Parę dni temu Damian Natoński, były zawodnik min. Victorii Poczesna i Szarży Wrocław, przekazał wszystkim swoją decyzję o zakończeniu kariery:
„Cześć, z tej strony Damian Natoński. Jak dobrze wiecie sezon 2024 zbliża się wielkimi krokami. Na początku grudnia podjąłem decyzję o zakończeniu kariery. Po szesnastu latach na speedrowerowych owalach jestem w stu procentach pewny i świadomy swojej decyzji o zawieszeniu roweru na hak.
Speedrower zawsze będzie dla mnie bardzo miłym i pozytywnym wspomnieniem. Przez ten okres poznałem wspaniałych ludzi z którymi zawsze można było porozmawiać na różne tematy. Historyczne wyjazdy, piękne przeżyte chwile zwycięstwa, jak i smutne porażki. Sport bardzo dużo mnie nauczył. Przede wszystkim walki, determinacji i ciężkiego wysiłku. Lecz zbyt duże zaangażowanie tym wszystkim sprawiło, że straciłem swoją wartość w życiu. Moja kariera od sezonu 2019 toczyła się ciężką pracą nad swoją formą która z roku na rok wzrastała. Dużo czasu kosztowały mnie przygotowania do sezonu jak i podczas jego trwania przez co zaniedbałem dużo ważniejsze sprawy życiowe. Teraz skupiam się na sobie, aby życie miało sens. Jestem dumny z tego co udało mi się wywalczyć i osiągnąć, aczkolwiek teraz przyszło mi płacić za wysiłek i poświęcony czas. W Victorii Poczesna spędziłem łącznie sześć lat. Z tego miejsca chciałbym bardzo podziękować wszystkim osobom związanym z Klubem PKS Victoria. Za wsparcie w każdym aspekcie sportowym, jak i życiowym. Dziękuję wszystkim kolegom z drużyny którzy przewinęli się przez pocześniański klub, z którymi walczyliśmy o jak najlepszy wynik dla drużyny. Dziękuję Prezesom Arek Hamara oraz Damian Krzyczman za możliwość jazdy z literką V na piersi. Kibicom za wsparcie podczas zawodów i dobre słowa.
Na sam koniec życzę Wam, aby każdy mecz w CS Superlidze był dla Was dobrą zabawą która przyniesie medal na zakończenie sezonu. Nie poddawajcie się i walczcie do samego końca!
Z wyrazami szacunku i sportowymi pozdrowieniami
Damian Natoński”

Źródło i zdjęcia: fb Victorii Poczesna






