Aktualnie w Polsce sport żużlowy uprawiany jest w nieco ponad 20 miejscowościach licząc „duże” tory. Oprócz nich w kilku z nich funkcjonują jedynie minitory (choćby w Wawrowie lub Rędzinach). Do żużlowej mapy Polski można doliczyć też Warszawę gdyż jak wiadomo rozgrywane jest w niej Grand Prix Polski na Stadionie Narodowym.

Oprócz torów „dużych” oraz minitorów posiadamy także pewną ilość obiektów używanych jedynie do treningów a najbardziej znanym z nich jest chyba obiekt w wielkopolskim Lginiu. Jak się okazuje niegdyś speedway uprawiano w wielu innych polskich miejscowościach, zupełnie nie kojarzonych obecnie z żużlem a także na obecnych ziemiach należących do Polski będących przed drugą wojną światową w granicach Niemiec.

Oto kilka wybranych przykładów, które wydają się być dość ciekawe z punktu widzenia współczesnego kibica. Niestety w przypadku zawodów rozgrywanych bardzo dawno temu (a tylko o takich wspominam w sumie w tym zestawieniu) ilość zachowanych informacji jest ograniczona. Mam jednak nadzieję, iż w tekście znajduje się kilka wartościowych ciekawostek.

Gliwice
Gliwice to miasto położone na Górnym Śląsku należące przed drugą wojną światową do Niemiec. Miejscowość ta aktualnie zupełnie nie jest kojarzona ze sportem żużlowym. Jak się okazuje w Gleiwitz (niemiecka nazwa Gliwic) w latach trzydziestych organizowano…wyścigi motocyklowe na trawie.
Trudno stwierdzić jak długo miało to miejsce. Na pewno pierwsze zawody odbyły się już w roku 1930.

Zakopane
W Zakopanem jak przystało na tereny górskie jeżdżono na nawierzchni śnieżnej. Pierwsze takie zawody rozegrano w roku 1930. Autorowi tekstu nie udało się ustalić jak długo taka rywalizacja miała miejsce. Nie był to jednakże ice speedway jaki znamy obecnie, był to raczej „żużel na śniegu”.

Zawody w Zakopanem. Styczeń 1932 r.

Katowice
W Katowicach początkowo rywalizowano na torze o nawierzchni trawiastej długości około połowy kilometra. Z czasem rywalizacja przeniosła się na tor ziemny. Trudno stwierdzić jak długo jeżdżono na trawie, na pewno miało to miejsce w roku 1933. Bardzo możliwe iż odbył się tylko 1 taki turniej, gdyż już w tym samym roku zorganizowano wspomniane zawody na nawierzchni ziemnej, oczywiście w innej lokalizacji.
Od roku 1934 natomiast przeprowadzano zawody w jeszcze innej lokalizacji – na nawierzchni żużlowej, w ścisłym centrum miasta. Na nawierzchniach trawiastej oraz ziemnej rywalizowano więc w Katowicach prawdopodobnie bardzo krótko. Warte odnotowania jest jednakże rozgrywanie zawodów w aż 3 lokalizacjach w krótkim odstępie czasu.

Radzionków
W roku 1934 w mieście tym przeprowadzono zawody żużlowe a zorganizowali je działacze z Tarnowskich Gór. Dochód z rywalizacji przeznaczono na cel charytatywny. Trudno stwierdzić czy były to jednorazowe zawody, wydaje się to wielce prawdopodobne. Należy zaznaczyć, iż w tamtych czasach by zorganizować żużel nie były potrzebne takie stadiony jak obecnie. Nie obowiązywały choćby surowe normy bezpieczeństwa, dlatego ścigano się na bardzo różnych obiektach zazwyczaj nie wybudowanych bezpośrednio z myślą o rywalizacji żużlowców lecz na przykład lekkoatletów. Stąd zdarzały się precedensy rozegrania tylko 1 zawodów w ciągu bardzo długiego czasu lub nawet być może w całej historii danej miejscowości.

Czeladź
W Czeladzi zawody żużlowe organizowano w latach pięćdziesiątych (być może także pod koniec lat czterdziestych, autor tekstu nie zdołał tego ustalić, na pewno w roku 1948 w klubie Górnik Czeladź powstała sekcja motorowo-żużlowa), do roku 1960. Miejscowy klub żużlowy pod kilkoma nazwami rywalizował przez wiele lat w rozgrywkach ligowych, nie zdobywając jednakże żadnego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski. Czeladź jest jednak miastem gdzie żużel nie był tylko krótkim epizodem i szkoda iż od bardzo dawna „czarny sport” nie jest w niej już uprawiany.