Koniec sezonu 2025 w Metalkas 2. Ekstralidze nie przyniósł kibicom z Bydgoszczy wymarzonego powrotu do elity. Abramczyk Polonia najpierw przegrała finał z Unią Leszno, a później nie sprostała Stali Gorzów w barażach o PGE Ekstraligę. Rok 2026 będzie więc już trzynastym z rzędu sezonem poza najwyższą klasą rozgrywkową. I to mimo tego, że klub z ulicy Sportowej 2 ponownie zbudował skład, który wygląda na najsilniejszy w całej lidze.
Polonia znów najmocniejsza? Wrócił Przyjemski, zostaje Woźniak
W Bydgoszczy postawiono na stabilizację. W składzie pozostają Szymon Woźniak, Kai Huckenbeck, Aleksandr Łoktajew, Krzysztof Buczkowski, Tom Brennan oraz junior Kacper Andrzejewski. Największym wzmocnieniem jest powrót Wiktora Przyjemskiego, który po dwóch sezonach w Motorze Lublin wraca do rodzinnego klubu jako siódmy zawodnik PGE Ekstraligi 2025.
Na to nazwisko czekali wszyscy kibice Polonii — Przyjemski ma być nie tylko liderem drużyny, ale i symbolem walki o awans.
Z klubem zostaje również Maksymilian Pawełczak, który po rocznej przerwie wraca do regularnych startów. Zespół Abramczyk Polonii ma być gotowy na wszystko – od fazy zasadniczej aż po baraże. – Nie możemy po raz trzynasty oglądać PGE Ekstraligi w telewizji. Ten klub musi wrócić do elity – przyznaje jeden z działaczy, prosząc o anonimowość.
Wilki Krosno z Doyle’em i Musielakiem celują w awans
Krośnieńskie Wilki cztery razy przegrały z Polonią w sezonie 2025, ale teraz chcą się odgryźć. W klubie dokonano potężnych wzmocnień – Jason Doyle, mistrz świata z 2017 roku, został nowym liderem zespołu. Obok niego pojadą Luke Becker, Tobiasz Musielak i Robert Chmiel, a pozycję U24 zajmie Marcus Birkemose.
W formacji juniorskiej najważniejszym ogniwem ma być Radosław Kowalski. Działacze z Podkarpacia nie kryją ambicji. – W Krośnie chcemy ekstraligi. Budujemy skład, który ma powalczyć o awans z Polonią jak równy z równym – zapowiada prezes Wilków.
ROW Rybnik – z nową twarzą po spadku z elity
Zespół z Rybnika po roku żegna się z PGE Ekstraligą. Odejścia są jednak bolesne – z klubem pożegnali się Maksym Drabik, Rohan Tungate, Nicki Pedersen, Chris Holder, Gleb Czugunow i Kacper Pludra. W ich miejsce przychodzą Jan Kvech, Patryk Wojdyło, Jakub Jamróg, Wiktor Lampart i Norick Blödorn.
To zupełnie nowy skład, który ma powalczyć o szybki powrót do elity. Prezes Krzysztof Mrozek wciąż liczy jednak, że jego drużyna mimo wszystko zastąpi Stal Gorzów, jeśli problemy finansowe gorzowian nie zostaną rozwiązane.
Ostrów z dwoma mistrzami świata!
W Ostrowie szykuje się prawdziwy hit. Po fatalnym sezonie 2025 zespół chce wrócić do czołówki. Liderem ma być Tai Woffinden, trzykrotny mistrz świata, który w minionym roku nie startował z powodu poważnej kontuzji. Do zespołu wracają także Chris Holder (kolejny mistrz świata), Gleb Czugunow i Jakub Krawczyk (jako U24). Seniorski skład uzupełni Frederik Jakobsen, a młodzież poprowadzą Paweł Sitek i Filip Seniuk.
W Ostrowie nikt nie ukrywa, że nazwiska mają przyciągnąć kibiców i sponsorów – to być może najbardziej medialny skład ligi.
Stal Rzeszów po rozbiórce. Nowe otwarcie z Fajferem i Lyagerem
Największe roszady dotknęły Stal Rzeszów, która po niezłym sezonie 2025 traci praktycznie wszystkich liderów. Rzeszowianie ogłosili skład na przyszły rok. Odeszli Paweł Przedpełski i Keynan Rew, a także Tai Woffinden i Marcin Nowak. W ich miejsce przychodzą: Oskar Fajfer, Andreas Lyager, Rasmus Jensen oraz Mateusz Szczapniak. Być może do składu Rzeszowian dojdzie ktoś z duetu Nicolai Klindt – Jacob Thorssell (rozmowy w toku).
Na Pozycji U24 pojadą Krzysztof Sadurski bądź Anders Rowe. Czołowym juniorem będzie Franciszek Majewski. Oprócz niego w ogłoszonej niedawno kadrze Stali, na tej pozycji znajdują się jeszcze Adrian Przybyło, Kryspin Jarosz i Patryk Surowiec. Rzeszowianie mimo przebudowy zapowiadają walkę o play-off. – Nie zamierzamy być chłopcem do bicia. W Rzeszowie zawsze walczymy do końca – zapowiada trener drużyny.
PSŻ Poznań stabilnie, ale z nowym pazurem
W Poznaniu również doszło do kilku zmian. Zostają Ryan Douglas i Bartosz Smektała, czyli filary zespołu. Odeszli natomiast Norick Blödorn, Matias Nielsen i Szymon Szlauderbach.
Ich miejsce zajmą Kacper Pludra (U24), Niels Kristian Iversen oraz Dimitri Berge. PSŻ stawia też na młodzież – w klubie zostają utalentowani juniorzy Kacper Teska, Tobiasz Jakub Musielak i Kamil Witkowski. Poznań nie zapowiada rewolucji, ale ma być czarnym koniem ligi.
Łódź tradycyjnie pod górkę
W Orle Łódź ponownie trwa twarda gra o kontrakty. Sponsor i sternik klubu Witold Skrzydlewski znów „ścina” stawki zawodników, co powoduje odejścia. Póki co wiadomo, że do drużyny wracają Marcin Nowak i Oliver Berntzon.
Bliscy podpisania kontraktów są też Krzysztof Lewandowski, Matej Žagar i Timo Lahti. W Łodzi jak zwykle – nerwowo, ale skutecznie, bo mimo zawirowań Orzeł co roku utrzymuje solidny poziom.
Polonia Piła – beniaminek z ambicjami
Beniaminek z Piły stawia na stabilizację. W klubie pozostaje lider Wiktor Jasiński, a działacze chcą zatrzymać Villadsa Nagela i Adriana Cyfera. Wciąż nie wiadomo, czy w zespole zostaną Krzysztof Sadurski i Norbert Kościuch.
Na razie cicho o transferach z zewnątrz. Juniorzy Kamil Witkowski i Jakub Żurek mają kontynuować naukę żużla na zapleczu elity.
Układ sił przed sezonem 2026
Metalkas 2. Ekstraliga jeszcze nigdy nie wyglądała tak mocno. Wystąpią tu byli mistrzowie świata (Doyle, Woffinden, Holder), zawodnicy z ekstraligowym doświadczeniem i uznane nazwiska z całej Europy.
Na papierze faworytem numer jeden pozostaje Abramczyk Polonia Bydgoszcz, ale tuż za nią czają się Wilki Krosno, Stal Rzeszów i Ostrowianie. W tle czekają ambitne PSŻ Poznań i odbudowujący się po spadku z ekstraligi ROW Rybnik.
Jedno jest pewne – w sezonie 2026 żużlowe zaplecze będzie tak silne, że kilku jego uczestników z powodzeniem mogłoby rywalizować w PGE Ekstralidze.






