Sezon żużlowy w Bydgoszczy został oficjalnie otwarty. Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych 2026, rozegrane w niedzielę 29 marca br. na stadionie przy ul. Sportowej, nie przyniosło może najbardziej porywającego widowiska ostatnich lat, ale nie brakowało w nim wyraźnych bohaterów i wyraźnych rozczarowań.
Największym zwycięzcą niedzielnego popołudnia był Max Fricke, który od pierwszych biegów narzucił rywalom własne tempo i praktycznie zapewnił sobie triumf jeszcze przed ostatnią serią startów.
Fricke poza zasięgiem rywali
Australijczyk imponował przede wszystkim regularnością i prędkością. Wygrał cztery pierwsze wyścigi i już po 15. biegu stało się jasne, że nikt nie odbierze mu zwycięstwa. Dopiero w ostatnim starcie musiał uznać wyższość rywali, ale nie miało to żadnego wpływu na końcowy wynik.
Jego dorobek – 12 punktów (3,3,3,3,0) – najlepiej oddaje skalę dominacji.
Sajfutdinow i Łaguta ruszyli w pościg
Za plecami Fricke’a trwała walka o miejsca na podium. Emil Sajfutdinow po słabszym początku (dwa pierwsze biegi zakończone na dalszych pozycjach) wszedł na bardzo wysoki poziom w drugiej części zawodów. Trzy kolejne zwycięstwa pozwoliły mu awansować na drugie miejsce.
Podium uzupełnił Artiom Łaguta, który – podobnie jak Sajfutdinow – nie ustrzegł się błędów. Dwie wpadki kosztowały go walkę o zwycięstwo, ale końcówka w jego wykonaniu była bardzo solidna.
Poloniści bez podium
Największe nadzieje miejscowych kibiców wiązały się z zawodnikami Abramczyk Polonii Bydgoszcz, jednak tym razem gospodarze musieli obejść się smakiem.
Najlepiej z nich zaprezentował się Wiktor Przyjemski, który zajął czwarte miejsce (9 punktów). Blisko podium był także Maksymilian Pawełczak, ale słabszy ostatni bieg zepchnął go ostatecznie na siódmą pozycję.
Pozostali bydgoszczanie jechali nierówno:
- Szymon Woźniak przeplatał świetne biegi zerami
- Krzysztof Buczkowski, Tom Brennan i Aleksandr Łoktajew notowali głównie drugie i trzecie miejsca
Klasyfikacja końcowa Kryterium Asów
- Max Fricke (13) – 12 (3,3,3,3,0)
- Emil Sajfutdinow (9) – 11 (1,1,3,3,3)
- Artiom Łaguta (12) – 10 (3,0,1,3,3)
- Wiktor Przyjemski (15) – 9 (1,1,3,1,3)
- Andrzej Lebiediew (2) – 9 (2,3,2,0,2)
- Kacper Woryna (10) – 9 (2,2,1,3,1)
- Maksymilian Pawełczak (4) – 8 (3,3,0,2,0)
- Szymon Woźniak (6) – 7 (3,0,3,0,1)
- Mikkel Michelsen (3) – 7 (0,3,0,2,2)
- Aleksandr Łoktajew (11) – 7 (0,2,1,1,3)
- Patryk Dudek (1) – 7 (1,0,2,2,2)
- Krzysztof Buczkowski (8) – 7 (1,2,2,2,t)
- Tom Brennan (14) – 7 (2,1,1,1,2)
- Kai Huckenbeck (5) – 5 (2,2,0,d,1)
- Mateusz Cierniak (7) – 4 (0,0,2,0,1)
- Dominik Kubera (16) – 2 (0,1,0,1,0)
- Kacper Andrzejewski (17) – 0 (0)
Bieg po biegu
- Pawełczak, Lebiediew, Dudek, Michelsen
- Woźniak, Huckenbeck, Buczkowski, Cierniak
- Łaguta, Woryna, Sajfutdinow, Łoktajew
- Fricke, Brennan, Przyjemski, Kubera
- Fricke, Huckenbeck, Sajfutdinow, Dudek
- Lebiediew, Woryna, Brennan, Woźniak
- Michelsen, Łoktajew, Przyjemski, Cierniak
- Pawełczak, Buczkowski, Kubera, Łaguta
- Woźniak, Dudek, Łoktajew, Kubera
- Przyjemski, Lebiediew, Łaguta, Huckenbeck
- Sajfutdinow, Buczkowski, Brennan, Michelsen
- Fricke, Cierniak, Woryna, Pawełczak
- Łaguta, Dudek, Brennan, Cierniak
- Fricke, Buczkowski, Łoktajew, Lebiediew
- Woryna, Michelsen, Kubera, Huckenbeck (d)
- Sajfutdinow, Pawełczak, Przyjemski, Woźniak
- Przyjemski, Dudek, Woryna, Andrzejewski, Buczkowski (t)
- Sajfutdinow, Lebiediew, Cierniak, Kubera
- Łaguta, Michelsen, Woźniak, Fricke
- Łoktajew, Brennan, Huckenbeck, Pawełczak
Mocny sygnał przed sezonem
Kryterium Asów pokazało jedno – Max Fricke jest już w bardzo wysokiej formie, a jego dominacja może być sygnałem ostrzegawczym dla rywali przed startem ligi.
Z kolei Artiom Łaguta potwierdził stabilność, a Emil Sajfutdinow udowodnił, że potrafi błyskawicznie odbudować się w trakcie zawodów.
Dla gospodarzy pozostaje niedosyt – ale sezon dopiero się zaczyna, a prawdziwe emocje dopiero nadchodzą.








