10 lutego 2026 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia II Wydział Karny wydał następujący wyrok:

I. Uznaje obwinionego Adriana Kocura (prezesa Szarży Wrocław – dop red.) za winnego popełnienia mu wykroczeń opisanych oraz zakwalifikowanych w części wstępnej wyroku przyjmując, iż obwiniony dopuścił się pierwszego zarzucanego mu czynu w dniu 30 sierpnia 2024 roku w godzinach 16:00 – 18:00 i za czyny te na podstawie art. 51 §1 kw w zw. z art. 9§2 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 500 (pięciuset) złotych;

Przypomnijmy, iż dotyczy to zgłoszenia – przez trzech! niezadowolonych mieszkańców Sępolna mieszkających niedaleko toru speedrowerowego przy ul. Krajewskiego 1 we Wrocławiu – hałasu wydobywającego się z tego obiektu podczas zawodów, które odbywały się (wg powództwa) w dniach 30 sierpnia 2024 roku, 31 sierpnia 2024 roku oraz 1 września 2024 roku.

Przypominamy brzmienie artykułu na które powyławiali się skarżący Adriana Kocura:

Art.  51. [Zakłócenie spokoju lub porządku publicznego]

§  1.

 Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Oprócz grzywny Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia II Wydział Karny zwolnił obwinionego (Adriana Kocura) od ponoszenia kosztów postępowania w sprawie, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa, w tym zwalnia go od opłaty.

Jednakże Adrian Kocur jako oskarżony musiał ponieść jeszcze koszty na rzecz oskarżyciela posiłkowego (jednego z trzech niezadowolonych mieszkańców Sępolna, którego personaliów nie ujawnimy, by nie robić mu dodatkowej reklamy), w wysokości 2.500 zł brutto tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w rozpatrywanej sprawie.

Ocenę wyroku niezawisłego sądu pozostawiamy bez komentarza. Przypomnijmy, iż wyrok skazujący za hałasy na torze speedrowerowym we Wrocławiu zapadł w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia Śródmieścia II Wydział Karny w dniu 10 lutego 2026 roku. Od połowy listopada 2025 roku obowiązuje już znowelizowana ustawa o sporcie – powszechnie znana jako „ustawa o orlikach”. O tej ustawie i skutkach prawnych pisaliśmy w sobotnim artykule (7 marca br.) Czy we Wrocławiu mogą spokojnie odbywać się zawody na torze przy ul. Krajewskiego?

Prezes Szarży Adrian Kocur po ogłoszeniu wyroku sądu nie odnosił się do osoby oskarżyciela, ale do korzyści jakie faktycznie dzięki nagłośnieniu całej sprawy hałasów dobiegających z toru na którym trenują i mają zawody dzieci ścigające się na rowerach, zyskał klub Szarża Wrocław :

Proces sądowy dobieł końca.

Wyrok:

– 500 zł grzywny utrzymane

– 2500 zł zwrot kosztów Pani mecenas Ryszarda Permusa

– sąd natomiast zwolnił mnie z pozostałych kosztów sądowych, procentowych

Doliczając 6000 zł faktury za prawnika, daje nam 9000 zł. Będziemy mieć jednak nowy tor, więc można powiedzieć, że pieniądze dobrze zainwestowane 😃

Pan Permus (oskarżyciel, jeden z trzech niezadowolonych mieszkańców Sępolna – dop. red.) zrobił nam wielka przysługę, że dzięki jego determinacji w końcu udało nam się doprowadzić do budowy nowego toru, za co jesteśmy mu bardzo wdzięczni.

Przypomnijmy, iż nowy tor speedrowerowy – z pełną infrastrukturą spełniającą wymogi naszych czasów, zostanie wybudowany w Parku Tysiąclecia we Wrocławiu tuż obok toru wrotkarskiego na ulicy Jaksonowickiej.