Już jutro, we wtorek 14 kwietnia br. na torach w Opolu, Częstochowie, Gnieźnie oraz Gdańska odbędą się ćwierćfinały indywidualnych mistrzostw polski. Z każdego turnieju do IMP Challenge w Świętochłowicach awansuje czołowa czwórka zawodników. Dodatkowo z ćwierćfinałów w Opolu oraz Gniezna żużlowcy, którzy zajmą piąte miejsce będą 1 maja rezerwowymi, podczas turnieju na „Skałce”.

Natomiast w sobotę 16 maja na toruńskiej Motoarenie zainaugurowany zostanie tegoroczny cykl finałów Indywidualnych Mistrzostw Polski. Podobnie jak w sezonie 2025, rywalizacja o krajowy czempionat rozstrzygnie się w formule trzech turniejów. Terminarz jest już znany, pierwsze nazwiska również – pięciu zawodników ma zagwarantowany udział w cyklu, a o pozostałe miejsca walka rozegra się 1 maja w Świętochłowicach podczas IMP Challenge.

Pięciu pewnych uczestników

Pewni startu w finałach IMP 2026 są:

  • Patryk Dudek
  • Dominik Kubera
  • Bartosz Zmarzlik – ubiegłoroczni medaliści
  • Kacper Woryna – uczestnik cyklu Grand Prix 2026
  • Wiktor Przyjemski – aktualny mistrz Polski juniorów

To właśnie ta piątka otwiera listę startową tegorocznego cyklu. Skład finałów uzupełnią najlepsi zawodnicy IMP Challenge zaplanowanego na 1 maja w Świętochłowicach oraz dwóch stałych posiadaczy „dzikich kart”, przyznanych przez Główną Komisję Sportu Żużlowego.

Kalendarz finałów IMP 2026

Cykl składa się z trzech rund:

  • 16 maja – Toruń (Motoarena)
  • 4 lipca – Bydgoszcz
  • 15 sierpnia – Ostrów

Formuła pozostaje bez zmian względem poprzedniego sezonu – trzy turnieje wyłonią mistrza Polski w klasyfikacji łącznej.

Świętochłowice zdecydują o składzie

Kluczowym etapem kwalifikacyjnym będzie IMP Challenge w Świętochłowicach (1 maja). To tam rozstrzygnie się, którzy zawodnicy dołączą do wspomnianej piątki i staną przed szansą walki o medal mistrzostw Polski. Dla wielu będzie to jedyna droga do udziału w cyklu, który w obecnych realiach – przy zaledwie trzech finałowych rundach – nie wybacza słabszego dnia.

Zmarzlik przed historyczną szansą

Tegoroczny cykl może mieć wymiar historyczny przede wszystkim dla Bartosza Zmarzlika. Statystyki opublikowane na oficjalnej stronie IMP pokazują, jak blisko kolejnych kamieni milowych znajduje się najlepszy polski żużlowiec.

300 punktów w finałach IMP

Zmarzlik zdobył dotychczas 299 punktów w finałach IMP. Oznacza to, że brakuje mu zaledwie jednego punktu, by przekroczyć symboliczną barierę 300 punktów w historii startów w krajowym czempionacie.

Dla porównania zdobycze punktowe obecnie startujących żużlowców:

  • Maciej Janowski – 235 punktów
  • Patryk Dudek – 230 punktów

Obaj będą musieli jeszcze poczekać na osiągnięcie tej granicy.

Klasyfikacja medalowa – możliwe przetasowania

W klasyfikacji medalowej, Zmarzlik ma obecnie 8 krążków. Przed nim znajdują się:

  • Maciej Janowski – 9 medali
  • Janusz Kołodziej – 9 medali
  • Tomasz Gollob – 16 medali

Wystarczy, że Zmarzlik wywalczy kolejny medal, a Janowski i Kołodziej nie powiększą swojego dorobku, by zawodnik z Kinic zbliżył się do ścisłego podium klasyfikacji medalowej.

Podium wszech czasów – scenariusz na złoto

Jeszcze ciekawiej prezentuje się klasyfikacja złotych, srebrnych i brązowych medali w historii IMP:

  1. Tomasz Gollob – 8 złotych, 5 srebrnych, 3 brązowe
  2. Zenon Plech – 5 złotych, 2 srebrne, 0 brązowych
  3. Andrzej Wyglenda – 4 złote, 2 srebrne, 1 brązowy

Dorobek Zmarzlika to obecnie 3 złote, 4 srebrne i 1 brązowy medal (3-4-1). Jeśli w sezonie 2026 wywalczy złoto, jego bilans zmieni się na 4-4-1, co pozwoli mu wyprzedzić Andrzeja Wyglendę i wskoczyć na medalowe podium klasyfikacji wszech czasów.

Liczba startów – wyrównanie rekordu Hampela

Istotna jest również statystyka liczby startów w finałach IMP. Liderem pozostaje Jarosław Hampel z dorobkiem 25 występów. Zmarzlik ma ich obecnie 22. Jeśli wystąpi we wszystkich trzech tegorocznych finałach, zrówna się z Hampelem – osiągając poziom 25 startów.

Emocje gwarantowane

Już dziś widać, że tegoroczny cykl IMP będzie czymś więcej niż tylko walką o złoty medal sezonu 2026. To także batalia o miejsce w historii polskiego żużla, o rekordy punktowe, medalowe i w ilości startów w fina lach IMP.

Pierwsze rozstrzygnięcia zapadną, już w najbliższy wtorek 14 kwietnia na czterech torach, gdzie rozegrane zostaną ćwierćfinały tegorocznych zmagań o tytuł najlepszego żużlowca naszego kraju. Kolejnym etapem będzie turniej IMP Challenge zaplanowany na piątek 1 maja w Świętochłowicach. Ostateczny kształt stawki 16 żużlowców, którzy będą rywalizować w tegorocznym cyklu o tytuł mistrza Polski, poznamy po IMP Challenge, a dwa tygodnie później – 16 maja w Toruniu – rozpocznie się rywalizacja, która może przynieść jeden z najważniejszych rozdziałów w historii Indywidualnych Mistrzostw Polski.