Tegoroczne zmagania o tytuł Indywidualnego Mistrza Polski rozpoczynają się 19 czerwca na Motoarenie w Toruniu. To pierwszy z trzech turniejów finałowych, które wyłonią najlepszego krajowego żużlowca 2025 roku. Po ubiegłorocznym triumfie Macieja Janowskiego, kibice z niecierpliwością wyczekują, czy „Magic” zdoła obronić złoty medal, czy też na tronie zasiądzie ktoś nowy.

Trzy turnieje, jeden mistrz

Nowa formuła IMP złożona z cyklu trzech turniejów, która powróciła na dobre do kalendarza rozgrywek, przyjęła się bardzo dobrze. W tym sezonie finały odbędą się:

  • 19 czerwca – Toruń (Motoarena),
  • 19 lipca – Ostrów Wielkopolski,
  • 15 sierpnia – Częstochowa.

Trzy zróżnicowane tory, trzy różne wyzwania i osiemnaście nazwisk, które mają szansę zapisać się w historii polskiego żużla.

Obrońca tytułu gotowy na walkę

Maciej Janowski po zeszłorocznym zwycięstwie w cyklu IMP w Gorzowie, Pile i Rzeszowie, powraca jako główny kandydat do tytułu. Choć jego forma w tegorocznym sezonie Ekstraligi jest nierówna, to nikt nie ma wątpliwości – zawodnik Betard Sparty Wrocław zawsze potrafi się zmobilizować na najważniejsze zawody. Wystartuje z numerem 8, który może okazać się szczęśliwy.

Zmarzlik, Dudek, Janowski, Kubera – lista nazwisk robi wrażenie

Na liście startowej pierwszego turnieju nie brakuje gwiazd. Najwięcej emocji wzbudza obecność Bartosza Zmarzlika – wielokrotnego mistrza świata i złotego medalisty IMP z 2021 i 2022 roku. Lider Orlen Oil Motoru Lublin pojedzie z numerem 13, a na jego barkach ciąży obowiązek odzyskania krajowego tytułu po niepowodzeniu w zeszłym roku.

Obok Zmarzlika w barwach Motoru zobaczymy także Dominika Kuberę (2) oraz byłego mistrza świata juniorów – Mateusza Cierniaka (12) i aktualnego mistrza świata juniorów, młodego Wiktora Przyjemskiego (14), który może być czarnym koniem zmagań.

Z gospodarzy nie mogło zabraknąć Patryka Dudka (10), który na Motoarenie będzie chciał pokazać, że nadal stać go na walkę o najwyższe cele. Torunianie wystawiają także dwóch rezerwowych – Antoniego Kawczyńskiego i Mikołaja Duchińskiego.

Wychowankowie i niespodzianki – warto śledzić młodych

Nie brakuje wśród uczestników zawodników młodego pokolenia. Bartłomiej Kowalski (11), aktualny młodzieżowy reprezentant Polski, będzie chciał udowodnić, że jest gotowy na walkę z najlepszymi seniorami. Na starcie, miejmy nadzieję, pojawi się również Jakub Krawczyk (15), który w ubiegłym roku został Młodzieżowym Indywidualnym Mistrzem Polski Juniorów. .

Wielką niespodzianką może być również postawa Kevina Małkiewicza (9) – objawienia rozgrywek 1. Ligi Żużlowej, który dzięki bardzo dobrym występom w Grudziądzu otrzymał swoją szansę w seniorskich IMP.

Lista startowa 1. finału IMP – Toruń, 19 czerwca 2025:

  1. Kacper Woryna (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa)
  2. Dominik Kubera (Orlen Oil Motor Lublin)
  3. Jakub Miśkowiak (BayerSystem GKM Grudziądz)
  4. Przemysław Pawlicki (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
  5. Paweł Przedpełski (Texom Stal Rzeszów)
  6. Szymon Woźniak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz)
  7. Krzysztof Buczkowski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz)
  8. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław)
  9. Kevin Małkiewicz (BayerSystem GKM Grudziądz)
  10. Patryk Dudek (Pres Grupa Deweloperska Toruń)
  11. Bartłomiej Kowalski (Betard Sparta Wrocław)
  12. Mateusz Cierniak (Orlen Oil Motor Lublin)
  13. Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin)
  14. Wiktor Przyjemski (Orlen Oil Motor Lublin)
  15. Jakub Krawczyk (Betard Sparta Wrocław)
  16. Piotr Pawlicki (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa)
  17. (R1) Antoni Kawczyński (Pres Grupa Deweloperska Toruń)
  18. (R2) Mikołaj Duchiński (Pres Grupa Deweloperska Toruń)

Zapowiedź wielkich emocji

Toruń to doskonałe miejsce na rozpoczęcie zmagań. Motoarena zawsze gwarantuje widowiskowe ściganie, a szeroka, techniczna nawierzchnia sprzyja atakom po zewnętrznej. Dodatkowego smaczku doda fakt, że wielu zawodników zna ten tor jak własną kieszeń – od Janowskiego, przez Dudka, aż po Przedpełskiego i Zmarzlika.

Walka o tytuł Indywidualnego Mistrza Polski zapowiada się pasjonująco. Każdy bieg może mieć znaczenie, a różnice punktowe po pierwszym turnieju mogą okazać się kluczowe w kontekście całego cyklu.


Czy Maciej Janowski powtórzy sukces z 2024 roku? Czy Bartosz Zmarzlik odzyska koronę? A może doczekamy się nowego mistrza? Odpowiedź poznamy już 19 czerwca w Toruniu.

Zdjęcie: Patrycja Knap