Przez dwa dni Ostrów Wlkp był w centrum sportowych wydarzeń nie tylko żużlowych. W dniach 9-10 listopada w hali SP 9 w Ostrowie Wielkopolskim odbył się II Memoriał Tomasza Jędrzejaka w halową piłkę nożną, organizowany przez Stowarzyszenie Charytatywne SMS Dajemy Nadzieję. Wydarzenie drugi raz w historii uczciło pamięć śp. Tomasza Jędrzejaka, a także wsparło charytatywny cel – zbiórkę pieniędzy na leczenie chorej dziewczynki, Lilianki Kałkus.

Turniej poświęcony pamięci Ogóra ciszył się dużym zainteresowaniem. W Ostrowie pojawił się Maciej Janowski, Indywidualny Mistrz Polski w 2024 roku. Kapitan Betard Sparty Wrocław przed rokiem był gościem podczas I Memoriału Tomasza Jędrzejaka. Wówczas Magic nie mógł wystąpić w turnieju piłki nożnej, gdyż leczył paskudną kontuzje stopy jakiej nabawił się we Wrocławiu w półfinałowym meczu przeciwko Apatorowi Toruń.

W tym roku Janowski, nie ukrywający tego, iż bardzo lubi grać w piłkę nożną wystąpił w drużynie Mateusza Szczepaniaka, w której grali min żużlowcy. W ekipie tej oprócz Magica wystąpił także Kacper Gomólski.

Maciej Janowski, nie krył dlaczego zjawił się w Ostrowie: Bardzo ważne, że pamięć o Tomku Jędrzejaka jest kultywowana. Tomek był moim przyjacielem.

W tegorocznej imprezie upamiętniającej Tomasza Jędrzejaka w hali SP 9 w Ostrowie zagrały 34 drużyny. Z bardzo dobrej strony zaprezentował się Team Szczepaniaka, który wygrał swoją grupę i odpadł dopiero w ćwierćfinale, przegrywając z Moonfin.pl TŻ Ostrovią Ostrów.  

Udało się zajść całkiem daleko. Przyjechało kilku kolegów z toru, bo w sobotę był z nami Maciej Janowski, a przez dwa dni Kacper Gomólski – powiedział po Memoriale Mateusz Szczepaniak.

Z kronikarskiego obowiązku podajemy, iż w finale II Memoriału Tomasza Jędrzejaka, zespół Forever Inox Przygodzice wygrał 1:0 z Arabską Pompą. Zwycięzcy otrzymali okazały puchar.

Źródło i zdjęcie: infostrow.pl