1. Brak specjalistów i strategiczna decyzja Sparty Wrocław

W polskim żużlu coraz częściej podkreśla się, że toromistrzowie są towarem deficytowym. Brakuje ludzi z realnym doświadczeniem i wiedzą dotyczącą profesjonalnego przygotowania nawierzchni toru, szczególnie w kontekście szybko zmieniających się wymagań Ekstraligi, sprzętu oraz preferencji zawodników. W klubach nie brakuje pracowników obsługujących sprzęt czy maszyny, lecz specjalistów od kompozycji, wilgotności i taktycznego przygotowania toru – już tak.

Na tym tle najnowsze wydarzenia we Wrocławiu mają wyjątkową wagę. Po zatrudnieniu Piotra Protasiewicza jako nowego menedżera Betard Sparty Wrocław prezes Andrzej Rusko wykonał kolejny ruch – ściągnął z Zielonej Góry toromistrza Przemysława Wareckiego, dotychczas odpowiedzialnego za przygotowanie nawierzchni na stadionie przy W69.

Warecki – choć rzadko pojawiał się w centrum medialnej uwagi – był jednym z kluczowych ludzi w strukturze zielonogórskiego klubu. Dla Falubazu jego odejście jest uznawane za poważną stratę kadrową.


2. Konsekwencje półfinału i decyzja o zmianach w sztabie torowym Sparty

Po sezonie 2025 prezes Rusko dokonał głębokiej przebudowy nie tylko sztabu szkoleniowego Sparty Wrocław. W konsekwencji przegranego półfinału z Apatorem Toruń z klubem pożegnali się:

  • trener Dariusz Śledź,
  • menadżer ds. sportu Piotr Mikołajczak
  • toromistrz Rafał Pilarski.

Pilarski został obarczony odpowiedzialnością za złe przygotowanie toru na półfinał, które – według relacji – zaskoczyło nawet lidera zespołu Brady’ego Kurtza. Wówczas na przygotowanie nawierzchni narzekał również Artem Łaguta. Zawodnicy nie potrafili odnaleźć optymalnych ścieżek jazdy, co miało bezpośredni wpływ na wynik dwumeczu. Pilarski poprawił swoją pracę w spotkaniu o brązowy medal, jednak decyzja o rozstaniu była już przesądzona.

Początkowo naturalnym następcą miał zostać Grzegorz Węglarz, wcześniej toromistrz Sparty min. w sezonie, gdy klub sięgał po swoje, jak dotychczas, ostatnie złoto DMP. Ostatecznie jednak zmieniający Spartę „od środka” Piotr Protasiewicz zaproponował inne nazwisko.


3. Protasiewicz wskazuje kandydaturę z Zielonej Góry

Protasiewicz, który w Zielonej Górze pracował w poprzednich latach, dobrze znał możliwości Przemysława Wareckiego. Wiedział również, że w Falubazie nie ma on podpisanej umowy na sezon 2026. Dlatego to właśnie Wareckiego wskazał prezesowi Rusko jako idealnego kandydata. Następnie wszystko potoczyło się błyskawicznie.


4. „Krótka piłka”: kontrakt Sparty przygotowany w 30 minut

Podczas spotkania z Andrzejem Rusko wydarzyła się sytuacja, która natychmiast obiegła środowisko żużlowe. Prezes Sparty:

  1. poprosił Wareckiego o przedstawienie warunków,
  2. wprowadził podane liczby do komputera,
  3. wydrukował gotowy kontrakt w ciągu pół godziny.

Warecki opuścił siedzibę Sparty z umową na sezon 2026, a transfer szybko nazwano „ruchem marzeń” dla wrocławskiego klubu. Według opinii ze środowiska, toromistrz w Ekstralidze może zarabiać powyżej 10 tysięcy złotych miesięcznie, z dodatkami takimi jak karta paliwowa – wiadomo więc, że propozycja musiała być bardzo atrakcyjna.

W Zielonej Górze pojawiły się głosy, że decyzja ma podłoże symboliczne i oznacza koniec pewnej epoki. Tym bardziej, że ojciec Przemysława – Adam Warecki – to legendarny toromistrz Falubazu, z którym klub zdobywał mistrzostwo Polski. Syn był tam uważany za naturalnego kontynuatora rodzinnej tradycji.

Można nawet pokusić się o stwierdzenie iż jest to „zemście Protasiewicza” po jego niełatwym odejściu z Falubazu. Oficjalnie rozstano się za porozumieniem stron, jednak w kuluarach mówiło się o sporych napięciach między PePe a prezesem Adamem Golińskim


5. Falubaz traci ważnego człowieka, ale zapewnia: „poradzimy sobie”

Utrata Wareckiego to dla Zielonej Góry duże wyzwanie przed sezonem 2026. Klub jednak zapewnia, że:

  • pracę kontynuować będzie Adam Kraszewski z Opola, który już w 2025 roku przygotowywał nawierzchnię w Zielonej Górze
  • zatrudniono kolejną osobę na stanowisko toromistrza w miejsce Przemysława Wareckiego,
  • wiedzę w zakresie toru posiada również kierownik drużyny Marek Mróz,
  • w klubie działa teraz „torowe trio”, które ma zadbać o optymalne warunki torowe.

Falubaz szykuje na 2026 drużynę celującą w podium PGE Ekstraligi. Ściągnięto m.in. Dominika Kuberę z Orlen Oil Motoru Lublin. Klub podkreśla, że zrobi wszystko, by odejście Wareckiego nie odbiło się na wynikach drużyny.


6. Znaczenie transferu – faktograficzne podsumowanie

  • Przemysław Warecki, toromistrz Falubazu, przechodzi do Betard Sparty Wrocław.
  • Transfer był inicjatywą Piotra Protasiewicza, nowego menedżera Sparty.
  • Kontrakt został przygotowany przez prezesa Andrzeja Rusko w ciągu 30 minut.
  • We Wrocławiu zastąpi Rafała Pilarskiego, zwolnionego po półfinale 2025.
  • Dla Falubazu to duża strata – Warecki był uznawany za jednego z najlepszych w Polsce, a jego ojciec Adam jest klubową legendą.
  • Falubaz tworzy nowe trio torowe: Kraszewski – nowy toromistrz – Mróz.
  • Klub z Zielonej Góry ma ambicje medalowe po wzmocnieniach składu na 2026.
  • Transfer ma wydźwięk symboliczny i kończy pewien rozdział w historii W69.

Zdjęcie: Maciej Trubisz