Lewis Foxley to zawodnik doskonale znany miłośnikom speedrowera we Wrocławiu. W sezonie 2024 nie tylko występował w barwach Szarży Wrocław w CS 1. Lidze, ale także prowadził treningi dla najmłodszych rateli. Do dziś zawodnik z Wysp Brytyjskich utrzymuje bliskie kontakty z wrocławskim środowiskiem cycle speedwaya. Foxley z ogromnymi nadziejami na dobry wynik startował w niedawno zakończonych mistrzostwach świata rozgrywanych na angielskich torach.

Pechowy koniec marzeń Lewisa Foxleya

15 września w Kesgrave rozegrano dwa ćwierćfinały mistrzostw świata w speedrowerze. Na starcie jednego z nich stanął m.in. Lewis Foxley, O tym, że Brytyjczyk, jest mocno związany z wrocławskim środowiskiem speedrowerowym, świadczy choćby fakt iż, na swoim stroju podczas startów na mistrzostwach świata prezentował nawet logo Szarży.

Foxley przeszedł eliminacje i z wielkimi nadziejami przystąpił do rywalizacji w ćwierćfinale. Przez długi czas jego występ układał się zgodnie z planem – zdobył 10 punktów, co ostatecznie dało mu 11. miejsce. Jednak o wszystkim zadecydował jeden dramatyczny bieg.

Upadek, który zaważył na wszystkim

Sam zawodnik w mediach społecznościowych tak podsumował swoje niepowodzenie:

„Fell on the third lap of my final race whilst leading which would’ve had me on 14 points qualifying, it is bad luck but this happens. Thank you for your continued support.
Upadłem na trzecim okrążeniu mojego ostatniego wyścigu, będąc na prowadzeniu, co dałoby mi 14 punktów w kwalifikacjach. To pech, ale takie rzeczy się zdarzają. Dziękuję za Wasze nieustające wsparcie.”

Wystarczyło dowieźć zwycięstwo do mety w ostatnim biegu, by Foxley znalazł się w półfinale. Niestety, na trzecim okrążeniu upadł, tracąc prowadzenie i szansę na awans.

„Jestem absolutnie załamany”

Kilka godzin później Lewis Foxley szerzej opisał swoje emocje, jakie towarzyszyły mu po zawodach:

„Nadal jestem absolutnie załamany tym, jak zakończył się dla mnie ćwierćfinał Mistrzostw Świata. Wypadnięcie z toru, mimo prowadzenia w ostatnim wyścigu, co dałoby mi awans do półfinału, nigdy nie jest przyjemną sytuacją, ale jestem dumny z mojego występu w dwóch środkowych przejazdach, które dawały mi szansę zakwalifikowania się do półfinału. Waleczny występ, z którego byłby dumny sam Johnny Murphy ❤️
Dziękuję moim klubom: Great Blakenham Cycle Speedway, Speedrower Szarża Wrocław, Hull Cycle Speedway Club to Riders Team Cycle Speedway, mojemu sponsorowi Bearded Fool Barbering i wszystkim w pit stopie, którzy mnie pocieszali po nieudanych zawodach.
Gorzka pigułka do przełknięcia, ale przede mną jeszcze dużo czasu w mojej karierze w cycle speedwayu. 💪 Wrócimy 💪”

Blisko, ale jeszcze nie teraz

Choć ćwierćfinał w Kesgrave zakończył się dla Foxleya pechowo, to jego występ pokazał, że potrafi rywalizować na bardzo wysokim poziomie. 14 punktów – które miał niemal w zasięgu – dałoby mu spokojny awans. Tym razem szczęście nie dopisało, ale postawa Brytyjczyka, walka do końca i otwarte podziękowania dla klubów oraz kibiców z Polski i Wielkiej Brytanii pokazują, że Foxley ma przed sobą jeszcze wiele okazji do zapisania się w historii speedrowera.

Zdjęcie i źródło: publiczny FB Lewisa Foxleya