Co roku w danym turnieju GP gospodarzowi przysługuje wybór zawodnika startującego z dziką kartą. Przeważnie jest to zawodnik z danego kraju (w przypadku Polski przeważnie reprezentant gospodarza). W zeszłym roku doszło do sytuacji gdzie w turniejach w Gorzowie i Toruniu postawiono na obcokrajowców, niektórzy zarzucali to samo wrocławianom lecz Gleb Czugunov występuje jako Polak z nasza licencją.  Postanowiłem pogdybać, kto w danym turnieju wystąpi z dziką kartą (sprawdzając również jak to było w ostatnich latach).

I.
24.04.2021 GP Włoch w Terzano – do Włoch Grand Prix wraca po 8 latach. W naszej lidze w tej chwili nie jeździ żaden żużlowiec tej narodowości. Prawdopodobnie wystąpi 33 letni Nicolas Covatti – argentyńczyk występujący na włoskiej licencji – podobnie jak 8 lat temu. Następców niestety nie widać. Szanse na sukces w turnieju marne – raczej zdecydowanie dostarczyciel punktów.

II.
22.05.2021 GP Niemiec w Teterow  – ostatnio GP Niemiec organizowane było w latach 2016-2019. Wygrywali Zagar, Doyle,Woffinden i Janowski. Jeśli chodzi o wybór zawodnika, to w zasadzie powtarzają się 2 nazwiska – 37 letni Martin Smoliński oraz 28 letni Kai Huckenback. I to temu drugiemu daję większe szanse na start w zawodach. W ostatnich latach jedynie w 2016 roku Smolińskiemu udał się awans do półfinału (7 miejsce) w pozostałych turniejach miejsca na dnie stawki (14-16). Podejrzewam że w tym sezonie będzie podobnie.

III.
05.06.2021 GP Czech. Zawody SGP w Pradze odbywają się regularnie co roku. W ostatnich latach wygrywali: dwa lata z rzędu Doyle, Lindgren, Kołodziej i przed rokiem na jedynych turniejach poza Polską 2 razy Zmarzlik. W grę wchodzą również dwa nazwiska – coroczny pewniak 28 letni Vaclav Milik (ale nie wiadomo, czy będzie jeździł w polskiej lidze) oraz 20 letni Jan Kvech. Czeski młodzieżowiec jeśli sprawdzi się w Zielonej Górze w roli u-24 ma szansę na dziką kartę. W ostatnich latach jedynie w 2017 roku warto odnotować udany występ Milika – zajął wówczas 3 miejsce, w pozostałych przypadkach – to końcówka stawki. Sądzę, że większe szanse na zdobycze punktowe miałby Kvech – młody, zdolny pewnie chciałby się u siebie pokazać, powalczyć o półfinał. Milik z roku na rok jeździ słabiej Może pora na zmianę?

IV.
19.06.2021miejsca SGP jeszcze nie ustalono, ale jako że w artykule gdybamy, to załóżmy, że odbędzie się GP Australii. Na Antypodach zawody GP odbywały się w latach 2015-2017 (zakończenie cyklu) z wygranymi Hancocka, Doyla i Chrisa Holdera. Ani razu jeździec z dziką kartą nie osiągnął miejsca wyższego niż 12. W grę wchodzą moim zdaniem 3 nazwiska – wymieniony wcześniej Chris Holder, jego brat Jack oraz Lindsey. Największe szanse dałbym Jackowi. Holderowie ze swoim doświadczeniem są w stanie powalczyć o wygraną, dla Lindseya sukcesem byłby półfinał.

Ale, jako że jest mało prawdopodobny wylot tak daleko, w środku sezonu, większe szanse daję na GP jakiemuś miastu w Polsce – typuję Gorzów, gdzie przed rokiem tryumfowali Zmarzlik i Lindgren, a w łatach 2015-2018 Zagar, Doyle, Woffinden, Vaculik. Jedyny awans z dziką kartą do półfinału (i finału ) zanotował Zmarzlik w 2015 r. (4 miejsce). W takim przypadku uważam, że dziką kartę otrzyma Polak – Szymon Woźniak, jako że Thomsen (zawodnik Stali Górzów) w zeszłym roku dostał stałą dziką kartę na GP w Gorzowie. Sądzę, że zawodnik rodem z Tucholi starałby się walczyć o półfinał, ale raczej z marnym skutkiem.

V.
19.07.2021 GP Wielkiej Brytanii w Cardiff. W ostatnich latach wygrywali Iversen, Lindback, Janowski, Zmarzlik, Madsen. Regularnie dziką kartę otrzymywał Chris Harris. Najlepsze miejsce dzikiej karty to 9. W tym roku szansę mają 34 letni Craig Cook wracający po przerwie do ścigania oraz 22 letni Daniel Bewley który pod koniec zeszłego sezonu pokazał się z dobrej strony. Zapowiada się, że będzie jeździł regularnie (U-24) i to on ma większe szanse. Jako debiutant sam start byłby dla niego szansą – starałby się walczyć o półfinał lecz z wątpliwym skutkiem.

VI.
31.07.2021 GP Polski we Wrocławiu – w 2019 roku cykl powrócił na Stadion Olimpijski po wielu latach przerwy, po świetnych zawodach zwyciężył Bartosz Zmarzlik, Maks Drabik z dziką kartą zajął 13 miejsce. W 2020 roku wygrywali Artiom Łaguta i Maciej Janowski. Startujący z dziką kartą Gleb Czugunov pokazał się z bardzo dobrej strony zajmując 14 i 5 miejsce. To on jest pewniakiem do otrzymania dzikiej karty w tym sezonie. Ma szansę powalczyć nawet o finał.

VII.
07.08.2021 GP Polski w Warszawie na Stadionie Narodowym. W ostatnich latach miejsce inauguracji cyklu. Pierwszy skrócony turniej na Narodowym, w 2015 roku wygrał Matej Zagar. W kolejnych latach wygrywali Woffinden, Lindgren, Woffinden, Madsen. Jedyny zawodnik z dziką kartą w półfinale to Smektała (zajął 5 miejsce w 2019 r.) Co do dzikiej karty sporą szansę ma praktycznie każdy Polak ale według mnie będzie to ktoś z duetu Dudek – Piotr Pawlicki zależy od formy. Niezależnie, który z nich wystartuje – to  jest w stanie powalczyć o wygraną.

VIII.
14.08.2021 GP Szwecji w Mallili. . W ostatnich latach Szwecja gościła po 2 turnieje co roku. W latach 2015-2018 w Malili wygrywali: Pedersen, Hancock, Zmarzlik, Pedersen, Lindgren. Najlepszy z dziką kartą Lindback w 2015 – zajął 3 miejsce. Z kolei w zawodach poza Mallilą wygrywali: Woffinden, Doyle, Zagar, Janowski, Sajfutdinov. Poza Lindbekiem żaden zawodnik z dziką kartą nie osiągnął półfinału. Szansę na dziką kartę mają 31 letni Linus Sundstrom oraz 39 letni Peter Ljung. Obaj zawodnicy raczej będą pełnić rolę dostarczycieli punktów.

IX.
28.08.2021 GP Rosji w w Togliatti. Po 3 latach dominacji w Speedway of Nations Rosja doczekała się swojego turnieju. Coraz więcej Rosjan startuje w naszej lidze. Co do dzikiej karty do głowy przychodzi mi jedno nazwisko – 37 letni Grigorij Łaguta – w końcu powinien dostać szansę ścigania się z najlepszymi. Jeśli wystąpi – zdecydowanie będzie walczył o wygraną w turnieju.

X.
11.09.2021 GP Danii Vojens. W latach 15-19 zwycięzcami byli : Kildemand, Janowski – 2 lata z rzędu, Woffinden, Zmarzlik. Najlepszy wynik zawodnika z dziką kartą to 9 miejsce Kenneta Bjerre w 2017 . Największe szanse na dziką kartę mają 27 letni Mikkel Michelsen i 44 letni Nicki Pedersen. Obaj są w stanie powalczyć nawet o finał na swoim torze.

XI.
02.10.2021 GP Polski w Toruniu. W ostatnich latach na Motoarenie wygrywali: Pedersen, Iversen, Dudek, Woffinden, Madsen, Fricke, Zmarzlik. Z dziką kartą Przedpelski najlepsze miejsca zajmował 8 oraz 9. W tym roku szansę na dziką kartę największą ma Paweł Przedpełski – który już pokazał że potrafi walczyć na tym torze. Chyba że działacze zdecydują się na któregoś z braci Holderów, którzy mieliby raczej większe szanse na dobry wynik. 

Pod lupę wziąłem turnieje z lat 2015-2020. Jak widać nie było jakiś wybitnych wyników zawodników z dziką karta. Poprzedni sezon był wyjątkowy 8 turniejów w 4 miastach. Jedynie Praga poza Polską. W tym roku na razie nieznane jest jedno miejsce gdzie odbędzie się turniej. Aczkolwiek przez COVIDa może dojść jeszcze do zmian. Np na Stadionie Narodowym do dziś jest szpital COVIDowy.