To wiadomość, która spadła na żużlowy świat jak grom z jasnego nieba. Reprezentacja Stanów Zjednoczonych nie wystąpi w tegorocznej edycji Speedway of Nations. Decyzję o wycofaniu się z jednej z najważniejszych imprez w kalendarzu międzynarodowym podjęła amerykańska federacja – co najbardziej szokujące – nie informując o niej ani zawodników, ani sztabu szkoleniowego! Ich miejsce zajmie egzotyczna reprezentacja Argentyny, która zadebiutuje w rozgrywkach.
Amerykańscy żużlowcy zszokowani
W rozmowie z Tygodnikiem Żużlowym głos zabrał Gino Manzares – jeden z liderów amerykańskiej kadry, który nie krył rozgoryczenia i bezradności wobec działań własnej federacji:
– Nadal nie wiemy, dlaczego federacja zdecydowała się na taki krok – przyznał Manzares. – Niestety, nie mam pojęcia, jaki jest plan działaczy. Myślę, że teraz nasze władze przechodzą okres rekonstrukcji zarządzania i mają wiele rzeczy do ustalania. Decyzja o wycofaniu drużyny z turnieju jest o tyle istotna, że zawodnicy planowali start w tym wydarzeniu wiele miesięcy wcześniej, jeszcze przed startem sezonu.
To zaskoczenie nie tylko dla kibiców czarnego sportu, ale przede wszystkim dla samych żużlowców. Reprezentanci USA, mimo wielu trudności z rozwojem tej dyscypliny na swoim kontynencie, zawsze podchodzili do występów w barwach narodowych z pełnym zaangażowaniem.
Speedway of Nations miał być kulminacją sezonu
Dla 32-letniego Manzaresa, który ściga się obecnie w drugiej lidze szwedzkiej, udział w SON był czymś więcej niż tylko zawodami. To miała być najważniejsza impreza w jego sezonie:
– Turniej Speedway of Nations zawsze był dla mnie ważny, bo wtedy ścigam się dla kraju. To wydarzenie miało być punktem kulminacyjnym całego sezonu. Miałem nadzieję na osiągnięcie wspólnie z reprezentacją dobrych rezultatów. Sytuacja jednak się zmieniła, nie mieliśmy na to wpływu i teraz musimy stawić temu czoła – podsumował Amerykanin.
Żużel w USA w odwrocie?
Ta decyzja stawia pod dużym znakiem zapytania przyszłość żużla w Stanach Zjednoczonych. Choć zawodnicy wciąż próbują aktywnie promować speedway i szkolić młodzież, brak zaangażowania federacji i decyzje podejmowane za plecami środowiska mogą doprowadzić do upadku tej niszowej i i tak już borykającej się z trudnościami dyscypliny.
– Mam to szczęście, że mam solidny zespół i kilku fantastycznych sponsorów, którzy mnie wspierają. W trakcie sezonu poświęcam sporo czasu na trenowanie młodych żużlowców, pomagając im się rozwijać nie tylko na torze, ale również poza nim. Po zakończeniu rozgrywek wracam do Stanów Zjednoczonych i pracuję na pełen etat w magazynie oraz poświęcam czas na treningi personalne – powiedział Gino Manzares.
Argentyna zamiast USA
W miejsce Amerykanów w Speedway of Nations zobaczymy reprezentację Argentyny – kraju, który nigdy do potentatów speedway nie należał i cały czas mozolnie próbuje budować swoją pozycję na żużlowej mapie świata. Choć ich udział może wzbudzić ciekawość, nie da się ukryć, że sportowo jest to krok wstecz. USA przez lata dostarczało zawodników gotowych walczyć z najlepszymi – jak wspomniany Manzares, Ryan Fisher czy Broc Nicol – a ich obecność podnosiła poziom i prestiż rywalizacji.
Milczenie federacji
Do tej pory American Motorcyclist Association (AMA), czyli federacja odpowiedzialna za rozwój żużla w USA, nie wydała żadnego oficjalnego oświadczenia tłumaczącego rezygnację z udziału w turnieju. W środowisku mówi się o problemach organizacyjnych, braku środków i konfliktach personalnych. Jednak brak transparentności uderza przede wszystkim w zawodników, którzy – jak Gino Manzares – czują się oszukani i pozostawieni bez wsparcia.
Czy to definitywny koniec?
Decyzja o wycofaniu się z Speedway of Nations może mieć dalekosiężne konsekwencje. W kraju, w którym żużel walczy o przetrwanie, brak reprezentacji na arenie międzynarodowej to gwóźdź do trumny. Wiele będzie teraz zależeć od tego, czy zawodnikom uda się zjednoczyć i zorganizować alternatywne formy promocji speedwaya na amerykańskim gruncie.
Nie brakuje jednak głosów, że bez realnego wsparcia federacji – może to być początek końca żużla w USA.
Zdjęcie: Publiczny Fb Gino Manzares






