Bartosz Zmarzlik w tym sezonie dokonał nie lada wyczynu. Po raz piąty został indywidualnym mistrzem świata. Dołączył do wąskiego grona mistrzów speedwaya. Prezentujemy opublikowany na portalu polskizuzel.pl zapis „na gorąco” po zdobyciu tytułi IMŚ przez Bartosza Zmarzlika.
O ostatnim wyścigu
Był świetny. Dziś się z niego cieszyłem, bo kocham się ścigać, a ten bieg dał mi dużo frajdy.
O toruńskiej rundzie
Świetny turniej. Po trzech wyścigach był za duży luz, ale powiedziałem: spróbujmy coś i zadziałało.
O atakach pod samą bandą
Daje to frajdę, ale trzeba to dobrze obliczyć, mieć dobrze wyregulowany motor. Mało mocy na wejściu, ale dużo z wyjścia. To trzeba dobrze ustawić, żeby dało się tą właściwą linią pojechać.
O tym sprzyjającym systemie punktowania, który pozwala zdobywać wiele punktów miło przeciętnej jazdy w rundzie zasadniczej
Ja tak na to nie patrzę, aczkolwiek zawsze półfinał i finał były najważniejsze, bo za to były dodatkowe punkty.
O zmianach w kalendarzu i rundzie w Manchesterze
W tym roku w Manchesterze średnio było, ale w Toruniu też było średnio na lidze, a teraz wygrałem. Nigdy nie wiesz, co stanie się w Grand Prix.
O ocenie tego sezonu
Piękny rok. Nie będę się użalał i mówił, że było ciężko. Jak chce się odnosić sukcesy, jak chce się być najlepszym, to nigdy nie jest lekko. Nie zawsze jest tak, jakby chcieli kibice, dziennikarze, czy ja sam, ale trzeba zakasać rękawy i starać się zrobić wszystko, by osiągnąć wynik.
O tym, co znaczy piąty tytuł
Przyjdzie czas na głębsze podsumowanie. Uczucie jest niesamowite, bo zrobiłem to w krótkim czasie. Jestem przeszczęśliwy.
O dużej przewadze w klasyfikacji i o tym, czy dawała spokój.
Czy był spokój? Tak i nie. Trzeba być zawsze czujnym. Dla nas jest tak, że dziś coś zrobiliśmy, a jutro są kolejne zawody. Weekend podsumowujemy w poniedziałek, a we wtorek znowu coś jest i tak w kółko.
O tym jak wyszedł z kryzysowej sytuacji w Cardiff
To wyjście na prostą nastąpiło, gdy po dużych nerwach przyszedł duży spokój. Doszedłem do wniosku, że ma być, co będzie.
O pościgu za rekordem Maugera i Rickardssona
Cieszymy się z tego, co jest. To jest niesamowite, ale już minutę po zdobyciu tytułu w Vojens miałem to pytanie. Odpowiem tak, dokonam starań, by jechać, jak najlepiej.
Źródło: polskizuzel.pl






