W środowe popołudnie ukazał się komunikat dotyczący prezesa ebut.pl Stali Gorzów Wlkp.
Dzisiaj dotychczasowy prezes klubu Waldemar Sadowski podjął decyzję o zakończeniu swojej misji w Stali Gorzów.
Jego obowiązki związane ze skutecznym reprezentowaniem klubu zarówno w Stali Gorzów Wielkopolski S.A. jak i w klubie sportowym Stal Gorzów Wielkopolski przejmuje dotychczasowy pełnomocnik Dariusz Wróbel.
Niedawno świat żużlowy obiegła informacja, iż były już prezes Stali Gorzów wybiera się na rejs. Jak się okazało jeszcze przed wypłynięciem dotychczasowy sternik Gorzowa, który zwolnił min Stanisława Chomskiego i Szymona Woźniaka opuszcza tonący w długach okręt.
W mediach aż huczy o poniedziałkowym spotkaniu senatora RP Władysława Komarnickiego, prezydenta Gorzowa Wlkp. Jacka Wójcickiego z prezesem PZM Michałem Sikorą i prezesem PGE Ekstraligi Wojciechem Stępniewskim.
Nie jest to sytuacja normalna aby politycy ingerowali w sprawy klubu we władzach związku a także w podmiocie zarządzającym rozgrywkami ligowymi. Co to oznacza, można tylko się domyślać. Niejednokrotnie pisaliśmy o „życiu ponad stan” jeśli chodzi o polski speedway. Naprawdę sytuacja w zasłużonym dla polskiego speedwaya klubie musi być bardzo zła.
Jak podały sportowe fakty.wp.pl po tym spotkaniu wypowiedział się jedynie prezydent Gorzowa, który powiedział:
Poprosiliśmy o spotkanie dotyczące przyszłości klubu. Chcieliśmy po prostu wiedzieć, jak zachować się w obliczu dość trudnej sytuacji Stali Gorzów i jakie jest nastawienie władz PGE Ekstraligi. O wnioskach na razie nie mogę mówić.
Nie musimy ukrywać, iż zła sytuacja w Stali Gorzów komplikuje jakiekolwiek decyzje odnośnie przyszłorocznych rozgrywek ligowych w Polsce na wszystkich szczeblach rywalizacji drużynowej. Jeśli gorzowianie nie otrzymają nawet licencji nadzorowanej na udział w PGE Ekstralidze w przyszłym sezonie ruszy cała lawina zdarzeń.
A to dopiero wierzchołek góry lodowej…








