Jeszcze niedawno pisaliśmy o prognozie Marka Cieślaka, który przewidywał, że w przyszłorocznym cyklu Speedway Grand Prix zobaczymy czterech reprezentantów Polski. Po sobotnim (9 sierpnia br.) turnieju GP Challenge w duńskim Holsted ta wizja stała się wyjątkowo realna.
Na chwilę obecną w SGP 2026 mamy już trzech Polaków – Bartosza Zmarzlika oraz dwóch zawodników, którzy wczoraj zapewnili sobie awans: Dominika Kuberę i Kacpra Worynę. Do tego wciąż szansę na dołączenie do nich ma Patryk Dudek, prowadzący w cyklu Tauron SEC, którego zwycięzca także otrzyma przepustkę do przyszłorocznego Grand Prix.
Święto żużla w Holsted
Niewielkie miasteczko Holsted, położone na zachód od Kopenhagi, obchodzi w tym roku 50-lecie tamtejszego ośrodka żużlowego. Z tej okazji Moldow Speedway Arena otrzymała zaszczyt organizacji jednego z najważniejszych turniejów sezonu – GP Challenge, którego stawka jest prosta i ogromna: cztery pierwsze miejsca gwarantują bezpośredni awans do cyklu Speedway Grand Prix na następny rok.
Tegoroczny finał kwalifikacji miał wyjątkowo silną obsadę. Duńczycy wystawili aż czterech reprezentantów, Polska – trzech (Kubera, Woryna, Cierniak), a stawkę uzupełniali zawodnicy z całej Europy, którzy przeszli przez wcześniejsze eliminacje w Żarnovicy, Lonigo i Abensbergu.
Udany początek Polaków
Już w pierwszej serii Polacy dali wyraźny sygnał, że przyjechali po awans. Kubera i Woryna otworzyli zawody pewnymi zwycięstwami. Kibiców gospodarzy ucieszyły też wygrane Leona Madsena i Michaela Jepsena Jensena. Początek w wykonaniu Mateusza Cierniaka był jednak trudny – mimo niezłych startów brakowało mu prędkości na dystansie.
Środek turnieju – pokaz mocy i dramaty
W drugiej serii Kubera prowadził w wyścigu z Jepsenem Jensenem, ale Duńczyk popisał się skuteczną jazdą przy krawężniku i wyszarpał wygraną. Woryna tymczasem dopisał kolejne trzy punkty.
Trzecia seria przyniosła dużo emocji – w biegu 9 Kubera pokonał Madsena, a tuż za nimi do mety dotarł efektownie atakujący Cierniak. W biegu 10 Jepsen Jensen zaliczył poważny błąd – po ostrym ataku spowodował upadek Jana Kvecha i został wykluczony.
Do walki o awans włączył się Andrzej Lebiediew, który świetnie startował i w pełni wykorzystał swoje doświadczenie z duńskich torów.
Polska gonitwa marzeń
Bieg 13 okazał się wymarzony dla polskich kibiców – Woryna i Kubera wjechali na metę na dwóch pierwszych miejscach. W kolejnym wyścigu Madsen dołożył komplet, a po 15. biegu pewne awansu były już dwa nazwiska: Kacper Woryna i Leon Madsen.
Ostatnie kroki do elity
Kubera w biegu 17 nie pozostawił rywalom złudzeń i wygrał z dużą przewagą, przypieczętowując awans. Lebiediew w biegu 18 także zrobił swoje, zostając czwartym finalistą turnieju w Holsted oraz czwartym zawodnikiem pewnym udziału w przyszłorocznym cyklu Speedway Grand Prix.
W finałowym, dodatkowym wyścigu (nowy element formatu od ubiegłego roku) triumfował Kubera przed Woryną, Madsenem i Lebiediewem, stając się dziewiątym w historii polskim zwycięzcą GP Challenge.
Kto jeszcze może dołączyć?
Choć awans z Holsted uzyskała czwórka: Kubera, Woryna, Madsen, Lebiediew, to szansę wciąż ma piąty w klasyfikacji Jepsen Jensen. Jeśli któryś z nowoawansowanych (Lebiediew – obecnie 6. w SGP 2025, Kubera – 9.) zakończy tegoroczny cykl w TOP 7, otworzy to Duńczykowi drogę do elity. Teoretyczne szanse ma także szósty w Holsted Anders Thomsen.
Przypomnijmy, iż w łasnie z tego powodu z udziału w GP Challenge zrezygnował Jack Holder, który ma 31 punktów przewagi nad zawodnikami z 7 i ósmego miejsca – Maxem Fricke i Robertem Lambertem. Uznał, że różnica punktowa jest wystarczająca do tego by się utrzymać w cyklu na 2026 rok.
Wyniki GP Challenge – Holsted (9 sierpnia 2025)
- Dominik Kubera (Polska) – 13 pkt (3,2,3,2,3) – 1. miejsce w finale
- Kacper Woryna (Polska) – 11 (3,3,2,3,0) – 2. miejsce w finale
- Leon Madsen (Dania) – 12 (3,3,2,3,1) – 3. miejsce w finale
- Andrzej Lebiediew (Łotwa) – 12 (1,3,3,3,2) – 4. miejsce w finale
- Michael Jepsen Jensen (Dania) – 10 (3,3,w,1,3)
- Anders Thomsen (Dania) – 9 (2,2,0,2,3)
- Martin Vaculik (Słowacja) – 8 (1,0,3,1,3)
- Mateusz Cierniak (Polska) – 7 (1,0,1,3,2)
- Jan Kvech (Czechy) – 7 (0,1,3,2,1)
- Matej Zagar (Słowenia) – 6 (2,1,2,1,0)
- Kim Nilsson (Szwecja) – 5 (2,1,1,0,1)
- Kevin Woelbert (Niemcy) – 4 (0,2,0,0,2)
- Bastian Pedersen (Dania) – 4 (2,2)
- Kai Huckenbeck (Niemcy) – 4 (0,0,1,2,1)
- Francis Gusts (Łotwa) – 3 (1,2,0,0,0)
- Mathias Pollestad (Norwegia) – 3 (2,0,1,0,0)
- Rasmus Jensen (Dania) – 1 (0,1,-,-,-)
- Mikkel Andersen (Dania) – 1 (1)
Bieg po biegu:
1. (59,0) Kubera, Nilsson, Lebiediew, Kvech
2. (59,1) Jepsen Jensen, Thomsen, Gusts, Woelbert
3. (59,6) Madsen, Zagar, Vaculik, Huckenbeck
4. (60,0) Woryna, Pollestad, Cierniak, Jensen
5. (59,6) Jepsen Jensen, Kubera, Jensen, Vaculik
6. (59,7) Woryna, Thomsen, Kvech, Huckenbeck
7. (59,7) Madsen, Gusts, Nilsson, Pollestad
8. (59,8) Lebiediew, Woelbert, Zagar, Cierniak
9. (59,7) Kubera, Madsen, Cierniak, Thomsen
10. (xx,x) Kvech, Zagar, Pollestad, Jepsen Jensen (w/su)
11. (59,6) Vaculik, Woryna, Nilsson, Woelbert
12. (59,8) Lebiediew, Pedersen, Huckenbeck, Gusts
13. (59,5) Woryna, Kubera, Zagar, Gusts
14. (59,3) Madsen, Kvech, Andersen, Woelbert
15. (59,7) Cierniak, Huckenbeck, Jepsen Jensen, Nilsson
16. (59,6) Lebiediew, Thomsen, Vaculik, Pollestad
17. (58,7) Kubera, Woelbert, Huckenbeck, Pollestad
18. (59,4) Vaculik, Cierniak, Kvech, Gusts
19. (59,5) Thomsen, Pedersen, Nilsson, Zagar
20. (59,7) Jepsen Jensen, Lebiediew, Madsen, Woryna
Finał: 21. (59,7) Kubera, Woryna, Madsen, Lebiediew
Sędzia: Artur Kuśmierz (Polska)
Frekwencja: ok. 5000 widzów
Zdjęcie; publiczny Fb FIM Speedway Grand Prix






