Podczas 15. biegu Orlen Oil FIM Speedway Grand Prix of Poland – Warsaw, rozegranego 17 maja 2025 roku na PGE Narodowym, doszło do poważnego wypadku z udziałem australijskiego żużlowca Jasona Doyle’a. Zawodnik Krono-Plast Włókniarza Częstochowa, po kolizji z rodakiem Maxem Fricke’em, z impetem uderzył w dmuchaną bandę, co zakończyło jego udział w zawodach.

Przebieg wypadku

W 15. biegu Doyle świetnie wystartował, jednak na pierwszym łuku doszło do kontaktu z Maxem Fricke’em. W wyniku tego incydentu Doyle stracił panowanie nad motocyklem i z dużą siłą uderzył w bandę. Zawodnik długo nie podnosił się z toru, a na miejsce natychmiast przybyły służby medyczne. Po udzieleniu pierwszej pomocy Doyle został przetransportowany na noszach do karetki, a następnie przewieziony do szpitala.

Wstępne diagnozy

Pierwsze informacje sugerowały możliwość złamania nogi lub uda. Jednak klub zawodnika, Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, wydał komunikat, w którym poinformował, że wstępna diagnoza mówi o urazie biodra. Nie wiadomo jeszcze, jak poważny jest to uraz oraz jak długa przerwa w startach czeka zawodnika

Wypowiedź Jasona Doyle’a

Sam Jason Doyle zabrał głos w mediach społecznościowych, komentując swój stan zdrowia:

„Po pierwsze. Dziękuję za miłe życzenia i wsparcie! Wczorajszy wieczór zakończył się w płocie. Jak możecie zauważyć (na zdjęciu, które Doyle dodał – dop. red.) moja kariera modela dobiegła końca. Tak samo, jak mój dzień 'taniec z gwiazdami’. Zwichnąłem lewe biodro i dostałem solidne lanie. Żadnych złamań! Wrócę bardzo szybko” .

Doyle opublikował również zdjęcie, na którym widać siniaki i otarcia na jego ciele, co potwierdza powagę wypadku, ale jednocześnie uspokaja fanów, że kontuzja nie jest aż tak poważna, jak początkowo przypuszczano.

fb FIM Speedway Grand Prix

Konsekwencje dla Włókniarza Częstochowa

Kontuzja Doyle’a to poważny cios dla Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Z uwagi na to, że zawodnik nie był sklasyfikowany w poprzednim sezonie, klub nie może skorzystać z przepisu o zastępstwie zawodnika. Oznacza to, że drużyna będzie musiała radzić sobie bez jednego ze swoich liderów w nadchodzących meczach.

Podsumowanie

Wypadek Jasona Doyle’a podczas Grand Prix w Warszawie był dramatycznym momentem zawodów. Na szczęście, jak sam zawodnik poinformował, kontuzja okazała się mniej poważna, niż początkowo sądzono. Mimo to, Doyle’a czeka przerwa w startach, a jego nieobecność będzie odczuwalna zarówno w cyklu Grand Prix, jak i w rozgrywkach ligowych.

Życzymy Jasonowi Doyle’owi szybkiego powrotu do pełni zdrowia i ponownego pojawienia się na torze.