Choć pogoda we Wrocławiu nie była sprzymierzeńcem sportowców, tor przy ul. Krajewskiego 1 we Wrocławiu znów wypełnił się zawodnikami i kibicami. Wysoka frekwencja i zacięta rywalizacja towarzyszyły EXTRA Grand Prix Wrocławia, które – jak podkreśliła Szarża Wrocław – stanowiło próbę generalną przed wprowadzeniem zupełnie nowej formuły zmagań w sezonie 2025.

Organizatorzy z dumą podkreślili zaangażowanie zawodników i atmosferę wydarzenia.
„Co prawda pogoda dziś nie rozpieszczała, to Wy w wysokiej liczbie stawiliście się dziś na K1, aby wziąć udział w EXTRA Grand Prix Wrocławia” – czytamy w komunikacie Szarży.


Nowa koncepcja na sezon 2025: dwa cykle i zupełnie inny podział zawodników

EXTRA GP było przede wszystkim testem nowej idei, nad którą Szarża pracuje od wielu miesięcy. Klub oficjalnie potwierdził chęć stworzenia dwóch oddzielnych cykli Grand Prix Wrocławia które mijałyby wystartować już w przyszłym sezonie.

Pierwszy ma bazować na aktualnych zasadach, czyli podziale według ogólnopolskich kategorii startowych.

Drugi cykl to jednak prawdziwa nowość. Jak podkreślono:

„Była to próba generalna, aby w przyszłym sezonie stworzyć dwa osobne cykle. W jednym, gdzie zawodnicy będą startować wedle swoich ogólnopolskich kategorii startowych, a także nowość i osobny cykl, gdzie zawodnicy na podstawie wyników sportowych GPW w sezonie 2024 zostaną podzieleni na kilka grup, a wyznacznikiem podziału będzie nie tyle co wiek, a co obecny poziom sportowy, a także sprzęt na którym startują zawodnicy (wielkości kół).”

To oznacza odejście od tradycyjnego systemu wiekowego i próbę wyrównania poziomu rywalizacji – tak, aby każdy zawodnik ścigał się z przeciwnikami o zbliżonych umiejętnościach i sprzęcie.

W speedrowerze, gdzie doświadczenie i technika odgrywają kluczową rolę, takie podejście może mocno odmienić przyszłoroczne GP Wrocławia.


Walka do ostatnich centymetrów toru. „Było bardzo emocjonująco”

Z relacji Szarży wynika, że wrocławskie EXTRA GP przyniosło serię spektakularnych biegów. Sam klub nie ukrywa, że rywalizacja stała na wyjątkowo wysokim poziomie:

„Możemy przyznać, że dzisiejsze zawody były bardzo emocjonujące, a w klasyfikacjach generalnych był dziś ogromny ścisk. Nie brakowało również fantastycznej walki na dystansie, a także walki do ostatnich centymetrów toru.”

To właśnie wyrównany poziom zawodników, a tym samym zacięta rywalizacja mają być wyznacznikiem nowej formuły cyklu. Podział na poziomy sportowe zamiast wieku powinien według organizatorów jeszcze bardziej wyrównać stawkę.


To nie koniec sezonu. Przed nami Turniej Mikołajkowy

Choć EXTRA GP było ważnym akcentem końcówki roku, Szarża Wrocław zdecydowanie nie kończy sezonu 2025. Klub już zapowiedział kolejne wydarzenie:

„Oczywiście sezonu 2025 jeszcze nie kończymy. Przed nami kolejna edycja Turnieju Mikołajkowego, który już 7 grudnia (niedziela). O szczegółach imprezy będziemy informować w przeciągu kilkudziesięciu najbliższych godzin.”

Turniej Mikołajkowy to jedna z najbardziej lubianych imprez wrocławskiego speedrowera – łączy sportową rywalizację z przedświąteczną atmosferą, której zawsze towarzyszy wiele śmiechu i jest otwarty dla zawodników w każdym wieku.


Podsumowanie

EXTRA Grand Prix Wrocławia pokazało dwie rzeczy:
– po pierwsze, że nawet przy niesprzyjającej pogodzie speedrower we Wrocławiu przyciąga znakomitą frekwencję zawodników;
– po drugie, że w sezonie 2026 czeka nas duża rewolucja w formule GPW, z nowym podziałem na cykle i grupy.

Szarża Wrocław przetestowała nową koncepcję w realnych zawodach – a te, jak wynika z relacji, przyniosły „walkę do ostatnich centymetrów toru” – a przecież o to chodzi, by rywalizacja była zacięta i dostarczała wielu emocji.