Czwarte miejsce, ambitna walka i w połowie rywalizacji pozycja wicelidera – tak wygląda bilans Kacpra Woryny po drugiej rundzie tegorocznego cyklu TAURON Speedway Euro Championship. Polak, mimo niedosytu po finale, zachowuje spokój i motywację do dalszej walki o tytuł.

Solidna jazda, ale niedosyt pozostał

Kacper Woryna był jednym z najjaśniejszych punktów sobotnich zawodów w niemieckim Güstrow. Po fazie zasadniczej znalazł się w gronie czterech najlepszych zawodników wieczoru, jednak w wyścigu finałowym nie zdołał już nawiązać skutecznej walki o podium. Po wszystkim nie krył mieszanych uczuć:

– Szczerze mówiąc nie do końca. W pierwszej serii „karty rozdawały” pola startowe. W dalszej części zawodów tor stawał się coraz bardziej do walki, przez co na dystansie nie było straconych miejsc. Ostatecznie udało mi się wjechać do finału. Szkoda mi go, bo bardzo mocno zostałem już na starcie. Przy dobrze dysponowanym Patryku, Leonie i Kaiu nie miałem już szans na dobry rezultat.

Pomimo braku medalu, wynik Woryny można uznać za bardzo solidny. Wywalczone w Güstrow punkty pozwoliły mu utrzymać wysoką pozycję w klasyfikacji generalnej.

Niemiecki klasyk – tradycyjnie pełen emocji

Tegoroczna runda w Güstrow była już dziesiątą w historii cyklu TAURON SEC na tym owalu. Zawody po raz kolejny potwierdziły renomę obiektu – były szybkie, zacięte i obfitowały w mijanki. To właśnie takie widowiska przyciągają tłumy fanów, co podkreślił również Woryna:

– Jasne, że tak. Na tym torze zawsze można się fajnie pościgać, co jest oczywiście najważniejsze dla kibiców. Liczba fanów obecnych na stadionie pokazuje, że zawody na takich obiektach powinny jak najbardziej być kontynuowane. Widać, że w takich ośrodkach drzemie ogromny potencjał.

Wicelider z apetytem na więcej

Po dwóch rundach cyklu TAURON SEC 2025 Kacper Woryna zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji przejściowej. Do lidera – Patryka Dudka – traci cztery punkty. Mimo tej różnicy, nie traci rezonu i jasno określa swój cel:

– Jedziemy dalej. Zostały jeszcze dwie rundy, podczas których można zdobyć sporo punktów. Ze swojej strony walczę dalej o jak najlepszy wynik. Mam swój cel i mimo straty do Patryka dalej będę do niego dążyć.

Przed nami druga połowa rywalizacji

Do zakończenia tegorocznego cyklu Speedway Euro Championship pozostały jeszcze dwie rundy. Kacper Woryna pozostaje jednym z głównych kandydatów do medalu, a jego równa jazda i waleczna postawa pozwalają wierzyć, że może sięgnąć po jeszcze więcej. Po dotychczasowych występach udowodnił, że jest gotów na walkę z najlepszymi – teraz wszystko zależy od tego, jak poradzi sobie w drugiej części sezonu.

Czy uda mu się odrobić stratę do Patryka Dudka i sięgnąć po mistrzostwo Europy? Odpowiedź poznamy już niebawem – przed nami wielki finał emocjonującego cyklu TAURON SEC 2025.