08.09.br Sparta Wrocław wygrała drugą połowę starcia z Falubazem Zielona Góra 56 – 34 i cały mecz 98 – 82, a więc różnicą 16 punktów.

Różnica ta jest o tyle istotna, iż o ile w meczu w Zielonej Górze juniorzy Falubazu starali się i zdobyli 4 pkt i bonus, to już w meczu we Wrocławiu oddale całkowicie pole rywalom, podobnie jak mający zastąpić N. Pedersena – Martin Smolinski. Jeden punkt juniorów – niejako z przydziału – w biegu młodzieżowym tylko potwierdza słabość formacji juniorskiej Falubazu. Mniej więcej tak sytuacja w tej drużynie wyglądała przez cały sezon zasadniczy. Zielonogórscy juniorzy mało punktów dorzucali do dorobku swojej drużyny. Wrocławscy juniorzy w niedzielnym meczu zdobyli 14 punktów plus 3 bonusy. A więc 17-1 na korzyść juniorów Sparty.

Trudno również wygrać mecz, gdy zawodnicy gości przyjeżdżają na ostatnim miejscu w aż dwunastu biegach meczu. Falubaz miał tylko jednego lidera trzymającego poziom – Martin Vaculik zdobył 14 punktów w sześciu biegach. Piotr Protasiewicz jako zawodnik doparowy również zrobił swoje przywożąc 6 punktów.

Sparta Wrocław pokazała, że jest drużyną. Słabiej pojechali Kuba Jamróg i Vaclav Milik (w Zielonej Górze Vaszek jechał przecież w XV biegu dla najlepszych zawodników meczu). To zrobione z głową przez Dariusza Śledzia zmiany sprawiły, że bardzo ważne punkty zdobył Gleb Czugunov. Maciej Janowski „jechał swoje”. Na szczególne słowa uznania zasłużył za to Tai Woffinden. Zdobył 14 pkt + bonus. Był jedynym zawodnikiem niepokonanym przez przeciwnika. Na torze Stadionu Olimpijskiego był niedościgniony dla zawodników Falubazu. Jego nowy silnik spisywał się wyśmienicie. W biegu dziewiątym po profesorsku blokował wściekłe ataki Piotra Protasiewicza, osłaniając tym samym prowadzącego Gleba Czugunova. Dla Taia nie było straconych pozycji. Nawet po przegranym starcie potrafił wyprzedzać rywali. Słusznie został wybrany rajderem kolejki półfinałowych meczy PGE Ekstraligi.

Mecz na Stadionie Olimpijskim – zgodnie z zapowiedziami zawodników zielonogórskich i życzeniami kibiców tej drużyny miał być zacięty do ostatniego biegu. Mimo, iż zawody zakończyły się zdecydowaną wygraną Spartan, żużlowcy na torze ostro, ale fair walczyli w każdym biegu meczu.

Za cały komentarz niech posłużą liczby. Zawodnicy Falubazu wygrali tylko dwa biegi drużynowo – i to w stosunku 4-2 (bieg 3 i 6 meczu). W czterech wyścigach zanotowano remis. Sparta wygrała dziewięć biegów – w tym cztery w stosunku 5-1. Trzech zawodników Falubazu – M.Vaculik, M.J. Jensen i P. Dusdek odniosło w sumie pięć zwycięstw indywidualnych.

To Sparta walczyć będzie o złoto DMP sezonu 2019. Trzeci raz Spartanie zmierzą się w finale DMP z Unią Leszno. Poprzednie dwa starcia Sparta przegrała. W 2015 r oraz 2017 r lepsza okazała się Unia Leszno. Do trzech razy sztuka! Liczymy na wygraną Sparty w sezonie 2019 i przełamanie finałowych porażek z Unią! Jak nie teraz – to kiedy?

Zawody rozgrywane były wg drugiego zestawu startowego.

Widzów – komplet: ok. 13.000 (w tym ok. 1.000 osób z Zielonej Góry).

Najlepszy czas dnia uzyskał w 6 biegu Michael Jepsen Jensen 61,23 s.

Zawody sędziował Artur Kuśmierz.

Zdobycze punktowe zawodników obu drużyn i bieg po biegu wczorajszego meczu

Betard Sparta Wrocław – 56 pkt
9. Tai Woffinden – 14+1 (3,3,2*,3,3)
10. Jakub Jamróg – 1 (0,1,-,-,-)
11. Vaclav Milik – 3+1 (0,2,1*,-,-)
12. Max Fricke – 6+1 (2,1*,2,1)
13. Maciej Janowski – 10+1 (3,2,3,1*,1)
14. Przemysław Liszka – 3+1 (2*,0,1)
15. Maksym Drabik – 11+2 (3,2*,1,3,2*)
16. Gleb Czugunow – 8 (3,2,3)

Stelmet Falubaz Zielona Góra – 34 pkt
1. Martin Vaculik – 14 (2,3,2,3,2,2)
2. Martin Smolinski – 1+1 (1*,0,-,-)
3. Michael Jepsen Jensen – 6 (3,3,0,0,0,0)
4. Piotr Protasiewicz – 6 (1,1,1,2,1)
5. Patryk Dudek – 6 (1,2,3,0,0)
6. Norbert Krakowiak – 1 (1,0,0,0)
7. Damian Pawliczak – 0 (0,0,-)
8. Sebastian Niedźwiedź – nie startował

Bieg po biegu:
1. (62,83) Woffinden, Vaculik, Smolinski, Jamróg – 3:3 – (3:3)
2. (62,88) Drabik, Liszka, Krakowiak, Pawliczak – 5:1 – (8:4)
3. (62,46) Jepsen Jensen, Fricke, Protasiewicz, Milik – 2:4 – (10:8)
4. (62,71) Janowski, Drabik, Dudek, Pawliczak – 5:1 – (15:9)
5. (61,93) Vaculik, Milik, Fricke, Smolinski – 3:3 – (18:12)
6. (61,23) Jepsen Jensen, Janowski, Protasiewicz, Liszka – 2:4 – (20:16)
7. (62,39) Woffinden, Dudek, Jamróg, Krakowiak – 4:2 – (24:18)
8. (61,99) Janowski, Vaculik, Drabik, Jepsen Jensen – 4:2 – (28:20)
9. (62,63) Czugunow, Woffinden, Protasiewicz, Jepsen Jensen – 5:1 – (33:21)
10. (62,75) Dudek, Fricke, Milik, Krakowiak – 3:3 – (36:24)
11. (61,97) Vaculik, Czugunow, Janowski, Jepsen Jensen – 3:3 – (39:27)
12. (61,46) Drabik, Vaculik, Liszka, Krakowiak – 4:2 – (43:29)
13. (61,66) Woffinden, Protasiewicz, Fricke, Dudek – 4:2 – (47:31)
14. (61,52) Czugunow, Drabik, Protasiewicz, Dudek – 5:1 – (52:32)
15. (61,29) Woffinden, Vaculik, Janowski, Jepsen Jensen – 4:2 – (56:34)