Po trzech latach polskiej dominacji w cyklu Speedway Grand Prix 2, poznaliśmy nowego króla światowego speedwaya juniorów. Został nim Nazar Parnicki, 18-letni żużlowiec z Ukrainy, który w finałowej rundzie w Vojens był bezkonkurencyjny. Dla Polaków piątkowy wieczór zakończył się dramatem – faworyt cyklu, Wiktor Przyjemski, roztrwonił czteropunktową przewagę i zamiast historycznego, trzeciego z rzędu złota, musi zadowolić się srebrem.


Deszcz, emocje i wielka stawka w Vojens

Ostatnia runda cyklu SGP2 odbywała się w wyjątkowych okolicznościach. Duńskie Speedway Center w Vojens, obchodzące jubileusz 50-lecia istnienia, gościło młodych żużlowców walczących o mistrzostwo świata juniorów. Pogoda nie ułatwiała rywalizacji – przelotne opady sprawiały, że tor zmieniał się z biegu na bieg.

Najważniejsze pytanie przed turniejem brzmiało: czy Przyjemski zdoła dowieźć czteropunktową przewagę i zapisać się w historii jako pierwszy trzykrotny mistrz świata juniorów?. Niestety dla polskich kibiców – nie.


Parnicki perfekcyjny, Przyjemski w opałach

Od początku zawodów to Parnicki narzucił swoje warunki. Ukrainiec wygrywał start za startem i w świetnym stylu zgarniał kolejne trzy punkty. W pięciu wyścigach nie znalazł pogromcy i zakończył turniej z kompletem 15 punktów, zdobywając maksymalne 20 oczek do klasyfikacji generalnej.

Przyjemski natomiast od pierwszego biegu miał problemy. W inauguracyjnej gonitwie popełnił błąd i wycofał się z rywalizacji, a później mimo jednego zwycięstwa, jechał nierówno, wyraźnie cierpiąc po niedawnej kontuzji kostki. Zdobył zaledwie 7 punktów, co dało mu dopiero 11. miejsce w zawodach. To oznaczało utratę prowadzenia w klasyfikacji generalnej. Nie da się ukryć, iż Wiktor Przyjemski, który wrócił do ścigania po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją, wyraźnie odczuwał jej skutki i miał problemy na wymagającym torze. Niestety wróciły wspomnienia z 1999 roku, kiedy to Tomasz Gollob właśnie w Vojens, także jeździł w ostatnim turnieju SGP po kontuzji i nie obronił przewagi jaka wywalczył we wcześniejszych turniejach tracąc tytuł indywidualnego mistrza świata na rzecz Tony’ego Rickardssona.


Deszcz kończy zawody wcześniej

Po rozegraniu 20 wyścigów rundy zasadniczej nad Vojens rozpętała się ulewa. Jury zawodów zdecydowało o zakończeniu rywalizacji bez półfinałów i finału. Decyzja była jedynym możliwym rozwiązaniem, a dla Parnickiego oznaczała jedno – mógł zacząć świętować największy sukces w swojej karierze.


Wyniki 3. finału SGP2 w Vojens, 12 września br.:

  1. Nazar Parnicki (Ukraina) – 15 (3,3,3,3,3) – 20 pkt SGP2
  2. Bastian Pedersen (Dania) – 12 (3,3,3,2,1) – 18
  3. Mikkel Andersen (Dania) – 12 (2,2,2,3,3) – 16
  4. Dan Thompson (Wielka Brytania) – 10 (3,2,2,1,2) – 14
  5. Norick Bloedorn (Niemcy) – 9 (d,2,3,3,1) – 12
  6. Adam Bednar (Czechy) – 9 (1,3,1,2,2) – 11
  7. Casper Henriksson (Szwecja) – 8 (1,0,3,1,3) – 10
  8. Mathias Pollestad (Norwegia) – 8 (2,1,d,2,3) – 9
  9. Antoni Mencel (Polska) – 8 (3,1,1,2,1) – 8
  10. William Drejer (Dania) – 7 (2,0,2,3,0) – 7
  11. Wiktor Przyjemski (Polska) – 7 (d,3,1,1,2) – 6
  12. Villads Nagel (Dania) – 6 (2,1,2,0,1) – 5
  13. Mitchell McDiarmid (Australia) – 5 (0,2,0,1,2) – 4
  14. Kevin Małkiewicz (Polska) – 3 (1,1,1,0,0) – 3
  15. Jake Mulford (Wielka Brytania) – 1 (1,d,d,0,0) – 2
  16. Jan Przanowski (Polska) – 0 (0,0,0,u,0) – 1

Bieg po biegu:
1. (59,15) Mencel, Nagel, Bednar, McDiarmid
2. (61,69) Thompson, Drejer, Mulford, Przanowski
3. (61,00) Pedersen, Andersen, Henriksson, Przyjemski (d/4)
4. (59,30) Parnicki, Pollestad, Małkiewicz, Bloedorn (d/4)
5. (59,97) Przyjemski, Bloedorn, Mencel, Przanowski
6. (59,17) Parnicki, Andersen, Nagel, Drejer
7. (58,47) Pedersen, McDiarmid, Małkiewicz, Mulford (d/4)
8. (59,29) Bednar, Thompson, Pollestad, Henriksson
9. (58,74) Pedersen, Drejer, Mencel, Pollestad (d/3)
10. (60,14) Henriksson, Nagel, Małkiewicz, Przanowski
11. (59,20) Parnicki, Thompson, Przyjemski, McDiarmid
12. (60,57) Bloedorn, Andersen, Bednar, Mulford (d/st)
13. (59,34) Parnicki, Mencel, Henriksson, Mulford
14. (60,42) Bloedorn, Pedersen, Thompson, Nagel
15. (60,02) Andersen, Pollestad, McDiarmid, Przanowski (u/4)
16. (60,12) Drejer, Bednar, Przyjemski, Małkiewicz
17. (59,99) Andersen, Thompson, Mencel, Małkiewicz
18. (60,17) Pollestad, Przyjemski, Nagel, Mulford
19. (60,43) Henriksson, McDiarmid, Bloedorn, Drejer
20. (59,53) Parnicki, Bednar, Pedersen, Przanowski

Sędzia: Paweł Słupski (Polska)


Klasyfikacja końcowa SGP2 2025

MZawodnikKrajR1R2R3Razem
1Nazar Parnicki #785Ukraina14182052
2Wiktor Przyjemski #505Polska2016642
3Mikkel Andersen #97Dania1191636
4Adam Bednar #79Czechy4201135
5William Drejer #545Dania188733
6Mathias Pollestad #999Norwegia1212933
7Norick Bloedorn #37Niemcy5141231
8Dan Thompson #89Wielka Brytania671427
9Antoni Mencel #305Polska711826
10Kevin Małkiewicz #802Polska166325
11Casper Henriksson #43Szwecja851023
12Jan Przanowski #310Polska910120

Historyczny triumf Ukrainy

Dzięki zwycięstwu w Vojens, 19-letni Nazar Parnicki został pierwszym w historii mistrzem świata juniorów z Ukrainy. Ostatnim żużlowcem tego kraju, który sięgnął po złoto, był Igor Marko w 1986 roku, choć wtedy reprezentował jeszcze barwy ZSRR.

Dla Polski jest to wielka strata – po raz pierwszy od 2021 roku tytuł nie trafia w ręce „Biało-Czerwonych”. Przyjemski nie wykorzystał szansy na wejście do historii jako pierwszy trzykrotny mistrz świata juniorów.(miał potencjalne szanse pod warunkiem wygrania IMŚJ w 2026 roku). Od 2015 roku jedynymi indywidualnymi mistrzami świata juniorów spoza Polski było tylko trzech zawodników: Max Fricke (2016), Jaimon Lidsey (2020) oraz w tym roku Nazar Parnicki.

Zdjęcia: Publiczny Fb FIM Speedway Grand Prix