Stelmet Falubaz Zielona Góra – PRES Grupa Deweloperska Toruń 46:44 (Zielona Góra, 5. kolejka Ekstraligi)
Wreszcie! Po czterech porażkach z rzędu, po wielu zawiedzionych nadziejach i nerwowym oczekiwaniu – Stelmet Falubaz Zielona Góra wygrał pierwszy mecz w sezonie 2025. Co więcej, uczynił to w wielkim stylu, pokonując niepokonaną dotąd drużynę PRES Grupa Deweloperska Toruń 46:44 po dramatycznym meczu pełnym zwrotów akcji, świetnej jazdy i emocji do ostatniego biegu.
Przełamanie pod naporem „Aniołów”
Faworytem spotkania byli goście z Torunia, którzy od początku sezonu prezentowali solidną i równą formę, mając w składzie m.in. Patryka Dudka, Roberta Lamberta czy Emila Sajfutdinowa. Zielonogórzanie natomiast rozpaczliwie szukali przełamania – nie tylko po czterech tegorocznych porażkach, ale i po fatalnej końcówce sezonu 2023. Ich bilans spotkań był dramatyczny, a sytuacja w tabeli – nie do pozazdroszczenia. Na dodatek tor w Zielonej Górze od lat był twierdzą nie do zdobycia dla Torunian – ostatni raz wygrali tu w 2013 roku, a potem zaliczyli dziesięć porażek z rzędu.
I choć wydawało się, że to właśnie teraz „Anioły” w końcu zdołają sięgnąć po zwycięstwo, rzeczywistość znów brutalnie im to uniemożliwiła.
Goście lepiej rozpoczęli mecz
Początek spotkania ułożył się po myśli gości. W trzecim biegu Lambert i Sajfutdinow perfekcyjnie rozegrali pierwszy łuk i podwójnie pokonali parę Madsen–Knudsen, dając torunianom prowadzenie 11:7. Gospodarze tradycyjnie najwięcej tracili w biegach 3–6 i tym razem również zapowiadało się na powtórkę z rozrywki. Jednak drużyna Falubazu przetrwała ten trudny moment.
Do remisu 21:21 doprowadził duet Pawlicki–Knudsen, a jeszcze przed przerwą swoją klasę pokazał Jarosław Hampel, który z Rasmusem Jensenem wywalczył cenne 4:2.
„Dudi” szalał, ale Falubaz miał asa w rękawie
Kiedy w 9. biegu Patryk Dudek i Robert Lambert podwójnie pokonali Hampela i Jensena, wyprowadzając Toruń na prowadzenie 30:24, wydawało się, że to początek końca marzeń gospodarzy o przełamaniu. Dudek był wręcz nieuchwytny – zdobył 13 punktów i był liderem swojej drużyny.
Ale wtedy trener Falubazu zagrał va banque: rezerwa taktyczna i na tor po raz kolejny wyjechał Damian Ratajczak. Młody zawodnik odpłacił się z nawiązką – zdobył 8 punktów i 2 bonusy, a jego wspólna jazda z Przemysławem Pawlickim w 10. biegu (5:1) dała sygnał, że Zielona Góra jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa.
– Damian pojechał jak profesor. Bez nerwów, z pewnością, jakiej od dawna brakowało naszym młodym zawodnikom – komentowali kibice.
Pawlicki jak profesor, Hampel jak za dawnych lat
Przemysław Pawlicki był tego dnia niekwestionowanym liderem Falubazu. Zdobył komplet punktów – 14 w pięciu startach – i nie miał sobie równych. Szczególnie imponujący był jego manewr w 12. wyścigu, kiedy po efektownym pościgu wyprzedził Lamberta na ostatnim okrążeniu.
Do formy sprzed lat wrócił też Jarosław Hampel. Doświadczony wychowanek zielonogórskiego klubu był skuteczny i sprytny, a jego 9 punktów i jeden bonus miały ogromne znaczenie dla końcowego wyniku.
O wszystkim zadecydował ostatni bieg
Przed wyścigiem 15. na tablicy wyników widniał remis 42:42. Na tor wyjechali najlepsi tego dnia zawodnicy: Pawlicki i Hampel po stronie gospodarzy, Dudek i Michelsen po stronie torunian. Falubazowi wystarczało zwycięstwo 4:2 – i dokładnie taki rezultat osiągnęli.
Pawlicki znów nie dał szans rywalom, a Hampel mądrze zablokował ataki Michelsena i przywiózł na trzeciej pozycji punkt, który okazał się bezcenny. Po biegu eksplodował stadion, a zawodnicy utonęli w objęciach kibiców.
Składy i wyniki zawodników
Stelmet Falubaz Zielona Góra
| Nr | Zawodnik | Punkty (Biegi) |
| 9 | Jarosław Hampel | 9+1 (1*,3,1,3,1) |
| 10 | Rasmus Jensen | 7 (2,1,0,2,2) |
| 11 | Przemysław Pawlicki | 14 (2,3,3,3,3) |
| 12 | Jonas Knudsen | 0 (0,w,-,-,-) |
| 13 | Leon Madsen | 6+1 (1,2,2,1*) |
| 14 | Oskar Hurysz | 2+1 (1,1*,d) |
| 15 | Damian Ratajczak | 8+2 (3,1*,2*,1,1,0) |
| 16 | Michał Curzytek | ns |
PRES Grupa Deweloperska Toruń
| Nr | Zawodnik | Punkty (Biegi) |
| 1 | Patryk Dudek | 13 (3,3,3,2,2) |
| 2 | Robert Lambert | 8+1 (3,0,2*,2,1) |
| 3 | Jan Kvech | 2 (0,1,1,0) |
| 4 | Mikkel Michelsen | 8 (3,2,3,0,0) |
| 5 | Emil Sajfutdinow | 11+1 (2*,2,1,3,3) |
| 6 | Krzysztof Lewandowski | 2 (2,0,d) |
| 7 | Antoni Kawczyński | 0 (0,0,0) |
| 8 | Mikołaj Duchiński | ns |
Bieg po biegu:
- Dudek, Pawlicki, Hampel, Kvech – 3:3
- Ratajczak, Lewandowski, Hurysz, Kawczyński – 4:2 (7:5)
- Lambert, Sajfutdinow, Madsen, Knudsen – 1:5 (8:10)
- Michelsen, Jensen, Hurysz, Lewandowski – 3:3 (11:13)
- Pawlicki, Michelsen, Kvech, Knudsen (w/u) – 3:3 (14:16)
- Dudek, Madsen, Ratajczak, Lambert – 3:3 (17:19)
- Hampel, Sajfutdinow, Jensen, Kawczyński – 4:2 (21:21)
- Michelsen, Madsen, Kvech, Hurysz (d) – 2:4 (23:25)
- Dudek, Lambert, Hampel, Jensen – 1:5 (24:30)
- Pawlicki, Ratajczak, Sajfutdinow, Lewandowski (d) – 5:1 (29:31)
- Hampel, Dudek, Ratajczak, Michelsen – 4:2 (33:33)
- Pawlicki, Lambert, Ratajczak, Kawczyński – 4:2 (37:35)
- Sajfutdinow, Jensen, Madsen, Kvech – 3:3 (40:38)
- Sajfutdinow, Jensen, Lambert, Ratajczak – 2:4 (42:42)
- Pawlicki, Dudek, Hampel, Michelsen – 4:2 (46:44)
Oceny zawodników
Stelmet Falubaz Zielona Góra
- Przemysław Pawlicki – 10/10: Lider zespołu, zdobył 14 punktów, kluczowy w decydujących momentach meczu.
- Damian Ratajczak – 9/10: Świetna postawa juniora, 8 punktów i 2 bonusy, ważny wkład w zwycięstwo.
- Jarosław Hampel – 8/10: Solidny występ, szczególnie w kluczowych biegach.
- Rasmus Jensen – 7/10: Stabilna jazda, ważne punkty dla drużyny.
- Leon Madsen – 6/10: Przeciętny występ, jednak zdobył cenne punkty.
- Oskar Hurysz – 5/10: Zmienny występ, ale zdobył ważny punkt.
- Jonas Knudsen – 3/10: Bez punktów, wypadek w jednym z biegów.
PRES Grupa Deweloperska Toruń
- Patryk Dudek – 9/10: Najlepszy zawodnik gości, 13 punktów, pewna jazda.
- Emil Sajfutdinow – 8/10: Silny występ, 11 punktów i 1 bonus, ważne zwycięstwa w biegach.
- Robert Lambert – 7/10: Dobre wsparcie dla drużyny, 8 punktów i 1 bonus.
- Mikkel Michelsen – 6/10: Dobry początek, ale słabsza końcówka meczu.
- Jan Kvech – 4/10: Niewielki wkład punktowy, problemy z utrzymaniem tempa.
- Krzysztof Lewandowski – 3/10: Słaby występ, tylko 2 punkty.
- Antoni Kawczyński – 2/10: Bez punktów, brak wpływu na wynik.
Falubaz znów żyje, Toruń znów nie zdobywa Zielonej Góry
Dla zielonogórzan to zwycięstwo może być punktem zwrotnym sezonu – mentalnie, sportowo, także w kontekście walki o utrzymanie. Z kolei torunianie, choć nadal w czubie tabeli, muszą przełknąć gorycz porażki na nielubianym torze i przyjąć do wiadomości, że Zielona Góra znów pozostała niezdobytą twierdzą.
Czy to początek nowej historii Falubazu? Odpowiedź poznamy już w kolejnych meczach. Ale jedno jest pewne – Zielona Góra nareszcie ma powód do radości.






