Dokładnie 10 lat temu odszedł od nas Grzegorz Knapp (urodzony18.03.1979 w Wąbrzeźnie, zmarł 22.06.2014 w Heusden-Zolder). Był wielką nadzieją polskiego ice-speedwaya a jednocześnie już znakomitym zawodnikiem, startującym w cyklu Grand Prix Gladiatorów na lodzie.

Jego odejście jest niepowetowaną stratą dla polskich wyścigów na lodzie, które do teraz nie mogą otrząsnąć się z tej tragedii. Grzegorza zabrał nam czarny tor, to z niego, na belgijskiej ziemi rozłożył skrzydła i odfrunął do wieczności. Nie ma z nami Grzegorza lecz na zawsze pozostanie w naszych sercach.

Knapp walczył o przyszłość polskiego „lodowego żużla”, jego wkład w popularyzację tych wyścigów w Polsce jest nie do przecenienia, pokazał iż można w tym sporcie powalczyć nawet z wielkimi. Teraz tradycję tę podtrzymuje jego bratanek Michał Knapp.

Grzegorz Knapp był wychowankiem GKM-u Grudziądz, licencję zdobył w 1997 na torze w Ostrowie Wielkopolskim. W rozgrywkach ligowych zadebiutował 24 sierpnia 1997 w meczu ze Stalą II Rzeszów.

W sezonie 2011 awansował do Grand Prix w wyścigach na torach lodowych.

Zmarł w wyniku rozległych obrażeń odniesionych podczas rozgrywania zawodów Ligi Holenderskiej. Upadek zawodnika występującego w barwach Lelystad Windmills nastąpił w piątym biegu. Mimo podjętej próby reanimacji zawodnik zmarł. Został pochowany w Radzyniu Chełmińskim

Cześć Jego Pamięci!