Już dziś, sobota, 6 września o godzinie 15:00 w czeskim Pilźnie odbędzie się finał Mistrzostw Europy Par U19. Na torze zmierzy się siedem reprezentacji narodowych, a w gronie faworytów do medali znajdują się Polacy. Nasz kraj będą reprezentować: Bartosz Bańbor, Kacper Mania i Kevin Małkiewicz.
Skład finału
W zawodach wystartują reprezentacje:
- Polska: Bartosz Bańbor, Kacper Mania, Kevin Małkiewicz
- Ukraina: Roman Kapustin, Wołodymir Zlaman, Danko Gładowski
- Szwecja: Rasmus Karlsson, Alfred Aberg
- Wielka Brytania: Luke Harrison, William Cairns, Jody Scott
- Niemcy: Mario Hausl, Patrick Hyjek, Bruno Thomas
- Dania: Villads Nagel, Mikkel Andersen, Bastian Pedersen
- Czechy: Adam Bednar, Jan Jenicek, Jaroslav Vanicek
Polacy rozpoczną zawody od rywalizacji ze Szwedami w drugim biegu dnia.
Forma reprezentantów Polski
Trójka wytypowana do startu w Pilźnie to jedni z najbardziej obiecujących polskich juniorów. Każdy z nich ma za sobą udany sezon ligowy, a ich forma daje powody do optymizmu przed sobotnim finałem.
- Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz) – w PGE Ekstralidze może w tym sezonie przełamać barierę 100 punktów z bonusami. Na ten moment ma 71 punktów i 14 bonusów (85 „oczka”), a do rozegrania pozostały jeszcze trzy mecze. Rundę zasadniczą zakończył z przytupem – w spotkaniu z Krono-Plast Włókniarzem zdobył 9 punktów i 3 bonusy, a wszystkie jego biegi kończyły się podwójną wygraną drużyny.
- Bartosz Bańbor (Motor Lublin) – po słabszym początku sezonu odbudował się i regularnie dostarcza solidne zdobycze. Obecnie większość jego występów kończy się w granicach 7–9 punktów, co czyni go stabilnym ogniwem drużynowym.
- Kacper Mania (FOGO Unia Leszno) – jedno z największych odkryć Metalkas 2. Ekstraligi w tym roku. Na jego koncie jest już 77 punktów i 17 bonusów, a jego progres i waleczność na torze zwróciły uwagę ekspertów i kibiców.
Rywale i stawka
Zdecydowanie najgroźniejszymi rywalami Polaków będą gospodarze, czyli reprezentacja Czech, oraz bardzo solidni Duńczycy. Na lekceważenie nie mogą sobie pozwolić również wobec Brytyjczyków, którzy tradycyjnie w kategoriach młodzieżowych potrafią być groźni.
Każda drużyna wystąpi w składzie dwuosobowym z możliwością korzystania z rezerwowego. Rywalizacja będzie toczyć się w systemie biegów parowych, gdzie kluczowe znaczenie mają nie tylko indywidualne zdobycze, ale i współpraca na torze.
Polska po złoto
Polscy kibice liczą, że reprezentacja powtórzy sukcesy z wcześniejszych lat i sięgnie po najwyższe laury. Argumentów jest wiele – świetna forma Małkiewicza, coraz stabilniejsze wyniki Bańbora i przebojowość Manii.
W sobotę o 15:00 w Pilźnie okaże się, czy młodzi biało-czerwoni zdołają udowodnić swoją siłę i stanąć na najwyższym stopniu podium.
Grafika: Publiczny Fb Żużlowa Reprezentacja Polski








