W ostatnim czasie w mediach pojawiła się informacja iż pochodzący z Opola Marcin Sekula, który wznowił karierę zamierza wystartować w roku przyszłym w long tracku. Zawodnik w roku obecnym pełnił rolę trenera występujących w polskiej Drugiej Lidze Żużlowej Wilków z Wittstock.

W dniu 10.10 żużlowiec wystartował w turnieju indywidualnym (w klasycznym żużlu) w Wittstock, zajmując 13 miejsce. Był to pierwszy jego start po kilkuletniej przerwie.

Zawodnik jeździł w przeszłości zarówno z polską jak i niemiecką licencją. Kibiców znad Wisły ucieszy zapewne fakt iż urodzony w 1984 roku żużlowiec zadeklarował starty z licencją naszego kraju. Jeśli więc w roku przyszłym wystąpi ponownie w zawodach na długim torze Stanisław Burza, wówczas nasz kraj będzie miał już 2 zawodników w tej odmianie speedwaya.

Miejmy nadzieję iż w roku przyszłym ponownie ujrzymy w Polsce zawody Grand Prix w long tracku, jest bowiem na to całkiem realna szansa. Wówczas zapewne któryś z tych dwóch zawodników reprezentować będzie nasz kraj z „dziką kartą” . Informacja o planowanych startach Sekuli jest dla polskich fanów long tracku zapewne bardzo miła i jego starty (choć głównie lub jedynie poza Polską) zapewne przysporzą popularności tym widowiskowym wyścigom wśród naszych kibiców.