Od 21 listopada żużlowa reprezentacja Polski oficjalnie ma nowego selekcjonera. Po rezygnacji Rafała Dobruckiego stanowisko objął 68-letni Stanisław Chomski, jeden z najbardziej doświadczonych polskich trenerów, który prowadził naszą kadrę już w sezonie 2005, zdobywając dla Polski złoto Drużynowego Pucharu Świata we Wrocławiu.
Decyzja Głównej Komisji Sportu Żużlowego kończy ponad miesięczny okres analiz i rozmów. Dla Chomskiego jest to powrót do pracy z reprezentacją po dwóch dekadach.
Doświadczony szkoleniowiec z bogatym dorobkiem
Stanisław Chomski to były żużlowiec i trener, wychowanek Stali Gorzów. W lidze zadebiutował 11 września 1975 roku i startował w barwach gorzowskiego klubu w latach 1974–1979, zdobywając trzy złote medale Drużynowych Mistrzostw Polski (1975, 1976, 1977).
Po zakończeniu kariery sportowej był asystentem Ryszarda Nieścieruka w GKM-ie Grudziądz, a następnie Edwarda Jancarza w Stali Gorzów. W 1988 roku został pierwszym trenerem. Prowadził m.in.:
- Stal Gorzów (wielokrotnie, zdobywając m.in. DMP 2016),
- Polonię Piła,
- Wybrzeże Gdańsk,
- Unibax Toruń.
W sezonie 2025 pełnił rolę doradcy i mentora w sztabie szkoleniowym MOONFIN MALESA Ostrów Wlkp., gdzie trenerem był Kamil Brzozowski.
Chomski: „Przyjąłem ofertę, bo mobilizują mnie wielkie wyzwania”
Nowy selekcjoner naszej kadry podkreśla, że decyzja była trudna, ale wyzwanie – wyjątkowe:
„Przyjąłem ofertę prowadzenia reprezentacji, bo mobilizują mnie wielkie wyzwania. A takim będzie Drużynowy Puchar Świata na PGE Narodowym” – mówi Stanisław Chomski.
GKSŻ: „Dokonaliśmy najlepszego wyboru”
Podczas oficjalnej prezentacji przewodniczący GKSŻ Ireneusz Igielski ocenił decyzję jednoznacznie:
„Trochę to trwało, ale dziś wreszcie możemy państwu zaprezentować nowego trenera Żużlowej Reprezentacji Polski. Nie będę ukrywał, że za nami gorący miesiąc pełen analiz i przemyśleń dotyczących choćby tego, w jakim kierunku powinna iść reprezentacja. Wychodzimy jednak z tego wszystkiego w takim przeświadczeniu, że dokonaliśmy najlepszego wyboru. Jestem zbudowany rozmowami, jakie przeprowadziłem z nowym selekcjonerem. Jego doświadczenie, odpowiedzialność i takie szerokie spojrzenie, to wszystko każe mi z optymizmem patrzeć w przyszłość.”
Dlaczego Chomski? Selekcjoner odpowiada: „To była trudna decyzja”
Nowy trener otwarcie mówi, że długo zastanawiał się nad przyjęciem funkcji:
„Rozmowy trwały dość długo, bo to była trudna decyzja. Od roku nie jestem aktywnym trenerem. W 2025 byłem doradcą i mentorem wchodzącego w ten zawód Kamila Brzozowskiego. Jak media zaczęły mnie pytać o kadrę, to mówiłem: nie. Sądziłem, że to powinien wziąć ktoś młodszy. Na początku rozmów z szefem żużla też byłem sceptyczny, ale jego argumenty sprawiły, że dobrnęliśmy do brzegu. Teraz mogę zapewnić, że będę się starał z całych sił, żeby kadra odniosła sukces.”
Cel na 2026 rok: obrona tytułu Drużynowego Pucharu Świata
Polska zdobyła złoto DPŚ w 2023 roku, po dramatycznym finale. W 2026 biało-czerwoni będą bronić tytułu… na PGE Narodowym.
Przewodniczący GKSŻ podkreślił:
„Stanisław Chomski, człowiek z bogatym trenerskim CV, ma już na koncie złoty medal Drużynowego Pucharu Świata. Za rok mamy finał DPŚ na PGE Narodowym w Warszawie i bardzo byśmy chcieli, żeby nasz nowy selekcjoner dołożył kolejne złoto. Wiadomo, że życie niesie różne scenariusze, że to tylko sport, ale cele trzeba sobie stawiać, a w tym przypadku nie wypada nam nawet postawić innego, jak obrona tytułu.”
Sam Chomski mówi o tym jasno:
„Nawet nie musimy o tym rozmawiać, bo wszystko jest jasne. Mamy za rok Drużynowy Puchar Świata na PGE Narodowym i wiadomo, jakie są oczekiwania kibiców i środowiska. Łatwo nie będzie, ale mnie mobilizują takie wyzwania. To będzie szczególne, bo jeszcze nigdy DPŚ nie był rozgrywany na takim stadionie.”
Chomski przypomina: „W 2005 też nikt nie chciał tej kadry”
Doświadczony szkoleniowiec odnosi się do swojej pierwszej kadencji:
„Wtedy też nie było chętnych do prowadzenia kadry, bo sukcesów nie było, a rywale byli piekielnie mocni. Wystarczy wymienić takie nazwiska, jak Adams, Rickardsson czy Pedersen. To była śmietanka, a my wtedy wciąż żyliśmy złotem Jerzego Szczakiela i czekaliśmy na drugiego mistrza świata z Polski. Powiedziałem wtedy zawodnikom, że mają wyjątkową okazję, żeby zostać mistrzami i oni to zrobili.”
A co z 2026?
„Za rok będziemy bronili tytułu zdobytego w 2023 w dramatycznych okolicznościach. Faworytami nie będziemy, ale sport rządzi się swoimi prawami. Jedziemy u nas i będziemy się starali z całych sił, żeby to wygrać.” – podsumował nowy selekcjoner Polaków.
Podsumowanie
- Stanisław Chomski oficjalnie został nowym selekcjonerem Żużlowej Reprezentacji Polski.
- To jego powrót po 20 latach na stanowisko.
- W 2005 roku zdobył złoto DPŚ.
- Jego głównym celem jest obrona tytułu Drużynowego Pucharu Świata w 2026 roku, w finale rozgrywanym na PGE Narodowym.






