Statystyczne podsumowanie 5., 6. i 7. rundy PGE Ekstraligi 2025
Ostatnie trzy kolejki PGE Ekstraligi 2025, choć nie zostały rozegrane w komplecie, przyniosły kibicom wiele interesujących wydarzeń – zarówno na torze, jak i w statystykach indywidualnych. Zmagania 5., 6. i 7. rundy to m.in. jubileusz Artema Laguty, kontuzja Jasona Doyle’a, rekordy Daniela Bewleya i przełamania Przemysława Pawlickiego. Oto pełne podsumowanie najważniejszych wydarzeń i danych.
Laguta przekracza 2100 punktów
W meczu BETARD SPARTY Wrocław z GEZET STALĄ Gorzów, Artem Laguta zdobył 11 punktów i przekroczył tym samym barierę 2100 punktów zdobytych w PGE Ekstralidze. To kolejny symboliczny kamień milowy dla byłego mistrza świata, który coraz mocniej zapisuje się w historii najlepszej ligi świata.
Pawlicki jak za dawnych lat
Świetne zawody odjechał Przemysław Pawlicki w domowym meczu STELMET FALUBAZU Zielona Góra przeciwko drużynie z Torunia. Starszy z braci Pawlickich zdobył 14 punktów, co było jego najlepszym rezultatem od 2017 roku – również w meczu przeciwko torunianom (13+1 wówczas). Forma lidera beniaminka wyraźnie zwyżkuje.
ROW Rybnik stawia się w Częstochowie
Choć beniaminek z Rybnika przegrał na wyjeździe z KRONO-PLAST WŁÓKNIARZEM Częstochowa 39:51, pozostawił po sobie dobre wrażenie. Co ciekawe, w każdym z trzech dotychczasowych meczów wyjazdowych ROW-u, najlepszy czas dnia padł w pierwszej serii startów – dwa razy w biegu trzecim, raz w drugim. To rzadko spotykana statystyczna ciekawostka.
Doyle kontuzjowany, ale ze znajomą średnią
Jason Doyle, lider WŁÓKNIARZA, doznał kontuzji w 14. biegu meczu z FALUBAZEM i nie był zdolny do dalszej jazdy. Co ciekawe, jego aktualna średnia w barwach częstochowskiego klubu to dokładnie 2,000 na bieg, a domowa 1,750 – identyczna jak w 2020 roku, gdy Australijczyk po raz pierwszy reprezentował klub spod Jasnej Góry.
Bewley z kolejnym rekordem wyjazdowym
Daniel Bewley błysnął w wyjazdowym spotkaniu w Rybniku – poza jednym zerem w biegu 8., był niepokonany. Tym samym Brytyjczyk ma na koncie już 350 wyjazdowych punktów w PGE Ekstralidze – imponujący wynik jak na zawodnika wciąż młodego pokoleniowo.
Dominacja MOTORU i jubileusz Kubery
W 7. rundzie ORLEN OIL MOTOR Lublin rozbił PRES GRUPĘ DEWELOPERSKĄ Toruń 55:35. Bardzo dobry występ zanotował Dominik Kubera, który zdobył 7 punktów i bonus. Dzięki temu przekroczył barierę 1100 punktów w PGE Ekstralidze – dokładnie ma ich teraz 1102.
Hampel z najsłabszym meczem przeciw beniaminkowi od dekady
Jarosław Hampel rozpoczął spotkanie z ROW-em obiecująco, ale w dwóch ostatnich startach zawiódł. Łącznie zdobył tylko 8 punktów – to jego najsłabszy występ przeciwko beniaminkowi od ponad 10 lat.
Miśkowiak mści się na byłym klubie
W barwach BAYERSYSTEM GKM Grudziądz znakomicie zaprezentował się Jakub Miśkowiak, zdobywając 14 punktów w meczu przeciwko swojej byłej drużynie z Gorzowa. Był to jego najlepszy mecz w PGE Ekstralidze od 2022 roku – również wtedy błysnął przeciwko STALI.
Słabszy mecz Lindgrena, ale MOTOR wygrywa
Fredrik Lindgren zaliczył słaby występ w Grudziądzu – zdobył tylko 2 punkty i bonus, co jest jego najgorszym wynikiem od 2023 roku (wtedy również 2+1 w Częstochowie). Co ciekawe, w obu przypadkach jego drużyna – ORLEN OIL MOTOR Lublin – wygrała 49:41.
Sajfutdinow ze średnią 2,200 na bieg
W meczu w Lublinie Emil Sajfutdinow nie błyszczał – zdobył 8 punktów w 5 startach. To pozwoliło mu jednak wyrównać swoją średnią biegową z całej kariery w PGE Ekstralidze, która wynosi teraz równo 2,200.
Tradycja kompletów na Motoarenie
W spotkaniu APATORA z GKM Grudziądz (52:38) po raz czwarty z rzędu zawodnik gospodarzy zdobył komplet punktów w domowym meczu tych drużyn na Motoarenie:
- 2022 – Patryk Dudek
- 2023 – Emil Sajfutdinow
- 2024 – Robert Lambert
- 2025 – ponownie Patryk Dudek
Podsumowanie
Choć 5., 6. i 7. runda PGE Ekstraligi 2025 nie zostały rozegrane w całości, to i tak przyniosły ogrom emocji oraz imponujące dane statystyczne. Kluby i zawodnicy zmagają się z własną formą, kontuzjami i oczekiwaniami kibiców – ale jedno pozostaje niezmienne: każda kolejka przynosi nową historię, która pisze dzieje najlepszej żużlowej ligi świata.
Zdjęcie: Maciej Trubisz






