Gleb Chugunov, zawodnik wrocławskiej Sparty ponownie wystąpi z dziką kartą podczas obu turniejów SGP we Wrocławiu, które odbędą się 30 i 31 lipca..

Młody żużlowiec Sparty startował już w ubiegłym sezonie podczas wrocławskich rund FIM Speedway Grand Prix. Jego ubiegłoroczny debiut w elicie można zaliczyć do udanych. Pierwszego dnia zdobył sześć punktów (co dało mu dziesiąte miejsce i siedem punktów w klasyfikacji SGP), z kolei w drugim turnieju zdobył osiem “oczek”, a rywalizację zakończył na poziomie półfinałów, z dziewięcioma punktami klasyfikacji SGP.

Urodzony w Rosji, dwukrotny mistrz świata Monster Energy FIM Speedway of Nations (w barwach Rosji) został reprezentantem Polski od momentu przyjęcia polskiego obywatelstwa w zeszłym roku. Czugunov jest jednym z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia.

30 i 31 lipca po raz kolejny założy plastron z numerem 16 na plecach i będzie walczył ze światową czołówką o sukces w lipcowych zawodach SGP.

Ze Sparty oprócz Czugunova podczas wrocławskich rund SGP wystąpią jeszcze Maciej Jaowski, Tai Woffinden oraz Artem Łaguta. Tak więc czterech zawodników Sparty zaprezentuje się swojej publiczności podczas zawodów o tytuł indywidualnego mistrza świata we Wrocławiu.

Oprócz Sparty, Czugunov występuje także w Smedernie – klubie szwedzkiej Bauhaus Elitserien.

30 i 31 lipca podczas zawodów SGP rezerwowymi będą Tobiasz Musielak nr 17, z Wilków Krosno (eWinner 1 liga) oraz z nr 18 Bartłomiej Kowalski, młodzieżowiec Włókniarza Częstochowa.

Musielak jest teraz w świetnej formie. Ostatnio wygrał rundę kwalifikacyjną SGP w Glasgow i awansował do GP Challenge w Zarnovicy. Zajmując jedno z trzech pierwszych miejsc na Słowacji zagwarantuje sobie udział w cyklu SGP 2022.

Tymczasem Kowalski to bardzo zdolny junior, który nie ma miejsca w składzie Włókniarza i jest dopiero czwartym wyborem do składu meczowego.

Czy te nominacje coś oznaczają? Jak zwykle będziemy wszystko wiedzieć późną jesienią po zamknięciu okienka transferowego.