Po latach oczekiwań i dyskusji wokół infrastruktury szkoleniowej wrocławskiego żużla pojawiła się przełomowa informacja. Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków wyraził zgodę na budowę nowego toru żużlowego w kompleksie Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu. Obiekt będzie pełnił funkcję toru treningowego i stanie się drugim torem żużlowym zlokalizowanym na tym historycznym terenie.
Planowana inwestycja ma ogromne znaczenie dla rozwoju szkolenia najmłodszych zawodników. Do tej pory Wrocław – mimo statusu jednego z czołowych ośrodków żużlowych w Polsce – nie dysponował osobnym torem treningowym, co od lat było wskazywane jako poważny problem systemowy.
Gdzie powstanie nowy tor?
Nowy tor treningowy ma zostać zlokalizowany w obrębie kompleksu Stadionu Olimpijskiego, pomiędzy stadionem głównym, strzelnicą a kanałem Odry. Zgodnie z planami powstanie za parkiem maszynowym żużlowców, w miejscu, które pozwala na realizację inwestycji bez ingerencji w zabytkową kubaturę obiektów stadionowych.
Kluczowe znaczenie miała w tym przypadku opinia konserwatora zabytków, który – po analizie dokumentów – dopuścił realizację inwestycji, stawiając jednocześnie konkretne warunki dotyczące formy i charakteru toru.
Warunki konserwatora: tor otwarty, bez kubatury
Zgoda konserwatora zabytków dotyczy toru o ściśle określonych parametrach. Jak podkreślono w oficjalnym stanowisku, obiekt ma mieć charakter otwarty i treningowy, bez zabudowy kubaturowej.
– Na przedmiotowym terenie dopuszcza się treningowy tor żużlowy jako obiekt otwarty, niezabudowany kubaturą. Dopuszcza się wprowadzenie trybun o lekkiej, ażurowej formie lub wbudowanych w teren ukształtowany w formie nasypu. Wysokość trybun nie wyższa niż 2 m – napisał konserwator zabytków.
Oznacza to, że nowy tor nie będzie ingerował w historyczny charakter Stadionu Olimpijskiego, a ewentualna infrastruktura dla widzów będzie miała minimalistyczną, lekką formę, wpisującą się w otoczenie.
Plan zagospodarowania kluczowy dla inwestycji
Aby budowa toru mogła ruszyć, konieczne jest jeszcze uchwalenie nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Prace nad dokumentem już trwają, a swoje uwagi do projektu przekazał m.in. konserwator zabytków. Dopiero po przyjęciu planu możliwe będzie przejście do kolejnych etapów realizacji inwestycji.
To właśnie zapisy planistyczne mają formalnie dopuścić funkcję toru żużlowego na tym obszarze i określić ramy jego funkcjonowania.
Dlaczego Wrocław potrzebuje toru treningowego?
Obecnie młodzi i początkujący żużlowcy z Wrocławia nie mają do dyspozycji własnego toru treningowego (mini toru żużlowego). W praktyce oznacza to konieczność regularnych wyjazdów do innych ośrodków.
Najczęściej korzystają oni z toru w Rybniku, a także z obiektu w Przecławicach w gminie Żórawina. Ten drugi nie posiada jednak żadnej stałej infrastruktury, co sprawia, że całe zaplecze – od sprzętu po zaplecze techniczne – musi być każdorazowo transportowane z Wrocławia.
Nowy tor na Stadionie Olimpijskim ma wypełnić tę lukę i stworzyć warunki do systematycznego szkolenia dzieci i młodzieży na miejscu, bez konieczności czasochłonnych i kosztownych wyjazdów.
Inwestycja ważna dla przyszłości wrocławskiego żużla
Budowa mini toru żużlowego na Stadionie Olimpijskim to krok, który może mieć długofalowe znaczenie dla przyszłości wrocławskiego żużla. Umożliwi regularne treningi najmłodszych zawodników, poprawi warunki szkoleniowe i wzmocni lokalny system naboru.
Choć na rozpoczęcie prac trzeba jeszcze poczekać do zakończenia procedur planistycznych, sama zgoda konserwatora zabytków jest momentem przełomowym. Pokazuje bowiem, że rozwój sportu żużlowego może iść w parze z ochroną zabytkowego charakteru jednego z najbardziej rozpoznawalnych obiektów sportowych we Wrocławiu.
Źródło i zdjęcie: publiczny FB Wrocławski Reporter






