Dziś, w niedzielę 13 lipca br. o godzinie 19:30 oczy całej żużlowej Polski zwrócone będą na Stadion przy Wrocławskiej w Zielonej Górze. To właśnie tam odbędzie się wielki klasyk – Derby Ziemi Lubuskiej pomiędzy Stelmet Falubazem Zielona Góra a Gezet Stalą Gorzów, rozgrywany w ramach 11. kolejki PGE Ekstraligi. Stawką, oprócz lokalnego prestiżu i honoru, będzie także punkt bonusowy za lepszy bilans dwumeczu.
Transmisję z tej hitowej konfrontacji przeprowadzi Canal+ Sport. Ale na razie pytanie brzmi: czy w ogóle dojdzie do meczu? Nad województwem lubuskim zbierają się bowiem czarne chmury, a niepewna prognoza pogody może stać się głównym zmartwieniem organizatorów i kibiców.
Falubaz musi wygrać. Derby to obowiązek
Zespół Piotra Protasiewicza nie ma wyjścia – w niedzielę musi zdobyć dwa punkty i zgarnąć bonus, by zachować miejsce w ścisłej czołówce tabeli. Po słabym starcie sezonu, zielonogórzanie zaliczyli serię pięciu zwycięstw z rzędu, ale ostatnio zanotowali porażkę w Toruniu. Mimo to z dorobkiem 12 punktów są na 4. miejscu w tabeli, a mecz ze Stalą to idealna okazja, by odbudować morale i pozycję.
Gorzowianie znów w kryzysie i… w nowym układzie
Drużyna Piotra Śwista zmaga się z problemami kadrowymi od samego początku sezonu. Brak zawodnika U24 i kontuzje spowodowały, że Stal zajmuje dopiero 7. miejsce w lidze, z dorobkiem zaledwie 5 punktów. Pozycja nie do pozazdroszczenia, a wyjazdowy mecz w Zielonej Górze tylko pogłębia skalę wyzwania.
Po raz pierwszy w tym sezonie Stal wystąpi w nowym układzie par. Po przerwie spowodowanej urazem do składu wraca Oskar Fajfer, który pojedzie z numerem 4. W zespole Falubazu bez zmian – co sugeruje stabilność i zaufanie do obecnego zestawienia.
Stawką nie tylko zwycięstwo, ale i bonus
W pierwszym spotkaniu rozegranym w Gorzowie, Stal wygrała 47:43, co oznacza, że Falubaz musi zwyciężyć co najmniej pięcioma punktami, by zdobyć również punkt bonusowy. A w końcowym rozrachunku sezonu właśnie takie detale mogą decydować o awansie do play-offów.
Czy gospodarze poradzą sobie bez Przemysława Pawlickiego
Nie prognozy pogody są największym zmartwieniem klubu i kibiców z Zielonej Góry. Falubaz do tego spotkania przystąpi bardzo osłabiony. Wczoraj (sobota, 12 lipca) podczas pierwszej rundy Tauron SEC rozegranej w Bydgoszczy w drugim swoim starcie poważnej kontuzji uległ będący w doskonałej formie Przemysław Pawlicki. Czy tak osłabieni gospodarze poradzą sobie dziś ze Stalą?
Awizowane składy:
Gezet Stal Gorzów
- Martin Vaculík
- Anders Thomsen
- Oskar Chatłas
- Oskar Fajfer
- Andrzej Lebiediew
- Oskar Paluch
- Mikołaj Krok
Stelmet Falubaz Zielona Góra
9. Jarosław Hampel
10. Rasmus Jensen
11. Przemysław Pawlicki
12. Jonas Knudsen
13. Leon Madsen
14. Oskar Hurysz
15. Damian Ratajczak
Szczegóły meczu:
- Początek spotkania: 19:30
- Sędzia: Paweł Słupski
- Komisarz toru: Paweł Stangret
- Komisarz techniczny: Błażej Demski
- Transmisja TV: Canal+ Sport
- Wynik 1. meczu: Stal Gorzów 47:43 Falubaz Zielona Góra
Pogoda może pokrzyżować plany
Największym znakiem zapytania przed niedzielnym klasykiem jest… pogoda. Prognozy dla Zielonej Góry na wieczór 13 lipca są mało optymistyczne – meteorolodzy przewidują opady deszczu oraz możliwość lokalnych burz. Decyzja o ewentualnym przełożeniu spotkania może zapaść dopiero w dniu meczu – zależnie od stanu toru oraz aktualnych warunków atmosferycznych.
Emocji nie zabraknie
Historia pokazuje, że Derby Ziemi Lubuskiej to nie tylko walka o punkty, ale przede wszystkim wielkie sportowe widowisko. I choć faworytem wydaje się być Stelmet Falubaz, to wyniku rywalizacji tych dwóch klubów nigdy nie można przewidzieć. Niejeden raz outsider zaskakiwał, a presja derbów potrafiła sparaliżować faworyta.
Czy będzie to wielki powrót zielonogórzan na zwycięską ścieżkę? Czy może Stal sprawi niespodziankę i wywiezie z Wrocławskiej cenne punkty? Odpowiedzi poznamy – o ile pozwoli na to pogoda – dziś wieczorem.






