We wtorek, 29 kwietnia, podczas popołudniowego treningu drużyny Szarża Wrocław doszło do dramatycznego incydentu, który może znacząco wpłynąć na najbliższą formę i plany jednego z najbardziej zaangażowanych klubów speedrowerowych w Polsce. Na pierwszym łuku jednej z sesji treningowych doszło do groźnej kolizji trójki zawodników – Michała Szmaja, Łukasza Gregorczyka oraz Jakuba Pogody. Dla dwóch z nich skutki są bardzo poważne.

🔺 Groźny wypadek na torze. Dwie poważne kontuzje

Do incydentu doszło w trakcie pełnowymiarowego przejazdu, który miał być elementem przygotowań do nadchodzących rozgrywek ligowych oraz turniejów towarzyskich. Jak informuje klub w oficjalnym komunikacie:

„Niestety, dzisiejszy trening nie należał do najłatwiejszych… Podczas jednego z biegów na wejściu w 1. łuk doszło do upadku trójki naszych zawodników.”

W wyniku zderzenia na tor upadli Michał Szmaj, Łukasz Gregorczyk oraz Jakub Pogoda. Najcięższych obrażeń doznał Michał Szmaj – badania wykazały złamanie obojczyka oraz złamanie łopatki. Zawodnik ma zostać poddany operacji w najbliższym czasie.

Łukasz Gregorczyk również doznał złamania obojczyka, jednak jego stan wymaga dalszej diagnostyki. Klub poinformował, że:

„Łukasz pozna dalsze kroki leczenia podczas jutrzejszej wizyty w szpitalu.”

Na szczęście bez poważniejszych obrażeń z opresji wyszedł Jakub Pogoda, który według informacji klubu nie odniósł większych konsekwencji zdrowotnych.

💬 Szarża w tarapatach kadrowych

To kolejny poważny cios dla zespołu z Wrocławia, który już wcześniej borykał się z ogromnymi trudnościami. Przypomnijmy, że w sezonie 2025 Szarża musiała zrezygnować z występów w rozgrywkach CS 1. Ligi, m.in. z powodu kłopotów z torem i protestami trzech niezadowolonych mieszkańców Sępolna, którzy oddali sprawę do sądu. Trzeba powiedzieć wprost – iż to jest złośliwe zachowanie tych ludzi wymierzone w speedrower i Szarżę. Ludziom tym nie przeszkadza hałas z toru żużlowego, a także głośne próby muzyki dobiegające ze szkoły. Wybiórczy hałas im przeszkadza? Taka nowa wrocławska przypadłość jak widać. Część zawodników, jak Michał Szmaj, (czy też Dominik Purzyc) dołączyła tymczasowo do innych zespołów (zawodnicy byli podczas ostatniego meczu ligowego w składzie Victorii Poczesna), ale teraz, wobec kontuzji, również ta droga zostaje zablokowana. Niestety, kontuzjowani zawodnicy osłabiają – już i tak wątły skład Szarży w najbliższych zawodach speedrowerowych.

🤕 Operacja, rehabilitacja i długie tygodnie przerwy

Na ten moment nie wiadomo, jak długo potrwa absencja zawodników. W przypadku Michała Szmaja, który przejdzie operację, przerwa może potrwać kilka tygodni, a nawet miesięcy – w zależności od przebiegu leczenia i rehabilitacji. Łukasz Gregorczyk czeka jeszcze na decyzję lekarzy, ale złamanie obojczyka niemal na pewno wykluczy go na podobny okres co Michała.

🗣 Klub wspiera zawodników

W oficjalnym komunikacie klub zwrócił się z serdecznymi życzeniami:

„Michałowi i Łukaszowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Trzymamy za Was kciuki! Wracajcie silniejsi!”

To wyrazy nie tylko sportowej solidarności, ale i ogromnej troski. Szarża znana jest w środowisku speedrowerowym ze swojej rodzinnej atmosfery i mocnej integracji wokół klubu – zarówno zawodników, jak i kibiców.