Ile jeszcze nieszczęść musi spotkać młodzież Betard Sparty Wrocław? W środowy wieczór 18 czerwca w Krośnie kontuzje wyeliminowały z zawodów aż dwóch zawodników wrocławskiej drużyny. Zamiast wyników i punktów, znów najważniejsze stało się zdrowie. To już kolejny dramat młodych Spartan w tym sezonie.


Koszmar już w drugim biegu

Już na samym początku ćwierćfinałowej rundy Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Krośnie Sparta straciła swojego lidera. W drugim biegu dwukrotnie dochodziło do upadków – najpierw na torze znaleźli się Kewin Nycz i Nikodem Mikołajczyk, jednak obaj wstali i zeszli o własnych siłach do parku maszyn. Niestety, w powtórce doszło do poważniejszego incydentu.

Nikodem Mikołajczyk nie opanował motocykla i z impetem uderzył w Radosława Kowalskiego. Choć zawodnik ROW-u Rybnik szybko się podniósł, to młody Spartanin długo nie wstawał. Na tor natychmiast wyjechała karetka, a zawodnik z rozciętym łukiem brwiowym, utykając i z opatrunkiem na głowie, został zabrany do szpitala. Uskarżał się również na silny ból głowy – konieczne były specjalistyczne badania.

Drugi cios w końcówce zawodów

Kiedy wydawało się, że więcej już się wydarzyć nie może, w 13. biegu doszło do kolejnego dramatycznego incydentu z udziałem żużlowca Sparty. Na wejściu w ostatni łuk Rafał Grzędziński wjechał w jadącego przed nim Pawła Wyczyszczoka.

Wyczyszczok zdołał opuścić tor o własnych siłach, jednak Grzędziński był w znacznie gorszym stanie – na torze pojawiła się karetka, a zawodnik Sparty został zniesiony na noszach i przewieziony do szpitala z podejrzeniem urazu ręki.

To oznacza, że dwóch młodzieżowców WTS-u zakończyło zawody w szpitalu – Mikołajczyk z urazem głowy, a Grzędziński z kontuzją ręki. Jakby tego było mało, wciąż kontuzjowani są inni zawodnicy drużyny, w tym Marcel Kowolik, który przechodzi rehabilitację, oraz Jakub Krawczyk, który dopiero dziś ma wrócić na tor w ramach pierwszego turnieju tegorocznego cyklu Indywidualnych Mistrzostw Polski.


Wynik? Dla Sparty to sprawa drugorzędna

Wrocławianie nie mieli szans nawiązać walki z rywalami – zawody kończyli w zaledwie dwuosobowym składzie, zdobywając tylko 3 punkty, z czego wszystkie przypadły w udziale Krystianowi Grędzie.

Trudno jednak mówić o sporcie, kiedy w tle rozgrywa się prawdziwy dramat młodych zawodników. Wynik zszedł na dalszy plan – najważniejsze pytanie brzmi dziś: czy zdrowie Mikołajczyka i Grzędzińskiego pozwoli im wrócić na tor jeszcze w tym sezonie?


Krosno miejscem cierpienia

Turniej w Krośnie trwał aż cztery godziny, przeplatany kolejnymi upadkami i interwencjami służb medycznych. Poza zawodnikami Sparty szpital musiał odwiedzić także Miłosz Grygolec (Wilki Krosno). Rywalizacja toczyła się w ciężkich warunkach, a nerwowość, nawierzchnia toru i stawka zawodów sprawiły, że niemal każdy bieg niósł zagrożenie.


Coraz więcej urazów w drużynie WTS-u

Sparta Wrocław mierzy się w tym sezonie z istną plagą kontuzji w formacjach młodzieżowych. Praktycznie co tydzień ktoś trafia na zwolnienie lekarskie, a sztab medyczny nie nadąża z opieką nad kolejnymi żużlowcami. Tak źle nie było od lat – pytanie brzmi: gdzie jest kres tych nieszczęść?


Klasyfikacja zawodów DMPJ w Krośnie (18 czerwca 2025)

I. Orlen Cellfast Wilki Krosno – 45 pkt.
1. Jakub Wieszczak – 9 (2,-,3,2,2)
2. Piotr Świercz – 13 (3,3,2,3,2)
3. Szymon Bańdur – 14 (3,3,3,2,3)
4. Miłosz Grygolec – 2 (2,-,w,-,-)
17. Oskar Kręglicki – 7 (1,1,2,3)

II. Becker Warkop ROW Rybnik – 41 pkt.
9. Paweł Trześniewski – 10 (1,3,2,3,1)
10. Kacper Tkocz – 10 (3,2,3,2,d)
11. Radosław Kowalski – 12 (1,2,3,3,3)
12. Paweł Wyczyszczok – 9 (3,2,2,1,1)

III. AGAin Stal Gorzów – 30 pkt.
5. Igor Kordun – 4 (1,d,1,1,1)
6. Kewin Nycz – 8 (2,2,1,1,2)
7. Filip Bęczkowski – 5 (1,1,1,0,2)
8. Mikołaj Krok – 13 (2,3,2,3,3)

IV. WTS Sparta Wrocław – 3 pkt.
13. Nikodem Mikołajczyk – 0 (u/-,-,-,-,-)
14. Filip Kumaszka – 0 (0,0,0,0,0)
15. Krystian Gręda – 3 (0,1,0,1,1)
16. Rafał Grzędziński – 0 (w,0,0,w,-)

Bieg po biegu:

1. Wyczyszczok, Grygolec, Kordun, Kumaszka – (2:1:3:0)

2. Bańdur, Nycz, Kowalski, Mikołajczyk – (5:3:4:0)

3. Świercz, Krok, Trześniewski, Gręda – (8:5:5:0)

4. Tkocz, Wieszczak, Bęczkowski, Grzędziński (w) – (10:6:8:0)

5. Trześniewski, Nycz, Kręglicki, Grzędziński – (11:8:11:0)

6. Bańdur, Tkocz, Gręda, Kordun (d) – (14:8:13:1)

7. Świercz, Wyczyszczok, Bęczkowski – (17:9:15:1)

8. Krok, Kowalski, Kręglicki, Kumaszka – (18:12:17:1)

9. Tkocz, Krok, Grygolec (w) – (18:14:20:1)

10. Bańdur, Trześniewski, Bęczkowski, Kumaszka – (21:15:22:1)

11. Kowalski, Świercz, Kordun, Grzędziński – (23:16:25:1)

12. Wieszczak, Wyczyszczok, Nycz, Gręda – (26:17:27:1)

13. Krok, Bańdur, Wyczyszczok, Grzędziński (w) – (28:20:28:1)

14. Kowalski, Kręglicki, Gręda, Bęczkowski – (30:20:31:2)

15. Świercz, Tkocz, Nycz, Kumaszka – (33:21:33:2)

16. Trześniewski, Wieszczak, Kordun – (35:22:36:2)

17. Kręglicki, Bęczkowski, Wyczyszczok – (38:24:37:2)

18. Kowalski, Wieszczak, Kordun – (40:25:40:2)

19. Bańdur, Nycz, Trześniewski, Kumaszka – (43:27:41:2)

20. Krok, Świercz, Gręda, Tkocz (d) – (45:30:41:3)


Epilog

W swoich mediach społecznościowych późną nocą we środę 18 czerwca Nikodem Mikołajczyk zamieścił nastęujący wpis:

Dobry wieczór wszystkim , niestety dzisiejsze zawody dmpj w Krośnie zakończyły się dla mnie szpitalem. Po wszelkich badaniach i diagnostykach skończyło się tylko na rozciętym łuku brwiowym i strachu, czuję się bardzo dobrze – wracam do domu i widzimy się w piątek na Olimpico

Na szczęście w jego przypadku kontuzja nie okazał się groźna.

Zdjęcia: publiczny FB Nikodema Mikołajczyka