Do rozpoczecia sezonu Metalkas 2. Ekstraligi pozostały trzy tygodnie, a łódzki klub żużlowy przeszedł istotną zmianę organizacyjną. Podczas konferencji prasowej 20 marca ogłoszono, że drużyna będzie występować pod nazwą H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Powrót do poprzedniego sponsora tytularnego stał się koniecznością po nieudanych poszukiwaniach nowego partnera.
Powrót do sprawdzonego sponsora
W styczniu 2025 roku klub podjął intensywne działania w celu znalezienia nowego sponsora tytularnego. Zmiany we władzach Orła, w tym powołanie Jakuba Zborowskiego na stanowisko wiceprezesa oraz Jana Konikiewicza na funkcję dyrektora zarządzającego, miały zwiększyć szanse na pozyskanie strategicznego partnera finansowego. Pomimo starań, żadna firma nie zdecydowała się na objęcie tego zaszczytnego miana.
- „Niestety pomimo naszych wysilków nie udało nam się pozyskać nowego sponsora tytularnego i w związku z tym zwróciliśmy się ponownie z prośbą do rodziny Skrzydlewskich o pomoc. Witold Skrzydlewski kolejny raz zgodził się wyraźnie wesprzeć klub i w związku z tym wracamy do nazwy H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Bardzo dziękujemy rodzinie Skrzydlewskich, że ponownie zdecydowała się udzielić pomocy łódzkiemu żużlowi. Jednocześnie mamy zapewnienie ze strony pana Witolda Skrzydlewskiego, że w przypadku znalezienia podmiotu skłonnego objąć miano sponsora tytularnego, rodzina Skrzydlewskich zwolni miejsce w nazwie” – powiedział Jakub Zborowski, wiceprezes klubu.
Podobne stanowisko zaprezentował dyrektor zarządzający Orła, Jan Konikiewicz:
- „Wiemy, że poszukiwania takiego sponsora muszą zająć trochę czasu. Sytuacja wygląda tak, że bez wsparcia pana Witolda Skrzydlewskiego nie bylibyśmy w stanie wystartować w rozgrywkach i stąd powrót do nazwy H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Jednocześnie pragniemy podziękować wszystkim firmom za dotychczasowe wsparcie. Nadal poszukujemy nowych partnerów, którzy będą chcieli dołączyć do naszego klubu i wesprą rozwój czarnego sportu w Łodzi.”
Skrzydlewski znów na ratunek klubowi
Witold Skrzydlewski, znany łódzki biznesmen, od lat angażuje się w rozwój żużla w mieście. Choć w zeszłym roku publicznie ogłosił zamiar wycofania się ze świata sportu po konfliktach z częścią kibiców, jego zaangażowanie nie słabnie. Pomimo wstępnych planów sprzedaży klubu, zdecydował się na kolejne wsparcie finansowe.
Wraz z decyzją o powrocie do historycznej nazwy, przypomniano, że „H. Skrzydlewska” to hołd dla matki Witolda Skrzydlewskiego, Heleny Skrzydlewskiej, która miała ogromny wpływ na rodzinny biznes i rozwój łódzkiego sportu.
Nowe oznaczenia na stadionie
Dobre wieści dla kibiców Orła Łódź nie kończą się na kwestiach sponsorskich. Klub poinformował, że na ukończeniu są prace związane z oznakowaniem elewacji stadionu klubowym herbem.
- „Możemy potwierdzić, że w drugim kwartale tego roku na elewacji stadionu pojawi się herb Orła Łódź. Projekt jest już zatwierdzony, jest w realizacji, wszystko jest na oficjalnej ścieżce. Wreszcie wszyscy przejeżdżający al. Włókniarzy będą wiedzieli, że to jest nasz dom” – podkreślił Konikiewicz.
Sezon tuż za rogiem
Przygotowania do sezonu 2025 Metalkas 2. Ekstraligi wchodzą w decydującą fazę. Włodarze Orła Łódź zapewniają, że mimo trudnych poszukiwań sponsora klub jest gotowy do rywalizacji i będzie walczył o jak najlepsze wyniki. Jednocześnie zarząd klubu nie przestaje pracować nad znalezieniem nowych partnerów biznesowych, którzy pomogą w stabilnym rozwoju drużyny.
Pozostaje zatem czekać na pierwszy mecz sezonu i ściskać kciuki za łódzkich żużlowców!
Źródło: orze.lodz.pl
Grafika publiczny Fb Orła Łódź






