Sobotnie zawody w Toruniu zakończyły tegoroczną batalią o tytuł najlepszego żużlowca na świecie. W stawce startujących zawodników w walce o medale liczyli się przede wszystkim Zmarzlik, Woffinden, Lindgren, Janowski. Jednak aż dziesięciu żużlowców walczyło o czołowe sześć miejsc, które gwarantowały udział w cyklu SGP w 2021 roku. Przed ostatnim turniejem w zasadzie pierwszych czterech żużlowców mogło być pewnych udziału w turniejach Grand Prix 2021 r. Szansę na pierwszą szóstkę mieli przed sobotnim turniejem jeszcze: Martin Vaculik, Emil Sayfutdinov, oraz Artiom Łaguta. Ten ostatni pojechał bardzo dobre zawody. W finale zajął trzecie miejsce. Do utrzymania sympatycznemu Artiomowi zabrakło tylko trzech punktów. Gdyby w finale pokonał obu Polaków i zająłby pierwsze miejsce ostatecznie uplasowałby się na szóstej pozycji kosztem Jasona Doyla. Niestety tak się nie stało. Mimo zaciętej walki podczas wyścigów, świetnych biegów w wykonaniu żużlowców klasyfikacja końcowa sprzed ostatniego turnieju SGP nie uległa zmianie. Bartosz Zmarzlik został po raz drugi Indywidualnym Mistrzem Świata gromadząc 133 punkty. Drugi Tai Woffinden uzyskał 117 punktów, tyle samo co trzeci Fredrik Lindgren. Wyścig dodatkowy zadecydował o podziale medali na drugi i trzecim miejscu. Maciej Janowski po raz trzeci kończy cykl SGP na czwartym miejscu z 107 punktami.

W tym koronawirusowyn sezonie otrzymaliśmy skondensowaną dawkę emocji związaną z turniejami o tytuł najlepszego żużlowca globu. Zawodnicy musieli być skoncentrowani na trudnej i wymagającej walce o tytuł IMŚ w bardzo krótkim przedziale czasowym. Tym większe gratulacje dla zwycięzców i szacunek dla pokonanych.

Końcowa klasyfikacja SGP 2020:

Tak FIM przedstawia tegorocznego zwycięzcę SGP Bartosza Zmarzlika: