Gleb Czugunow dzięki staraniom działaczy Sparty przyjął polskie obywatelstwo i już reprezentuje biało-czerwone barwy na arenie międzynarodowej. Historię Gleba opowiedziano w kolejnym odcinku Talking Dirt: Fueled by Monster Energy – dostępnym na Facebooku i YouTube @SpeedwayGP

W tym odcinku możemy też zobaczyć, min. jak Greg Hancock wręcza Bartoszowi Zmarzlikowi nagrodę za zdobycie tytułu indywidualnego mistrza świata w 2020 r.

Gleb Czugunow zawodnik Sparty Wrocław przyznaje, że Greg Hancock jest supertrenerem. Możliwość współpracy z nim oraz treningi z jednymi z najlepszych żużlowców świata jacy są w klubie we Wrocławiu, sprawia że Gleb staje się coraz lepszym żużlowcem.

Gleb powiedział: Aż do tego sezonu nie znałem Grega osobiście. On jest czterokrotnym indywidualnym mistrzem świata. Zawsze, kiedy podczas naszych meczów jest z nami na stadionie, atmosfera w drużynie jest zdecydowanie lepsza. Ma otwartą głowę, jest wyluzowany. Ale to wojownik. Zawsze walczy o wygraną.
W naszym zespole mamy Taia Woffindena, trzykrotnego mistrza świata, jest Greg, który cztery razy był najlepszym zawodnikiem na świecie. Oprócz tego w składzie są Maciek Janowski i Artem Łaguta, którzy należą do czołówki światowej żużlowców. To bardzo dobry moment dla mnie – na naukę, na odkrywanie siebie i na dalszy rozwój i stawanie się coraz lepszym zawodnikiem.

Czugunow to nie tylko utalentowany żużlowiec. W branży muzycznej występuje pod pseudonimem Shella. Niedawno miał nawet koncert. Gleb udowadnia więc, że potrafi robić coś więcej niż tylko jeździć na motocyklu w lewo i wygrywać wyścigi.

Hancock szybko wykrzesał z Gleba drzemiące w nim możliwości. O młodym żużlowcu Sparty wypowiada się w samych superlatywach: Mam duży szacunek dla tego faceta. Spędziłem z nim dużo czasu w klubie we Wrocławiu. Ten koleś jest po prostu wyjątkowy.

Na koniec Greg dodał: To zdolny facet. Jest inną osobowością niż pozostali zawodnicy. Inaczej się ubiera i inaczej się zachowuje. Ale ten facet potrafi jeździć na motocyklu równie dobrze albo nawet lepiej, niż większość żużlowców. O Glebie mogę powiedzieć wiele dobrych słów. A najlepsze, co mogę o nim powiedzieć, to po prostu Gleb. Jest wyjątkowy!