Już 19 czerwca w Toruniu rusza tegoroczny cykl Indywidualnych Mistrzostw Polski na żużlu. Zgodnie z tradycją, zmagania składać się będą z trzech rund finałowych. Do obsadzenia pozostały ostatnie miejsca w gronie uczestników – dwie stałe dzikie karty. Decyzją organizatorów otrzymali je: Bartłomiej Kowalski (Betard Sparta Wrocław) oraz Jakub Miśkowiak (Włókniarz Częstochowa). Jednorazową dziką kartę na inauguracyjny turniej w Toruniu przyznano natomiast Kevinowi Małkiewiczowi.


Pełna lista uczestników cyklu IMP 2025

Zawodnicy zakwalifikowani do cyklu po wypełnieniu kryteriów regulaminowych lub na podstawie wyników eliminacji to:

  • Maciej Janowski (medalista IMP 2024)
  • Patryk Dudek (medalista IMP 2024)
  • Bartosz Zmarzlik (medalista IMP 2024, uczestnik Grand Prix)
  • Dominik Kubera (uczestnik Grand Prix)
  • Jakub Krawczyk (mistrz Polski U21)
  • Kacper Woryna
  • Piotr Pawlicki
  • Wiktor Przyjemski
  • Mateusz Cierniak
  • Krzysztof Buczkowski
  • Paweł Przedpełski
  • Szymon Woźniak
  • Przemysław Pawlicki
  • Jakub Miśkowiak (dzika karta)
  • Bartłomiej Kowalski (dzika karta)

Rezerwowi: Antoni Kawczyński i Mikołaj Duchiński
Dzika karta na turniej w Toruniu: Kevin Małkiewicz


Dwie dzikie karty: zaskoczenie czy logiczny wybór?

Bartłomiej Kowalski – potencjał na więcej

Nominacja Bartłomieja Kowalskiego mogła zaskoczyć tych, którzy opierają się wyłącznie na wynikach eliminacji – 23-latek nie przebrnął bowiem nawet przez etap kwalifikacyjny do IMP Challenge. Jednak głębsza analiza pokazuje, że był to wybór oparty na faktach:

  • 11. miejsce wśród krajowych zawodników w klasyfikacji średniej biegopunktowej PGE Ekstraligi 2025 (nie licząc Łaguty i Sajfutdinowa),
  • 6. miejsce w Złotym Kasku 2025,
  • uczestnik eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Europy 2025,
  • 7. miejsce w IMP 2024 – 24 punkty w trzech finałach.

Zawodnik Betard Sparty Wrocław to młody, ambitny żużlowiec z dużym potencjałem. Dla klubu z Wrocławia to powód do dumy – w cyklu wystąpią aż trzej ich zawodnicy: Maciej Janowski, Jakub Krawczyk i Bartłomiej Kowalski. Warto jednak zaznaczyć, że występ Krawczyka stoi pod znakiem zapytania z powodu kontuzji odniesionej w meczu przeciwko Motorowi Lublin.

Jakub Miśkowiak – o krok od awansu

Z kolei Jakub Miśkowiak zajął 9. miejsce w IMP Challenge – pierwsze, które nie dawało awansu do cyklu. To sprawia, że jego nominacja jest całkowicie uzasadniona. Dodatkowo, zawodnik Włókniarza Częstochowa może pochwalić się imponującym dorobkiem:

  • Indywidualny mistrz świata juniorów 2021,
  • Trzykrotny drużynowy mistrz świata U21 (2020, 2021, 2022),
  • Występy w czterech finałach IMP,
  • Bogate doświadczenie w rozgrywkach młodzieżowych i seniorskich.

Harmonogram cyklu IMP 2025

RundaDataMiejsce
119 czerwcaToruń
219 lipcaOstrów Wielkopolski
315 sierpniaCzęstochowa

Premierowy turniej – dzika karta dla Małkiewicza

W inauguracyjnym turnieju w Toruniu z dziką kartą wystąpi Kevin Małkiewicz, młody i obiecujący zawodnik. To nagroda za dobrą postawę w rozgrywkach młodzieżowych i kolejna okazja do pokazania się na tle najlepszych w kraju.

Rezerwowymi zawodnikami w Toruniu będą natomiast Antoni Kawczyński i Mikołaj Duchiński – obaj coraz śmielej pukają do drzwi poważnego ścigania i zapewne jeszcze nie raz usłyszymy ich nazwiska w kontekście przyszłych edycji IMP.


Podsumowanie

Decyzje o przyznaniu dzikich kart w cyklu Indywidualnych Mistrzostw Polski 2025 pokazują, że organizatorzy stawiają na równowagę między sportową logiką a inwestowaniem w rozwój młodszych zawodników. Miśkowiak był dosłownie o włos od awansu, a Kowalski od dłuższego czasu udowadnia, że jego miejsce jest wśród najlepszych.

Dla kibiców Betard Sparty Wrocław to podwójny powód do radości – poza Maciejem Janowskim, który będzie jednym z faworytów do złota, szansę na dobry wynik dostaną również Kowalski i, jeśli wróci do zdrowia, Krawczyk.


📌 Bilety na poszczególne rundy cyklu dostępne są na stronie: speedwayimp.pl

Zdjęcie: Maciej Trubisz