Od kilku lat w boksie amatorskim w rozgrywkach seniorów nie są stosowane kaski. Zawodniczki tak jak dawniej nadal w nich walczą. Obowiązek ich stosowania w boksie amatorskim wprowadzono w latach osiemdziesiątych XX wieku.

Decyzja światowej federacji o zaprzestaniu rozgrywania walk w kaskach wydaje się bardzo oryginalna jak na dzisiejsze czasy – ogólnie w dzisiejszym sporcie jest tendencja do zwiększania bezpieczeństwa zawodników. Światowa Federacja Boksu Amatorskiego (AIBA) poszła jednak „w drugą stronę”.

Wielka szkoda, gdyż kask chronił zdrowie zawodnika, zmniejszał ryzyko nokautu, ciężkiej kontuzji a także różnych powikłań zdrowotnych po zakończeniu kariery. W boksie amatorskim zawsze liczyło się dobre wyszkolenie techniczne uczestników.

Kibiców do tej odmiany boksu przyciągały walki oparte na pięknej wymianie ciosów i pracy nóg zawodników. Rezygnacja z kasków upodabnia nieco boks amatorski do zawodowego. Wielka szkoda gdyż dawniej obie te odmiany pięściarstwa miały swoją odmienną specyfikę i kibic mógł wybierać pomiędzy tą odmianą boksu, którą bardziej preferuje.

Boks amatorski od dawna boryka się z wieloma problemami. Jego światowe władze poprzez różne zmiany starają się zwiększyć jego popularność oraz poprawić jego wizerunek. Czy jednak rezygnacja z kasków była akurat właściwym posunięciem?

Argument ochrony zdrowia sportowca w XXI wieku wydaje się bardzo uzasadniony. Miejmy nadzieję iż w przyszłości w boksie amatorskim będą ponownie one stosowane, zdrowie zawodników jest przecież najważniejsze.