Już Adam Bahdaj dawno temu zauważył, że pierwsza część meczu – to dopiero połowa starcia z przeciwnikiem i po prostu należy walczyć do końca, bez względu na sytuację. Podobnie jest w półfinałach 2019. Na zakończenie rundy zasadniczej nie brakowało optymistów, którzy po kontuzji N. Pedersena widzieli spacerek Sparty w półfinałach. Nic bardziej mylnego. Wszystkie te osoby zapomniały, że przez większą część sezonu drużyna Sparty jeździła bez swoich liderów – najpierw Macieja Janowskiego, a później Taia Woffindena. Wówczas Spartanie zmobilizowali się tak, że przez 9 kolejek byli niepokonani w lidze. Podobnie stało się w drużynie Falubazu. Kontuzja N. Pedersena tylko zmobilizowała drużynę, która została wzmocniona startującym po 10 latach przerwy Martinem Smolinskim. Przestrzegaliśmy przed zbyt luźnym traktowaniem meczu z Zielonogórzanami. Motomyszy 1.09 pokazały u siebie, że są silną drużyną. Punkty Smolinskiego i juniorów (2 x po 4 pkt plus bonus) zdecydowały, że to Falubaz wygrał 6 punktami ten mecz. Bardzo ostro ale fair pojechali zarówno M.J. Jepsen jak i wspomniany Smolinski. W kilku przypadkach drużynie Sparty brakowało cwaniactwa i zdecydowania w starciu z rywalem. Wyjątkowym wyczuciem wykazał się Dariusz Śledź w 11 biegu nie dokonując żadnych zmian. Wówczas to para Milik-Jamróg przywiozła na 5-1 parę gospodarzy Smolinski-Dudek. Ale nie można się załamywać po tak nieznacznej porażce. Kibice w Zielonej Górze to Falubaz widzą w wielkim finale. Wielu ekspertów ocenia szanse Falubazu i Sparty na start w finale po 50%. Oceniając obie drużyny w tegorocznym sezonie, my nie dajemy zbyt wielu szans na awans Falubazu do finału. Niech na torze wygra lepszy, w sportowej i fair walce. Ale uważamy, że w finale pojedzie Sparta!

W Zielonej Górze jest tak mocne parcie na udział w finale i zwycięstwa, że w programie zawodów mecz XIII kolejki Falubaz – Sparta wpisany był z wynikiem 46 – 44 dla Falubazu (choć z podsumowania punktów zdobytych w tym meczu przez poszczególnych zawodników wynikało inaczej). Mecz ten zakończył się jednak faktycznie wygraną Sparty 46-44. Radzimy bardziej staranne przygotowywać programy meczowe. Bo to nie przystoi wypisywać nieprawdziwe rzeczy drużynie z miasta, gdzie speedway ma tak wieloletnie tradycje!

Zawody rozgrywane były wg drugiego zestawu startowego.

Widzów: 10.000 – w tym ok. 1.000 osób z Wrocławia. Stadion nie był zapełniony, co może niektórych dziwić.

Najlepszy czas uzyskał w trzecim biegu Max Fricke: 61,1 s.

Sędzia Artur Kuśmierz

Zdobycze punktowe zawodników obu drużyn i bieg po biegu wczorajszego meczu

Betard Sparta Wrocław- 42 pkt
1.
Tai Woffinden – 10+1 (2,1*,3,2,2)
2. Jakub Jamróg – 5+1 (0,2,1,2*)
3. Vaclav Milik – 7+1 (2*,2,0,3,0)
4. Max Fricke – 5 (3,0,1,1,-)
5. Maciej Janowski – 6+1 (1,3,1,0,1*)
6. Maksym Drabik – 7+1 (3,1,1*,2)
7. Przemysław Liszka – 2+1 (2*,0,0)
8. Gleb Czugunow – nie startował

Stelmet Falubaz Zielona Góra- 48 pkt
9.
Martin Vaculik – 11+1 (3,2,3,2*,1)
10. Martin Smolinski – 4+1 (1,0,2*,1)
11. Michael Jepsen Jensen – 13 (1,3,3,3,3)
12. Piotr Protasiewicz – 5+1 (0,0,2*,3,0)
13. Patryk Dudek – 11 (3,3,2,0,3)
14. Damian Pawliczak – 1 (0,1,0)
15. Norbert Krakowiak – 3+1 (1,2*,0)
16. Sebastian Niedźwiedź – nie startował

Bieg po biegu:
1. (61,98) Vaculik, Woffinden, Smolinski, Jamróg – 4:2 – (4:2)
2. (61,50) Drabik, Liszka, Krakowiak, Pawliczak – 1:5 – (5:7)
3. (61,10) Fricke, Milik, Jepsen Jensen, Protasiewicz – 1:5 – (6:12)
4. (61,43) Dudek, Krakowiak, Janowski, Liszka – 5:1 – (11:13)
5. (61,53) Jepsen Jensen, Jamróg, Woffinden, Protasiewicz – 3:3 – (14:16)
6. (61,20) Dudek, Milik, Pawliczak, Fricke – 4:2 – (18:18)
7. (61,59) Janowski, Vaculik, Drabik, Smolinski – 2:4 – (20:22)
8. (61,23) Woffinden, Dudek, Jamróg, Krakowiak – 2:4 – (22:26)
9. (61,85) Vaculik, Smolinski, Fricke, Milik – 5:1 – (27:27)
10. (61,76) Jepsen Jensen, Protasiewicz, Janowski, Liszka – 5:1 – (32:28)
11. (62,34) Milik, Jamróg, Smolinski, Dudek – 1:5 – (33:33)
12. (62,30) Jepsen Jensen, Woffinden, Drabik, Pawliczak – 3:3 – (36:36)
13. (62,43) Protasiewicz, Vaculik, Fricke, Janowski – 5:1 – (41:37)
14. (62,48) Dudek, Drabik, Janowski, Protasiewicz – 3:3 – (44:40)
15. (62,34) Jepsen Jensen, Woffinden, Vaculik, Milik – 4:2 – (48:42)