Prezentujemy wypowiedzi zawodników, z ekip, które wywalczyły medale podczas zawodów SON 2 w Rydze. Był to kolejny świetny wieczór, w którym Polacy ponownie okazali się najlepsi w rywalizacji młodzieżowców.
Mateusz Cierniak powiedział:
Zrobiliśmy dużo dobrej roboty. Miałem prędkość. Miałem bardzo szybki motocykl, ale musiałem uzbroić się w cierpliwość i zachować spokój podczas wyścigów. Kiedy musiałem wyprzedzić zawodników na dystansie, musiałem dużo myśleć, ponieważ to bardzo ciasny tor i nie można popełnić żadnego błędu. Ten tor zmusza do myślenia i cierpliwości, aby być szybszym od rywali podczas samego wyścigu. Oczywiście było to dla nas bardzo dobre zakończenie. Dla mnie i Bartka to ostatni sezon w juniorskiej karierze. Wspaniale jest znowu wygrać w mistrzostwach świata. W przyszłym roku Wiktor musi ten sukces powtórzyć.
Duńska młodziezowiec Hjerrild był zachwycony pracą zespołową swojej drużyny, ponieważ każdy zawodnik w trakcie turnieju dołożył coś od siebie, a jedyne ostatnie miejsce w biegu zaliczyli dopiero w Wielkim Finale podczas rywalizacji z Polską. Hjerrild zdobył 12 punktów, Knudsen dołożył 10, a Breum dziewięć.
To były cholernie dobre zawody. W duńskiej drużynie wszyscy byliśmy entuzjastycznie nastawieni do zdobytego srebrnego medalu. Kiedy wczoraj dotarliśmy do hotelu, wiedzieliśmy, że musimy trzymać się razem w 100 procentach jako zespół. Myślę, że pokazaliśmy, że jesteśmy zespołem. Byliśmy jedyną drużyną, która nie przyjechała na ostatnim miejscu w eliminacjach. Duch zespołu był świetny i jestem z tego bardzo dumny.
Wykonaliśmy świetną robotę jako zespół, a trener Nicki Pedersen jest darem dla duńskiego sportu. To taki dobry facet. Wraz z Henrikiem chce tylko tego, co najlepsze dla chłopców, więc to dobrze.
– powiedział Hjerrild
Łotewska wschodząca gwiazda Francis Gusts poprowadził swój kraj do zdobycia pierwszego medalu w mistrzostwach świata. Łotysze zajęli trzecie miejsce w SON 2. Miejscowi kibice byli zachwyceni zdobyciem brązowego medalu przez młodzieżowców z tego kraju
Gusts powiedział po zawodach:
Kiedy zaczynałem tutaj przygodę z żużlem, było to coś, co można robić latem. Po prostu nie chciałem siedzieć w domu – chciałem coś robić. Uwielbiam jeździć na motorach. Spróbowałem speedwaya i pokochałem to. Jakimś cudem jestem tutaj, czas leci bardzo szybko i jestem bardzo zadowolony z tego, gdzie jestem teraz.
Byliśmy bardzo blisko awansu do finału w tym ostatnim biegu, ale myślę, że wykonaliśmy świetną robotę. Słysząc, jak wszyscy krzyczą „Łotwa, Łotwa”, dostajesz gęsiej skórki. To było bardzo dobre uczucie, a fakt, że mogliśmy wygrać kilka biegów, sprawił, że było jeszcze lepiej.






