W dniu dzisiejszym obchodzimy 9 rocznicę tragicznej śmierci Krystiana Rempały (ur.1.04.1998 w Tarnowie, zm.28.05.2016 w Jastrzębiu-Zdroju).
Rempała był nadzieją polskiego żużla, Drużynowym Mistrzem Europy Juniorów z 2015 roku. Za swoją wielką pasję zapłacił cenę najwyższą w wieku zaledwie 18 lat. Jego krótkie życie zakończył wypadek na torze w Rybniku podczas meczu Ekstraligi pomiędzy gospodarzami – ROWem Rybnik a Unią Tarnów (sam wypadek miał miejsce 22 maja).
Wywodził się z żużlowej rodziny. Sport ten uprawiał zarówno jego ojciec – Jacek jak i jego wujkowie – Grzegorz, Marcin i Tomasz a także kuzyn – Dawid. Był wychowankiem Stali Rzeszów. To właśnie w barwach tegoż klubu rozpoczynał starty. Występował także jako „gość” w klubach z Krosna i Lublina. Gdy odszedł do wieczności reprezentował klub z Tarnowa.
Feralny bieg
Przebieg ostatniego w życiu biegu Krystiana Rempały:
W przeciwnych drużynach, pod taśmą stanęli wówczas m.in. dwaj koledzy z młodzieżowej reprezentacji Polski, którzy rok wcześniej świętowali wspólnie złoto w DMEJ: Krystian Rempała i Kacper Woryna.
Zawodnik gospodarzy nie utrzymał swego motocykla na wyjściu z pierwszego łuku, a kierownica jego maszyny weszła pod kask Rempały i ściągnęła mu go z głowy. Siła zderzenia dwóch żużlowych motorów wybiła w górę młodego zawodnika z Tarnowa, który następnie, z całym impetem, nieosłoniętą głową uderzył o tor.
Cześć Jego Pamięci!






