Zapraszamy na kolejny ciekawy materiał autorstwa niestrudzonego Jacka Jacy Drożdża. Tym razem zainspirował go znaleziony kawałek blachy…

Skarby, skarby, skarby …

Samo to słowo pobudza wyobraźnię każdego z nas. I nie ważne czy mowa o odnalezionej na dnie oceanu pirackiej skrzyni pełnej złotych monet i drogiej biżuterii czy też jak w moim przypadku – małej, metalowej …

Ponownie urywam w pół zdania, żeby zachęcić Was do poznania kolejnej, niezwykłej historii. Mam ogromną nadzieję, że i tym razem pomożecie w pełnym rozwiązaniu zagadki.

Czy ten mały kawałek metalu stanowi początek większej historii? To się jeszcze okaże. Zapraszam na podróż w historię żużla.