Grudziądzanie stają przed kluczową szansą na 3 punkty

Już dziś – niedziela, 3 sierpnia o godz. 20:00, na stadionie przy ul. Gliwickiej w Rybniku rozegrany zostanie zaległy mecz 13. kolejki PGE Ekstraligi pomiędzy Innpro ROW Rybnik a Bayersystem GKM Grudziądz. Spotkanie pierwotnie miało odbyć się 27 lipca, ale zostało przełożone z powodu zapowiadanych opadów deszczu.

Dla GKM-u to niezwykle ważne starcie. Ewentualne zwycięstwo na wyjeździe, połączone z lepszym bilansem dwumeczu, może dać grudziądzanom aż trzy punkty do ligowej tabeli – dwa za wygraną oraz jeden bonusowy. W pierwszym spotkaniu między tymi drużynami rozegranym w Grudziądzu padł wynik 51:39, a więc przewaga gości wynosi obecnie 12 punktów. Dodatkowo dzięki ewentualnej wyjazdowej wygranej Grudziądzanie zrównają się punktami z Falubazem Zielona Góra i staną przed ogromną szansą na zajęcie czwartego miejsca po częsci zasadniczej sezonu i na awans do play-off – po raz pierwszy w historii klubu. (nie mówimy tutaj o zeszłorocznym play of dla 6 drużyn).

Decyzje personalne: Pedersen wraca do składu ROW-u

Sztab ROW-u Rybnik zdecydował się na jedną ważną zmianę w zestawieniu. Po krótkiej nieobecności do drużyny powraca Nicki Pedersen, który zastępuje Gleba Czugunowa. Duńczyk, mimo 47 lat na karku, wciąż potrafi pociągnąć zespół i właśnie na jego doświadczenie liczą gospodarze w tym niezwykle trudnym meczu.

W formacji rybnickiej pojadą także m.in. Chris Holder, który w ostatnich meczach prezentował formę w kratkę oraz duet Maksym Drabik – Rohan Tungate, który jeździ na solidnym poziomie i ma potencjał na dwucyfrowe zdobycze w meczu ligowym.

Z kolei GKM wystawia niemal identyczny skład jak w większości spotkań rundy zasadniczej. Pierwszy bieg pojedzie duet Fricke – Miśkowiak, a dla tego drugiego to być może ostatni moment na przełamanie. W ostatnich trzech spotkaniach zdobył zaledwie 5 punktów, a jego forma wyraźnie odbiega od oczekiwań.

Juniorzy na wagę punktów

Wiele będzie zależeć również od formacji młodzieżowej. W frużynie ROW-u pojadą Kacper Tkocz i Paweł Trześniewski, którzy potrafią punktować na własnym torze. W ekipie GKM-u wystąpią Kevin Małkiewicz i Jan Przanowski – obaj w piątek rywalizowali w drugim turnieju cyklu SGP2 w Rydze.

Sędziowie i oficjele

  • Sędzia zawodów: Krzysztof Meyze
  • Komisarz toru: Tomasz Walczak
  • Komisarz techniczny: Błażej Demski

Awizowane składy:

Innpro ROW Rybnik:
9. Nicki Pedersen
10. Chris Holder
11. Kacper Pludra
12. Maksym Drabik
13. Rohan Tungate
14. Kacper Tkocz
15. Paweł Trześniewski

Bayersystem GKM Grudziądz:

  1. Max Fricke
  2. Jaimon Lidsey
  3. Jakub Miśkowiak
  4. Wadim Tarasienko
  5. Michael Jepsen Jensen
  6. Kevin Małkiewicz
  7. Jan Przanowski

Stawka meczu

GKM Grudziądz walczy o pełną pulę punktów i komfortową sytuację przed decydującymi meczami sezonu zasadniczego. Zwycięstwo w Rybniku mogłoby otworzyć przed podopiecznymi Roberta Kościechy drzwi do fazy play-off. W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego do Grudziądza przyjeżdża drużyna z Częstochowy, która na inaugurację PGE Ekstraligi przegrała u siebie z GKM-em a dodatkowo nie odniosła zwycięstwa w meczu wyjazdowym,

ROW Rybnik z kolei walczy o honor i próbę zakończenia sezonu z podniesioną głową. W obliczu ostatniego miejsca w tabeli każde spotkanie to dla rybniczan okazja do budowania morale i budowania zawodników tego zespołu przed trudnym bojem o utrzymanie się w PGE Ekstralidze podczas zmagań w play-down.