W szwajcarskiej Lozannie zakończyło się Walne Zgromadzenie Międzynarodowej Federacji Motocyklowej (FIM), podczas którego omówiono kluczowe kwestie dotyczące wszystkich dyscyplin motocyklowych. Jednym z głównych i najbardziej wyczekiwanych tematów, również w środowisku żużlowym, była sprawa powrotu do rywalizacji zawodników z Rosji i Białorusi.

Decyzja FIM jest jednoznaczna — zawieszenie rosyjskich i białoruskich sportowców zostaje utrzymane, a więc żużlowcy z tych krajów nie wracają do międzynarodowych rozgrywek.


Lozanna: zjazd delegatów, kluczowe głosowania, ważne tematy

Walne Zgromadzenie FIM poprzedziło uroczystość FIM Awards, zaplanowaną na 6 grudnia. To na niej najlepsi zawodnicy sportów motocyklowych odbierają nagrody za osiągnięcia w sezonie. Wśród wyróżnionych znalazł się ponownie Bartosz Zmarzlik, który obronił tytuł Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu.

Zanim jednak mistrzowie wyszli na scenę po trofea, delegaci z całego świata zajęli się szeregiem spraw organizacyjnych:

  • przyjęto nowe federacje narodowe – Korea Południowa, Algieria, Rwanda i Paragwaj,
  • wprowadzono zmiany w statucie FIM,
  • przedstawiono sprawozdania finansowe za rok 2025,
  • przedyskutowano zasady organizacji zawodów na sezon 2026.

Wśród punktów obrad znalazł się temat szczególnie istotny w kontekście żużla — status sportowców z Rosji i Białorusi po agresji Rosji na Ukrainę.


Decyzja: Zawieszenie Rosjan i Białorusinów utrzymane

Podczas uchwalania regulaminu dotyczącego uczestnictwa zawodników w rozgrywkach międzynarodowych FIM potwierdziła swoje wcześniejsze stanowisko — to samo, które zostało ogłoszone po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę.

Postanowiono o dalszym zawieszeniu rosyjskich i białoruskich sportowców:

  • nie mogą startować w międzynarodowych zawodach organizowanych pod egidą FIM,
  • nie mogą pracować w komisjach FIM,
  • zasady te zostają wpisane do regulaminów obowiązujących od sezonu 2026.

To oznacza, że w najbliższym czasie nie ma żadnej możliwości, by zawodnicy z Rosji lub Białorusi powrócili do światowej rywalizacji.


Brak zmian. Powrotu nie będzie „na razie”

Decyzja FIM została podjęta jednogłośnie i — jak wynika z przekazanego materiału — nic dziś nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało dojść do jakichkolwiek korekt stanowiska.

„Tym samym Rosjanie na razie nie wrócą do rozgrywek międzynarodowych i na ten moment nie zanosi się, by coś miało się zmienić.”
(materiał źródłowy)

To bardzo czytelny komunikat dla całego środowiska żużlowego. FIM jasno podkreśla, że zawieszenie pozostaje konsekwencją trwającej agresji Rosji na Ukrainę, a zmiany w kalendarzach i regulaminach na rok 2026 nie otwierają żadnej furtki dla powrotu zawodników z tych państw.


Znaczenie decyzji dla światowego żużla

Utrzymanie sankcji ma ogromne znaczenie dla struktury wielu międzynarodowych cykli:

  • Indywidualnych Mistrzostw Świata (SGP),
  • Drużynowego Pucharu Świata,
  • żużlowych mistrzostw juniorów,
  • innych zawodów organizowanych pod szyldem FIM.

Jeszcze przed agresją rosyjscy żużlowcy należeli do czołówki światowej, zdobywając medale w cyklach FIM. Jednak od 2022 roku ich udział został całkowicie wstrzymany.

Obecna decyzja oznacza, że przerwa ta będzie trwać co najmniej do końca sezonu 2026, a niewykluczone, że znacznie dłużej — wszystko zależy od sytuacji geopolitycznej.


Podsumowanie

Walne Zgromadzenie FIM w Lozannie nie przyniosło zmian w sprawie rosyjskich i białoruskich sportowców. Zawodnicy z tych państw pozostają zawieszeni, a światowy żużel wciąż będzie funkcjonował w dotychczasowej strukturze.

Zawieszenie obowiązuje:

  • we wszystkich zawodach FIM,
  • we wszystkich komisjach FIM,
  • i zostało oficjalnie wpisane do regulacji na sezon 2026.

Decyzja jest jednoznaczna i — jak podkreślono — nic nie wskazuje na jej szybkie odwrócenie.