Wtorkowe (14 kwietnia br.) ćwierćfinały Indywidualnych Mistrzostw Polski były bezlitosne. Cztery ośrodki, cztery różne scenariusze, ale jedna zasada: awans tylko dla najlepszych, bez względu na nazwisko.
Z punktu widzenia Betard Sparty Wrocław:
awans wywalczyli Maciej Janowski i Bartłomiej Kowalski,
odpadli młodzieżowcy: Marcel Kowolik i Nikodem Mikołajczyk.
GNIEZNO: turniej pod ogromną presją i bieg dodatkowy, który rozstrzygnął wszystko
Gniezno było najmocniej obsadzonym ćwierćfinałem i od pierwszych biegów było to widać. Już w inauguracyjnym wyścigu Norbert Krakowiak wykorzystał znajomość toru i pewnie wygrał.
Maciej Janowski rozpoczął spokojnie – przyjechał do mety na trzecim miejscu w swoim pierwszym starcie – ale z każdą kolejną gonitwą był coraz szybszy. Ważna dla „Magica” była szósta odsłona, gdzie zdecydowanie pokonał Szostaka i wrócił do gry o zwycięstwo.
Po dwóch seriach stawka wyraźnie się podzieliła. O awans walczyli tylko najmocniejsi: Janowski, Krakowiak, Musielak, Pawlicki, Szostak i Ratajczak. Reszta zawodników traciła dystans.
Momentem zwrotnym był bieg 9, w którym Janowski pokonał Krakowiaka. To zwycięstwo miało ogromne znaczenie dla zawodnika Betard Sparty – od tego momentu Wrocławianin zameldował się w ścisłej czołówce turnieju.
Końcówka była niezwykle napięta. Po 20 biegach:
- Janowski i Krakowiak z dorobkiem 12 punktów mieli zapewniony awans
- aż czterech zawodników miało po 11 punktów
Bieg dodatkowy był więc koniecznością. Najlepiej poradził sobie Piotr Pawlicki, który wygrał start i dowiózł zwycięstwo. Tobiasz Musielak był drugi i również awansował. Szostak został rezerwowym, a Ratajczak – mimo równej jazdy – odpadł z dalszej rywalizacji.
Wyniki – Gniezno:
- Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) – 12 (1,3,3,2,3)
- Norbert Krakowiak (Ultrapur Omega Start Gniezno) – 12 (3,3,2,1,3)
- Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno) – 11+3 (3,0,3,3,2)
- Tobiasz Musielak (Cellfast Wilki Krosno) – 11+2 (3,2,3,3,0)
- Sebastian Szostak (Włókniarz Częstochowa) – 11+1 (2,2,3,2,2) – rezerwowy
- Damian Ratajczak (Falubaz Zielona Góra) – 11 (2,3,2,1,3)
- Oskar Fajfer (Stal Rzeszów) – 9 (3,1,u,3,2)
- Szymon Szlauderbach (Orzeł Łódź) – 9 (2,2,1,1,3)
- Kacper Pludra (PSŻ Poznań) – 8 (1,1,2,3,1)
- Kacper Mania (Unia Leszno) – 7 (2,1,1,2,1)
- Kevin Fajfer (Start Gniezno) – 6 (1,3,2,t,0)
- Marcin Nowak (Orzeł Łódź) – 5 (0,1,0,2,2)
- Kacper Teska (Polonia Piła) – 3 (d,2,0,0,1)
- Hubert Jabłoński (Stal Gorzów) – 2 (1,0,1,0,0)
- Emil Konieczny (Unia Leszno) – 2 (0,0,0,1,1)
- Patryk Budniak (Start Gniezno) – 1 (1,0)
- Krzysztof Sadurski (Stal Rzeszów) – 0 (0,0,-,-,-)
- Marcel Szymko (Stal Gorzów) – 0 (0,0)
Bieg po biegu – Gniezno:
- Krakowiak, Ratajczak, K. Fajfer, Nowak
- Pawlicki, Mania, Janowski, Konieczny
- Musielak, Szostak, Pludra, Teska
- O. Fajfer, Szlauderbach, Jabłoński, Sadurski
- Krakowiak, Musielak, O. Fajfer, Pawlicki
- Janowski, Szostak, Nowak, Jabłoński
- K. Fajfer, Teska, Mania, Sadurski
- Ratajczak, Szlauderbach, Pludra, Konieczny
- Janowski, Krakowiak, Szlauderbach, Teska
- Pawlicki, Pludra, Budniak, Nowak
- Musielak, K. Fajfer, Jabłoński, Konieczny
- Szostak, Ratajczak, Mania, O. Fajfer
- Pludra, Mania, Krakowiak, Jabłoński
- O. Fajfer, Nowak, Konieczny, Teska
- Pawlicki, Szostak, Szlauderbach, Szymko
- Musielak, Janowski, Ratajczak, Budniak
- Krakowiak, Szostak, Konieczny, Szymko
- Szlauderbach, Nowak, Mania, Musielak
- Janowski, O. Fajfer, Pludra, K. Fajfer
- Ratajczak, Pawlicki, Teska, Jabłoński
Bieg dodatkowy: Pawlicki, Musielak, Szostak, Ratajczak
GDAŃSK: techniczny tor, błędy faworytów i pokaz dojrzałości młodzieży
Turniej w Gdańsku od początku miał zupełnie inny charakter. Tor był wymagający technicznie i nie wybaczał błędów, co natychmiast odbiło się na wynikach.
Już pierwszy bieg przyniósł niespodziankę – Eryk Kamiński pokonał Krzysztofa Buczkowskiego. To był sygnał, że młodzież nie zamierza odgrywać roli statystów.
Początek zawodów należał również do Adriana Gały, który wygrał dwa pierwsze starty i stał się jednym z głównych kandydatów do awansu. Jednak jego sytuacja zmieniła się diametralnie po trzecim starcie, kiedy zanotował defekt. Od tego momentu stracił rytm i nie wrócił już do walki o czołowe miejsca.
Największą postacią zawodów był Maksymilian Pawełczak. Po przeciętnym początku dokonał korekt w sprzęcie i od drugiego startu był nie do zatrzymania – wygrał cztery biegi z rzędu i zapewnił sobie zwycięstwo w turnieju.
Za jego plecami trwała bardzo wyrównana walka. Buczkowski i Małkiewicz jechali równo i skutecznie, zapewniając sobie awans bez konieczności rywalizacji w dodatkowym wyścigu.
Największe emocje przyniosła walka o czwarte miejsce. Kamiński, Przedpełski i Łobodziński zakończyli zawody z identycznym dorobkiem punktowym. W biegu dodatkowym najlepiej poradził sobie Łobodziński, który zachował najwięcej spokoju i wykorzystał start.
Rozczarowaniem turnieju był występ Gleba Czugunowa, który kompletnie nie potrafił odnaleźć się na torze w Gdańsku.
Wyniki – Gdańsk:
- Maksymilian Pawełczak (Polonia Bydgoszcz) – 13 (1,3,3,3,3)
- Kevin Małkiewicz (GKM Grudziądz) – 12 (1,3,3,2,3)
- Krzysztof Buczkowski (Polonia Bydgoszcz) – 12 (2,3,2,3,2)
- Kacper Łobodziński (Speedway Kraków) – 11+3 (3,2,1,3,2)
- Eryk Kamiński (Wybrzeże Gdańsk) – 11+2 (3,2,3,0,3)
- Paweł Przedpełski (Stal Gorzów) – 11+1 (0,2,3,3,3)
- Antoni Kawczyński (Toruń) – 9 (3,1,1,2,2)
- Adrian Gała (Śląsk Świętochłowice) – 7 (3,3,d,1,d)
- Mikołaj Duchiński (Toruń) – 7 (2,1,0,2,2)
- Jakub Krawczyk (Ostrów) – 7 (2,0,2,2,1)
- Filip Seniuk (Ostrów) – 5 (1,d,2,1,1)
- Jan Przanowski (GKM Grudziądz) – 4 (2,0,1,w,1)
- Krzysztof Lewandowski (Orzeł Łódź) – 4 (0,1,1,1,1)
- Miłosz Wysocki (Wybrzeże Gdańsk) – 3 (1,2,0,0,d)
- Krystian Pieszczek (Wybrzeże Gdańsk) – 3 (t,1,2,t,d)
- Gleb Czugunow (Moonfin Magnus Ostrów) – 1 (0,0,0,1,d)
- Jakub Malina (Wybrzeże Gdańsk) – 0 (0)
- Jakub Redzimski (Wybrzeże Gdańsk) – 0 (0)
Bieg po biegu – Gdańsk:
- Kamiński, Buczkowski, Pawełczak, Malina
- Gała, Krawczyk, Seniuk, Czugunow
- Kawczyński, Duchiński, Wysocki, Lewandowski
- Łobodziński, Przanowski, Małkiewicz, Przedpełski
- Małkiewicz, Kamiński, Lewandowski, Seniuk
- Pawełczak, Przedpełski, Kawczyński, Krawczyk
- Gała, Wysocki, Pieszczek, Przanowski
- Buczkowski, Łobodziński, Duchiński, Czugunow
- Kamiński, Krawczyk, Łobodziński, Wysocki
- Pawełczak, Seniuk, Przanowski, Duchiński
- Przedpełski, Pieszczek, Lewandowski, Czugunow
- Małkiewicz, Buczkowski, Kawczyński, Gała
- Przedpełski, Duchiński, Gała, Kamiński
- Pawełczak, Małkiewicz, Czugunow, Wysocki
- Łobodziński, Kawczyński, Seniuk, Redzimski
- Buczkowski, Krawczyk, Lewandowski, Przanowski
- Kamiński, Kawczyński, Przanowski, Czugunow
- Pawełczak, Łobodziński, Lewandowski, Gała
- Małkiewicz, Duchiński, Krawczyk, Pieszczek
- Przedpełski, Buczkowski, Seniuk, Wysocki
Bieg dodatkowy: Łobodziński, Kamiński, Przedpełski
OPOLE: kontrola Pawlickiego, stabilność Motoru i walka do ostatniego biegu o rezerwowego
Turniej w Opolu miał najbardziej „systemowy” przebieg. Od początku dominował Przemysław Pawlicki, który był szybki, powtarzalny i praktycznie bezbłędny. Wygrał cztery biegi i tylko raz oddał punkty, co dało mu pewne zwycięstwo.
Za jego plecami znakomicie zaprezentowali się zawodnicy Motoru Lublin – Bartosz Bańbor i Mateusz Cierniak. Obaj jechali ofensywnie, ale jednocześnie bardzo dojrzale taktycznie. Regularność była ich największym atutem.
Jakub Jamróg długo musiał walczyć o zapewnienie sobie miejsca premiowanego awansem, ale jego stabilna jazda pozwoliła mu utrzymać czwartą pozycję.
Największe emocje dotyczyły walki o miejsce rezerwowego. Bartosz Jaworski, Robert Chmiel i Kacper Tkocz zakończyli zawody z identycznym dorobkiem dziewięciu punktów. W biegu dodatkowym najlepiej wystartował Jaworski i to on wywalczył status rezerwowego.
Warto zwrócić uwagę na Oskara Hurysza, który po słabym początku wrócił do walki o wysokie miejsca, ale ostatni start przekreślił jego szanse na awans.
Zawodnicy Sparty Wrocław nie odegrali w tym turnieju większej roli. Marcel Kowolik zdobył pojedyncze punkty, ale brakowało mu regularności. Nikodem Mikołajczyk zakończył zawody bez punktu.
Wyniki – Opole:
- Przemysław Pawlicki (Falubaz) – 13 (3,3,1,3,3)
- Bartosz Bańbor (Motor Lublin) – 12 (2,1,3,3,3)
- Mateusz Cierniak (Motor Lublin) – 12 (1,3,2,3,3)
- Jakub Jamróg (ROW Rybnik) – 10 (2,3,2,2,1)
- Bartosz Jaworski (Motor Lublin) – 9 (0,1,3,2,3) – rezerwowy
- Robert Chmiel (Cellfast Wilki Krosno) – 9 (1,2,3,2,1)
- Kacper Tkocz (Innpro ROW Rybnik) – 9 (2,2,2,1,2)
- Tobiasz Jakub Musielak (Polonia Piła) – 8 (3,2,1,0,2)
- Oskar Hurysz (Stelmet Falubaz Zielona Góra) – 7 (w,0,3,3,1)
- Mateusz Szczepaniak (ZKS Stal Rzeszów) – 7 (1,1,2,1,2)
- Hubert Łęgowik (OK Kolejarz Opole) – 6 (3,0,0,1,2)
- Norbert Kościuch (Polonia Piła) – 6 (2,2,0,2,0)
- Marcel Kowolik (Betard Sparta Wrocław) – 5 (0,3,1,0,1)
- Dawid Rempała (Speedway Kraków) – 4 (1,1,1,1,0)
- Jakub Żurek (Fogo Unia Leszno) – 3 (3,0,0)
- Nikodem Mikołajczyk (Betard Sparta Wrocław) – 0 (0,0,0,0,0)
- Paweł Sitek (Moonfin Magnus Ostrów Wlkp.) – 0 (w,-,-,-,-)
- Nikodem Łuczak (Moonfin Magnus Ostrów Wlkp.) – 0 (0,0)
Bieg po biegu – Opole:
- Łęgowik, Tkocz, Szczepaniak, Hurysz
- Musielak, Kościuch, Rempała, Kowolik
- Pawlicki, Bańbor, Cierniak, Jaworski
- Żurek, Jamróg, Chmiel, Mikołajczyk
- Jamróg, Musielak, Jaworski, Łęgowik
- Pawlicki, Tkocz, Rempała, Mikołajczyk
- Cierniak, Kościuch, Szczepaniak, Łuczak
- Kowolik, Chmiel, Bańbor, Hurysz
- Chmiel, Cierniak, Rempała, Łęgowik
- Bańbor, Tkocz, Musielak, Żurek
- Jaworski, Szczepaniak, Kowolik, Mikołajczyk
- Hurysz, Jamróg, Pawlicki, Kościuch
- Bańbor, Kościuch, Łęgowik, Mikołajczyk
- Cierniak, Jamróg, Tkocz, Kowolik
- Pawlicki, Chmiel, Szczepaniak, Musielak
- Hurysz, Jaworski, Rempała, Łuczak
- Pawlicki, Łęgowik, Kowolik, Żurek
- Jaworski, Tkocz, Chmiel, Kościuch
- Bańbor, Szczepaniak, Jamróg, Rempała
- Cierniak, Musielak, Hurysz, Mikołajczyk
Bieg dodatkowy o pozycję rezerwowego w IMP Challenge. Jaworski, Chmiel, Tkocz
CZĘSTOCHOWA: dominacja Woźniaka i pewny awans Kowalskiego
Turniej w Częstochowie miał jednego bohatera – Szymona Woźniaka. Zawodnik Abramczyk Polonii Bydgoszcz był bezbłędny i wygrał wszystkie swoje biegi, nie pozostawiając rywalom żadnych złudzeń.
Za jego plecami rywalizacja była bardziej wyrównana. Antoni Mencel i Jakub Miśkowiak od początku utrzymywali się w czołówce, prezentując równą i skuteczną jazdę.
Bartłomiej Kowalski bardzo dobrze rozpoczął zawody i po trzech seriach znajdował się w ścisłej czołówce. Defekt w czwartej serii mógł kosztować go awans, ale w decydującym biegu zachował zimną krew i zapewnił sobie miejsce w najlepszej czwórce.
W środku stawki walka była niezwykle wyrównana. Radosław Kowalski, Wojdyło czy Smektała regularnie punktowali, ale brakowało im jednego mocnego biegu, który pozwoliłby włączyć się do walki o awans.
Rozczarowaniem był występ bardziej doświadczonych zawodników, którzy nie potrafili nawiązać walki z czołówką.
Wyniki – Częstochowa:
- Szymon Woźniak (Polonia Bydgoszcz) – 15 (3,3,3,3,3)
- Antoni Mencel (PSŻ Poznań) – 12 (1,3,3,3,2)
- Jakub Miśkowiak (Włókniarz Częstochowa) – 12 (3,2,3,2,2)
- Bartłomiej Kowalski (Sparta Wrocław) – 11 (3,3,2,d,3)
5. Radosław Kowalski (Cellfast Wilki Krosno) – 9 (1,1,3,2,2)
6. Patryk Wojdyło (Innpro ROW Rybnik) – 8 (2,0,2,3,1)
7. Bartosz Smektała (Hunters PSŻ Poznań) – 8 (1,1,1,2,3)
8. Tomasz Gapiński (Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski) – 7 (2,2,0,0,3)
9. Oskar Paluch (Gezet Stal Gorzów) – 7 (3,0,2,2,d)
10. Wiktor Lampart (Innpro ROW Rybnik) – 7 (1,3,1,1,1)
11. Szymon Ludwiczak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 7 (2,2,1,1,1)
12. Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno) – 6 (0,1,d,3,2)
13. Szymon Bańdur (Cellfast Wilki Krosno) – 4 (0,1,2,1,0)
14. Michał Curzytek (Stelmet Falubaz Zielona Góra) – 4 (2,0,0,1,1)
15. Adrian Cyfer (Polonia Piła) – 3 (0,2,1,0,0)
16. Franciszek Karczewski (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – 0 (0,0,0,0,d)
17. Kacper Grzelak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – NS
18. Alan Ciurzyński (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) – NS
Bieg po biegu – Częstochowa:
- Miśkowiak, Ludwiczak, Smektała, Karczewski
- Woźniak, Curzytek, Mencel, Zengota
- Paluch, Gapiński, R. Kowalski, Bańdur
- B. Kowalski, Wojdyło, Lampart, Cyfer
- Lampart, Ludwiczak, Bańdur, Curzytek
- Woźniak, Cyfer, Smektała, Paluch
- B. Kowalski, Gapiński, Zengota, Karczewski
- Mencel, Miśkowiak, R. Kowalski, Wojdyło
- Woźniak, Wojdyło, Ludwiczak, Gapiński
- Kowalski, R. Kowalski, Smektała, Curzytek
- Mencel, Bańdur, Cyfer, Karczewski
- Miśkowiak, Paluch, Lampart, Zengota
- Zengota, R. Kowalski, Ludwiczak, Cyfer
- Mencel, Smektała, Lampart, Gapiński
- Wojdyło, Paluch, Curzytek, Karczewski
- Woźniak, Miśkowiak, Bańdur, B. Kowalski
- B. Kowalski, Mencel, Ludwiczak, Paluch
- Smektała, Zengota, Wojdyło, Bańdur
- Woźniak, R. Kowalski, Lampart, Karczewski
- Gapiński, Miśkowiak, Curzytek, Cyfer
Co dalej?
Już 1 maja w Świętochłowicach szesnastu najlepszych z eliminacji żużlowców powalczy w IMP Challenge o awans do finałów Indywidualnych Mistrzostw Polski. Stawka będzie ogromna – tylko ośmiu zawodników zapewni sobie miejsce w decydującej fazie walki o złoto. Dodatkowo GKSŻ przyzna dwie stałe „dzikie karty” na udział w tegorocznym cyklu IMP.
Jedno jest pewne – forma Macieja Janowskiego może dawać kibicom Sparty powody do optymizmu.
Ponadto ćwierćfinały IMP pokazały jasno:
- forma dnia decyduje
- młodzież coraz śmielej atakuje
- margines błędu praktycznie nie istnieje








