Dominik Kubera nie stawia sobie żadnych konkretnych celów na swój drugi sezon w cyklu FIM Speedway Grand Prix. Polski zawodnik chce skupić się na tym, aby z każdych zawodów i z całego sezonu wyciągnąć jak najwięcej.

Kubera zakończył ubiegły sezon Speedway GP na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej, trzykrotnie awansując do finałów. Ponadto, 4 października w Pardubicach zdobył trzecie miejsce w turnieju FIM SGP Challenge, co zapewniło mu utrzymanie w elicie na sezon 2025.

Sezon 2024 był dla Polaka niezwykle udany. Poza sukcesami w Grand Prix, sięgnął po mistrzostwo Polski w PGE Ekstralidze z Motorem Lublin oraz triumfował w szwedzkiej Bauhaus Elitserien, reprezentując Lejonen.

Brak sztywnych celów, najważniejsze to dać z siebie wszystko

Kubera podkreśla, że nie zamierza wyznaczać sobie ścisłych celów na ten rok. „Nie stawiam sobie żadnego konkretnego celu. Chcę być szczęśliwy po każdym sezonie i po każdych zawodach, że dałem z siebie maksimum. A jaki będzie wynik, zobaczę po sezonie. W październiku usiądę w fotelu i wszystko podsumuję” – powiedział w rozmowie z PolskiZuzel.pl.

Bez rewolucji w przygotowaniach

Kubera niedawno wrócił ze zgrupowania kadry narodowej na Malcie i podkreśla, że nie planuje żadnych radykalnych zmian w swoich przygotowaniach do nowego sezonu. „Nie lubię nagłych zmian, wolę ewolucję. Najważniejszy jest wynik sportowy, a przygotowania mają mi w tym pomóc. Od kilku lat jestem zadowolony, mam wystarczająco siły w trakcie sezonu, więc nie wywracam sposobu przygotowań do góry nogami. Zmieniam rzeczy tam, gdzie widzę braki” – przyznał.

Zgrupowanie w Malcie okazją do budowania relacji

Kubera docenił czas spędzony z kolegami z reprezentacji Polski na Malcie. Jak zaznaczył, obozy przygotowawcze to nie tylko praca nad kondycją fizyczną, ale też doskonała okazja do budowania relacji i integracji w luźniejszej atmosferze.

„Mamy więcej czasu niż w sezonie, by się spotkać, porozmawiać. To jest największa zaleta tego obozu – mamy chwilę więcej na żarty i śmiech” – powiedział.

Sezon 2025 zapowiada się dla Kubery niezwykle intensywnie, ale sam zawodnik podchodzi do niego z pozytywnym nastawieniem i chce po prostu czerpać radość z jazdy. Czy jego strategia wyciągania maksimum z każdego startu pozwoli mu na jeszcze lepsze wyniki? Odpowiedzi poznamy już wkrótce.