualnym mistrzem Europy to także on zapewni sobie udział w przyszłorocznej rywalizacji o tytuł indywidualnego mistrza świata. Trudno bowiem liczyć, by jedna z trzech stałych dzikich kart (jakie są do rozdysponowania) została przyznana polskiemu zawodnikowi.
Zmiana promotora otwiera nowy rozdział w historii SGP. Kibice liczą, że w przeciwieństwie do Discovery, nowy organizator rzeczywiście postawi na ekspansję poza Europą i odbuduje prestiż cyklu, a przede wszystkim o występach w elitarnym cyklu nie będzie decydowało kryterium geograficzne, tylko aktualna forma sportowa żużlowców i rzeczywiście o tytuł indywidualnego mistrza świata będą rywalizować najlepsi. Być może otworzy się szansa na występy blokowanych przez dotychczasowego promotora zawodników mających polskie obywatelstwo (i od lat mieszkających w Polsce) – Artema Łaguty i Emila Sajfutdinowa.








